Dodaj do ulubionych

Jak nas widzą, tak .....opiszą

02.03.04, 12:29
Zainspirowana niedawnym wydarzeniem polegającym na nazwaniu mnie zaszczytnym
mianem "fajnej laski", oraz tym, że obserwuję na Forum coraz większe
zainteresowanie sprawami powierzchowności, proponuję wszystkim zabawę
polegajacą na opisaniu jak oczami wyobraźni możemy określić wygląd naszych
współforumowiczów.

morgana
Obserwuj wątek
    • morgana_le_fay jeszp1 - tak go widzę 02.03.04, 12:41
      Rasowy, wysoki, bardzo wyprostowany, lekko szpakowaty brunet w stylowych,
      wąskich, prostokątnych okularach. Nieskazitelnie skrojona czarna flauszowa
      marynarka, pod nią kaszmirowy pulower. Wszystko w najlepszym gatunku. No,
      dobra. Naukowiec, na oko może być też architekt siedzi przu komputerze,
      spoczywającym na ultranowoczesnym biurku, szkło, stal, takie klimaty.
      • babazgaga a ja tak widze morganę:) 02.03.04, 13:15
        Hm... troche jak Angelica Huston w Rodzinie Adamsów - jasna cera, długie czarne
        włosy, ale raczej kręcone niż proste, szczupła i wysoka, długie dopasowane
        sukienki, uśmiechnięta szelmowsko:)
        A ja?
        pozdrowionka
        • aneta10ta Re: a ja tak widze morganę:) 02.03.04, 13:34
          Wybrałaś taki nick, że lepiej się nie pytaj...
          Aneta
        • morgana_le_fay Babuluzgagulu ;))))) 03.03.04, 10:24
          Droga moja! Widzę, że znasz moją ulubioną sąsiadkę, którą zresztą zna wielu
          wielbicieli opery. Jest moją absolutną idolką, a jej podobieństwo do Mortishy
          dodatkowo wzmacnia moje do niej uwielbienie.

          Bardzo serdecznie dziękuję za ten komplement
          Pozdrawiam.

          twoja morgana.
      • aneta10ta Re: AnieAtak 02.03.04, 13:26
        Twój opis przesłany na priva uzupełnię o drugi mundurek.
        Czarne, proste spodnie zaprasowane na kancik,pod kolanami załamania tkaniny,
        czarny pasek w szlufkach, czarne sznurowane półbuty o niemodnej linii. Biała, z
        lekka pomięta koszula, rozpięta na głębokość dwóch guzików, z podwiniętymi
        mankietami.
        Wygląd szanownego ciała i szlachetnej twarzy niech raczej pokryją mroki
        tajemnicy.
        Depresyjni...
        Pozdrawiam
        Ana
      • aneta10ta Re: jeszp1 - tak go widzę 02.03.04, 13:36
        Kurna, gestapowiec. Dać mu tylko mundur. A dać mu: brzydkie portki, jeszcze
        gorsze czapki.
        Aneta
    • rumiankowa Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 02.03.04, 13:48
      morgana_le_fay napisała:

      > (..) opisaniu jak oczami wyobraźni możemy określić wygląd naszych
      > współforumowiczów.

      :) Tu mam duzy problem, zawsze gubie nicki, osoby mi sie plączą i jesli nie
      zagladam naprawde regularnie na forum to nie wiem kto jest kto.

      Jednak po pewnej Twojej wypowiedzi nadal widze Cie w kolorowych wlosach (juz
      nie irokezowych), skorzanych spodniach i glanach.

      Rumiankowa
    • abdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 02.03.04, 13:48
      Morgana_le_fay napisała
      Rasowy, wysoki, bardzo wyprostowany, lekko szpakowaty brunet w stylowych,
      wąskich, prostokątnych okularach. Nieskazitelnie skrojona czarna flauszowa
      marynarka, pod nią kaszmirowy pulower. Wszystko w najlepszym gatunku. No,
      dobra. Naukowiec, na oko może być też architekt siedzi przu komputerze,
      spoczywającym na ultranowoczesnym biurku, szkło, stal, takie klimaty.

      He,He,He, ale się ubawiłem.

      abdon
      • rollex Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 02.03.04, 17:02
        abdon napisał:

        >>
        > He,He,He, ale się ubawiłem.
        >
        > abdon

        ja tez :) ..morgana ..poprawilas mi nastrój ..dzięki
    • abdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 02.03.04, 14:31
      Morgana!

      Spróbuj zgadywać jak ja wyglądam. (Podpowiadam: idę własnie do fryzjera).

      abdon
    • bajdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 02.03.04, 18:16
      abdon: 185 cm wzrostu, brunet, typ starego rockmana, szczuply, byc moze ma
      brodke

      morgana: mala brunetka, z podkrazonymi oczami (od niespania) :)

      kasiajulia: typowa rowna mamuska, dlugie ciemne wlosy i zielone oczy, raczej
      niska

      Tak wlasnie was widze, reszty nie widze, wiec sie nei wypowiadam, 3majcie sie
      forumowicze:)
      • abdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 02.03.04, 18:26
        bajdon napisał:
        > abdon: 185 cm wzrostu, brunet, typ starego rockmana, szczuply, byc moze ma
        > brodke

        Nie mam nic przeciwko temu, żeby tak wyglądać.

        abdon
    • morgana_le_fay ABDON - a masz! 02.03.04, 18:50
      Duży stylowy salon, przytłumione światło lamp z zielonymi szklanymi kloszami.
      Ciemne, eklektyczne meble, po środku przepastna stara skórzana "rasowa" kanapa
      w stylu Oxford. Żeby nie było zbyt romantycznie, wygasimy ogień w kominku.

      Na tej kanapie pod kraciastym kocem siedzą ABDON i ABDA oparci o siebie stopami
      przyobleczonymi w grube wielkie wełniane skarpeciska. Każde czyta swoją
      książkę, co chwila cytując coś drugiemu. Piją herbatę. Ona z angielskiej
      porcelany, a on z wielkiego glinianego kubasa. Herbata jest z rumem.

      Ona: Drobna, apetyczna blondynka, włosy lekko kręcone, dość krótkie. Po domu
      niech nam chodzi w gustownym jasnorudym dresie z miłego w dotyku aksamitu. Na
      bosaka. Znaczy w skarpetach.

      On: Mężczyzna w typie rasowego niedźwiedzia. Blondyn. Włos bardzo gęsty
      falujący, zarost dwudniowy. Kraciasta koszula z grubej flaneli, sztruksowe
      spodnie w kolorze musztardy. Na stopach klapki scholl'a w rozmiarze
      wyczynowych płetw głębinowych.

      Smacznego życzy - Wasz wierny wampir energetyczny.
      • abdon Re: ABDON - a masz! 02.03.04, 19:01
        Boże! Ile bym dał żeby tak było!

        abdon
    • morgana_le_fay Babazgaga 02.03.04, 20:05

    • morgana_le_fay Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 02.03.04, 20:16
      Babazgaga wygląda trochę jak artystka Renata Przemyk. Taki rasowo
      intelektualny typ okraszony suto seksapilem. Drobna brunetka z błyskiem w oku.
      Babazgaga może nosić się tylko ciut bardziej wytwornie od w/w artystki. Raczej
      unika biżuterii, zegarek prostokątny na skórzanym pasku. Jeśli nosi okulary,
      to takie jak Jeszp1 marka: np. Armani, albo Mikli.
      • babazgaga Tak mi dobrze tak mi mów:):):):) 02.03.04, 20:20
        By sie zgadzało całkiem oprócz tej drobnosci:):):)
        • kaba.a Re: Tak mi dobrze tak mi mów:):):):) 02.03.04, 20:22
          Pisz dalej Morgano! Tak dobrze sie czyta.
    • morgana_le_fay Bajdon... 02.03.04, 20:34
      Wygląda zupełnie jak bramkarz Jerzy Dudek, tylko jest ładniejszy, młodszy i ma
      zgrabne nogi. Twarz lekko pociągła i ta bródka..., ech, zresztą kto by nie
      wiedział jak wygląda Dudek!
      Przenikliwość jego spojrzenia jest tak wielka, że sobie tylko znanym sposobem
      zobaczył moje wory pod oczami, które własnie sobie przydeptuję.
      • bajdon Re: Bajdon... 02.03.04, 21:39
        o kurde...... wiesz ze kilka osob mi powiedzialo, ze jestem podobny do dudka??
        powaznie!! nie mam brodki jak on, hehe. a co do spojrzenia, to mowia, ze jest
        przenikliwe i diabelskie:) nie wiem co wiecej amm napisac, bo jestem tak
        zaskloczony, jak zadko:) wiec juz nic nie bede pisal. czuje sie zdemaskowany!!
    • abdon Abdon opisuje Morganę_le_fay 03.03.04, 01:10
      Morgana pochodzi z arystokratycznej rodziny (nazwisko!) Wzrost 175 cm. Figura
      jak Szapołowskiej w młodości. Naturalna blondynka. Oczy ciemno zielone.Nogi jak
      u Marleny Dietrich.

      Ubiera sie wytwornie. Przeważa kolor błekitny i czerwony.Wysoki obcas.Czasami
      chodzi w białych flanelowych spodniach, takich jakie noszą żeglarze.Do tego
      czarny sweter. Wszystko w znakomitym gatunku.Ciągnie się za nią zapach
      najlepszych perfum. Na głowie czapeczka z daszkiem koloru błekitnego. W ręku
      mała zgrabna torebeczka koloru czerwonego.

      Kiedy zdara się jej czasami iść ulicą, a nie jechać świetnym samochodem,
      mężczyźni oglądają się za nia łapczywie. Ona dumnie patrzy przed siebie i wcale
      ich nie zauważa.Zna swoją wartość.Kobiety nienawidzą jej za jej urodę i
      elegancję. Wszystko nosi na sobie jakby była to jej druga skóra. Jej mąż jest
      szczęściarzem.

      abdon
      • kaba.a Re: Abdon opisuje Morganę_le_fay 03.03.04, 02:00
        Troche zaszalales z tyli kolorami. Gzie blekitna czapeczka do zielonych oczu. I
        czerwona torebka? nie zdziwie sie jeśli morgana pośle ci potęznego kopa. I idź
        już spać! Nocny marku.
        Dobrej nocy
        • abdon Re: Abdon opisuje Morganę_le_fay 03.03.04, 09:47
          kaba.a napisała:
          nie zdziwie sie jeśli morgana pośle ci potęznego kopa

          To nie będzie ani pierwszy kop, ani ostatni.

          abdon
          • morgana_le_fay Re: Abdon opisuje Morganę_le_fay 03.03.04, 10:30
            abdon napisał:

            > kaba.a napisała:
            > nie zdziwie sie jeśli morgana pośle ci potęznego kopa
            >
            > To nie będzie ani pierwszy kop, ani ostatni.
            >
            > abdon


            Tym razem się powstrzymam, choć przyznam, że mnie korci. Jestem jednak
            miłosierna dla ludzkich niedyspozycji, szczególnie wad wzroku: krótko- i
            dalekowzroczności, astygmatyzmu, zeza zwykłego i wewnętrznego, oraz
            DALTONIZMU!!!

            pozdrawiam i kabe.ę i abdoństwo.
            • abdon Re: Abdon opisuje Morganę_le_fay 03.03.04, 10:37
              morgana_le_fay napisała:

              Tym razem się powstrzymam, choć przyznam, że mnie korci. Jestem jednak
              > miłosierna dla ludzkich niedyspozycji, szczególnie wad wzroku: krótko- i
              > dalekowzroczności, astygmatyzmu, zeza zwykłego i wewnętrznego, oraz
              > DALTONIZMU!!!

              Ale figurę Szapołowskiej przełknęłaś!

              abdon
      • morgana_le_fay Łaskawco..... 03.03.04, 10:56
        Drogi i łaskawy Abdonie,

        Jeśli twój opis mojej osoby był opisem charta afgańskiego, to w rzeczywistości
        przypominam raczej arystokratycznego wprawdzie, ale coś słabo wyrośniętego
        irlandzkiego wilczarza. Z aktorką Szapołowską łączy mnie miłość do Jaguarów,
        tyle, że moje uczucie nadal pozostaje nieodwzajemnione. Rzeczywiście, niektóre
        kobiety nienawidzą mnie chyba, ostatnio nawet jedna staruszka przeżegnała się
        na mój widok.

        Żeby nie powodować tak skrajnych emocji piesze wycieczki odbywam po terenach
        słabo zaludnionych.
        Po mieście staram się istotnie jeździć, nawet do sklepu za rogiem, przy czym
        pojazd mój, choć dla mnie świetny i jak to mówi młodzież "trendy" przypomina
        raczej stary traktor niż limuzynę.

        Muszę przyznać, że Twoja Żona Abdonie wykazała w swoim opisie o wiele większą
        przenikliwośc, chociaż w kolor oczu trafiłeś bez pudła.

        I jeszcze mała prośba. Czy jeśli podam Ci numer komórki mojego męża, to mogę
        liczyć na usługę abonamentową codziennego wysyłania SMS-a o treści identycznej
        z ostatnim zdaniem Twojego postu?

        Pozdrawiam Wasze Szanowne Stadło.

        morgan

        PS: Spuścmy zasłonę milczenia na wysokie obcasy.
        • abdon Re: Łaskawco..... 03.03.04, 11:03
          Morgano!

          Znowu muszę odejść od komputera.

          PS W domu rośnie stos nie przeczytanych gazet.Przez Ciebie nie wiem co się
          dzieje na świecie. (Nie przeczytanych razem czy osobno?)

          abdon
          • morgana_le_fay ortografia 03.03.04, 11:12
            abdon napisał:
            (Nie przeczytanych razem czy osobno?)

            razem.

            m.
      • gumaguma Re: Abdon opisuje Morganę_le_fay 03.03.04, 11:40
        Abdonie całkowicie sie zgadzam z ostatnim zdaniem Twojego posta.
        Pozostałe nie potwierdzam i nie zaprzeczam :-)

        GumGum (mąż)
        • morgana_le_fay Gumagumo, 03.03.04, 22:57
          Drogi małżonku,
          Cieszę się, że po wieloletnich poszukiwaniach znalazłeś nareszcie odpowiednie
          medium, aby choć w nieco pokrętny i zawoalowany sposób to jednak przekazać mi
          ten dowartościowujący niewątpliwie tekst. Rozważ możliwość zamiany telefonu na
          internet w naszych codziennych wzajemnych kontaktach. Może przez klawiaturę
          przejdzie więcej niż przez gardło?

          Całuski i rybie łuski. Dobranoc.
          morgana
          • abdon Re: Gumagumo, 03.03.04, 23:32
            morgana_le_fay napisała > Drogi małżonku,
            Rozważ możliwość zamiany telefonu na
            >
            > internet w naszych codziennych wzajemnych kontaktach. Może przez klawiaturę
            > przejdzie więcej niż przez gardło?

            Pochlebiam sobie, to wszystko dzięki mnie.

            abdon
            • morgana_le_fay Abdonie... 03.03.04, 23:47
              ...żebyś wiedział.

              morgana
          • morgana_le_fay Re: Gumagumo, 03.03.04, 23:45
            masz wiadomośc na priva.

            m.
    • abdon Abda opisuje Morganę_le_fay 03.03.04, 01:16
      Wysoka.Bardzo szczupła do chudośći.Włosy długie, ciemne.Ubiór ekscentryczny,
      kolorowy i swobodny.Oczy zielone.Spojrzenie raz łagodne, raz ironiczne; raz
      czułe, raz ostre; raz smutne, raz rozpalone.Usmiech - jak wyżej. Żywa mimika i
      ruchy. Twarz zmienna, niespokojna, wyrazista.

      abda
      • morgana_le_fay Abdo! Jaka fajna z ciebie babka! 03.03.04, 12:22
        Abda napisała (ręką Abdona wprawdzie):
        >Bardzo szczupła do chudości.

        Nie powiem nic więcej, tylko powtórzę za Babązgagą:
        Tak mi dobrze! Tak mi mów!!!

        pozdrowienia
        morgana
    • kasiajulia Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 08:15
      Morgano.
      Świetne opisy. Masz taką intuicję czy całe grono znasz?:)
      Pozdrawiam serdecznie.
      K.
    • bajdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 08:22
      morgana to jest medium. ona ma przy komputerze szklana kule i w niej wszystko
      widzi. Morgano, podaj 6 liczb na najblizszego totka
      • kasiajulia Bajdonie 03.03.04, 08:27
        Często wpadasz na czat? I o której najwieksza liczba gadaczy, może nocą?:)
        Pozdr
        Kasia.
        • bajdon kasiujulio 03.03.04, 08:30
          dopiero wczoraj zalozylem ten czat. wczoraj kilka osob sie przewinelo, ale
          generalnie z tylko jedna sobie gadalismy. moze dzis bedzie wiecej, ja w kazdym
          badz razie bede pewnie ok 22.
      • kaba.a Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 08:31
        Bajdon! Juz jestes aktywny na forum? A Twój lekarz czuje sie dobrze? Znów sobie
        odpuściłeś? Nieładnie
        kaba
        • bajdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 08:34
          a no jestem aktywny. wstalem o 6:30. a moj lekarz (dzis ortopeda) zachorowal i
          go nie ma. zaraz wyruszam z misja zalatwienia sobie w koncu szkoly, wiec prosze
          o brawa na zachete...:) pozdrawiam
          • kaba.a Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 08:37
            Cześć ponownie
            Dostałes brawa. Spraw sie dzielnie. Życze powodzenia
            Ale przede wszystkim odklej sie od klawiatury, bo nic nie załatwisz.
            kaba
            • bajdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 08:41
              no ide, juz ide...milego dnia
    • morgana_le_fay Kasiajulia 03.03.04, 11:10
      Kasiajulia musi być śliczną eteryczną blondynką. Inna wersja nie przejdzie!
      Michelle Pfeiffer w młodości. Nie inaczej. Dobrze wygląda w rokokowych
      strojach koloru pudrowego. Jest dobra, łagodna i te cechy malują się na jej
      obliczu. Wypisz wymaluj piękna Madamme de Tourvel z "Niebezpiecznych związków"

      morgana pozdrawia.
      • kasiajulia Re: Kasiajulia 03.03.04, 14:16
        Kochana Morgano.
        Poprawiłaś mi dzień, humor, uśmiałam się serdecznie, dziękuję, szczególnie za
        upudrowanie. Warto tutaj być, cieszę się. Przed chwilą popłakiwałam sobie
        porządnie. A teraz z mokrą twarzą odpisuję Ci na Twój delikatny opis mnie.

        Z filmem trafiłaś w dziesiątkę, uwielbiam kostiumowe, tragiczne, nie naiwne,
        ale takie. Lubię staropolszczyznę językową, antyczne meble i lampy, krzesła.
        Takie pasje, może za materialne, ale moje. Jakiś klawesyn, tomiki wierszy,
        pióro, atrament, blask świec.
        Dużo więcej napisałam, skasowałam....nie potrafię pisać.
        „Niebezpieczne związki” oglądałam, zachwyciły mnie i do tej pory czuję zapach
        perfum i uczucie niewinności z tamtego czasu. Aż trudno napisać, że nie jestem
        eteryczną blondynką, raczej szatynką z szaro niebieskimi oczętami nijak nie
        przypominam Madamme de Tourvel, może panią Stawską z „Lalki”,ale przecież jest
        jeszcze wyobraźnia. W praktyce mogę jednak postarać się poskręcać w loczki moje
        ciemne włosy, a suknia ślubna jeszcze pasuje do linii mego odtrąconego ciała.

        Pogłaskałaś słowami moje nadszarpnięte ego, dobra zabawa.
        Serdeczności Morgano
        ....zapisane w bileciku balowym pachnącym perfumami różanymi z odrobiną
        jaśminu....
        Kasia.
    • morgana_le_fay Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 11:24
      Indiański typ urody. Może Aztek, ale wyższy. Ciemne wąskie, takie "migdałowe"
      oczy. Sniada cera, włosy czarne, proste, może nawet lekko granatowe.
      Piekielnie stylowo się nosi, z taką wyrafinowaną nonszalancją, której jak ktoś
      nie ma to i Święty Boże nie pomoże.

      morgana

      PS: Gdyby ktoś miał mnie już po dziurki w nosie, to niech powie, bo nie mam
      własnych hamulców.
      • morgana_le_fay ROLLEX jest tym Aztekiem!!!!! 03.03.04, 11:29
        Przepraszam, ale od urodzenia szybciej mówię/piszę niż myślę.

        m.
        • abdon Re: ROLLEX jest tym Aztekiem!!!!! 03.03.04, 20:27
          morgana_le_fay napisała
          > Przepraszam, ale od urodzenia szybciej mówię/piszę niż myślę

          To widać

          abdon.
          • morgana_le_fay :P 03.03.04, 22:45
            I znowu Abdonie uzbierało ci się na wielki jęzor!

            pozdrowienia dla Abdy, co mnie nie dręczy, a dopieszcza słownie.
            morgana
      • rollex Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 13:16
        morgana_le_fay napisała:

        > Indiański typ urody. Może Aztek, ale wyższy. Ciemne wąskie,
        takie "migdałowe"
        >
        > oczy. Sniada cera, włosy czarne, proste, może nawet lekko granatowe.
        > Piekielnie stylowo się nosi, z taką wyrafinowaną nonszalancją, której jak
        ktoś
        > nie ma to i Święty Boże nie pomoże.
        >
        > morgana
        Jeżeli wśród Azteków znajdzie się całkowite przeciwieństwo tych wszystkich
        wymienionych (poza "wyższy") to zapewne będę to ja. Błekitnoszarostalowy wzrok
        wodza (hehe "wodza" a może raczej szamana) patrzący z wysokości 180cm na plemię
        granatowowłosych poddanych, ręką osłaniając oczy przed palącym słońcem
        opalizującym na jasnych, wcale nie takich prostych włosach. I te opażenia
        słoneczne..brrr.
        P.S A opaska na biodrach- fakt- stylowa ..jakoś "KK" pisza na niej ..tylko
        zamazane , nie wiem czy to Kevin Klein czy Klasztor Karmelitanek - pozdrawiam
        • morgana_le_fay Rollexie....;)) 03.03.04, 14:01
          rollex napisał:
          opaska na biodrach- fakt- stylowa ..jakoś "KK" pisza na niej ..tylko
          > zamazane , nie wiem czy to Kevin Klein czy Klasztor Karmelitanek

          Wyrażam szczerą nadzieję, że to nie Kodeks Karny!!!!

          rollex napisał:
          - pozdrawiam

          Ja też.
          morgana
    • morgana_le_fay INSIGNIFICANT 03.03.04, 11:54
      Insignificant nie ma nic wspólnego, ze swoim nickiem. Przynajmniej nie z jego
      podstawowym znaczeniem, bo być może chodzi o jakąś przenośnię poetycką,
      fragment cytatu, którego nie znam. Tak czy siak spieszę donieść, że połowa
      koleżanek mojej córki (jak również ich matek) kocha się w chłopakach tego typu:

      Wysoki, nonszalancko pochylony, twarz lekko pociągła, może być i bródka, ale
      jeśli to raczej taka "kozia". Włosy ciemne, długie związane w koński ogon.
      Możliwa wersja kręcona, ale raczej proste. Ciemna oprawa oczu, najlepiej
      niebieskich. Proste, wyraziste brwi.
      Czarne glany, dżinsy, wielka amerykańska wojskowa parka, plecak typy kostka z
      napisami, naszywkami, lub bez.

      pzdr.
    • morgana_le_fay PLANASANA 03.03.04, 12:09
      Pisze, że chciałaby być drobniutka, bo może nie wie co ładne. Albo co się
      ludziom podoba.
      Planasana jeśli nie jest sarną, to łanią jest na pewno. I to Łanią przez duże
      Ł. Jest dostojna i wysoka. Naturalna blondynka w odcieniu średnio-szaro-
      platynowym raczej niż złocistym. Włosy długie, proste, bardzo mocne i grube.
      I jest to zresztą jedyna "grubość" w Planasanie. Gustuje w jasnych,
      stonowanych kolorach, zwraca uwagę, szczególnie typów "głębokich"
      i "intelektualnych".

      pozdrawiam Planasanę.
      morgana
      • katara morgana 03.03.04, 14:14
        Nie mam zmysłu plastycznego, ale typ psychologiczny - wypisz wymaluj gł.
        bohater, -Lotu nad kukułczym...wszyscy raczej zblazowani, większości nic się
        nie chce, nie mają siły, nawet kliknąć w klawiatuję, (poza wyjątkami -np. abdon)
        a tu kobieta pełna wigoru, wiary w cuda itd, itp., wszędzie jej pełno. Tak
        trzymaj i dobrze, że tu jesteś. No może poza tym, że każda z nas chciała by być
        taka...Pozdr.
    • abdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 20:35
      gumaguma napisał
      Abdonie całkowicie sie zgadzam z ostatnim zdaniem Twojego posta.
      Pozostałe nie potwierdzam i nie zaprzeczam :-)

      GumGum (mąż)

      Odkryta tajemnica gumygumy!
    • abdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 03.03.04, 23:55
      Morgana napisała
      I jeszcze mała prośba. Czy jeśli podam Ci numer komórki mojego męża, to mogę
      liczyć na usługę abonamentową codziennego wysyłania SMS-a o treści identycznej
      z ostatnim zdaniem Twojego postu?

      Ostatnie zdania brzmiało: "Jej mąż jest szczęściarzem"

      W tej wersji nie mogę wysyłać. Muszę zmienić np. na "Jest Pan szćzęściarzem"
      Ale wtedy pomyśli, że to wiadomość od Jego maklera. Kiedy dowie się, że
      wszystko na giełdzie przegrał, poszuka nie maklera, tylko mnie. A pamiętasz, że
      dobrze strzela.

      abdon



      • morgana_le_fay Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 04.03.04, 00:07
        Abdonie, wiele w życiu widziałam, ale żeby ktoś wirtualnie przyprawił mnie o
        realny atak śmiechu w ostatniej minucie jednego z moich najgorszych dni w roku,
        tego przewidziec nie mogłam. Dzięki wielkie.

        morg
        PS: mozemy zamienić tekst na: "Ma Pan Żonę", albo "Kto ma usta niechaj mówi,
        kto ma uszy niechaj słucha" :))))))
        • abdon Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 04.03.04, 01:04
          morgana_le_fay napisała
          ale żeby ktoś wirtualnie przyprawił mnie o
          > realny atak śmiechu w ostatniej minucie jednego z moich najgorszych dni w
          roku,

          Morgano!

          Tak bardzo mi miło, że rozbawiłem Cię w złym dniu. Chyba sama wiesz, że dobrze
          Ci życzę.Ten zły dzień już się kończy. A jutrzejszy może być całkiem inny. Spij
          dobrze.

          abdon
    • morgana_le_fay ABDON - reasumpcja! 05.03.04, 00:32
      Poczułam się w obowiązku wobec szanownego grona opisać osobę, którą ujrzałam
      dziś na ulicy. W towarzystwie ANIELSKIEJ piękności, do której zwracał się
      ABDO, szedł osobnik NIEZIEMSKIEJ urody. Czarny, kędzierzawy jego włos,
      pokrywał zapewne większą częśc ciała, gdyż bujna czupryna łączyła się z
      krzaczastym uwłosieniem torsu i karku, wyglądała DRAPIEŻNIE spod rękawów palta
      dochodząc aż do linii mocnych, spiczasto zakończonych paznokci, rzekłabym
      SZPONÓW. Oczy jego płonęły, a brwi niczym KRUKI zdawały się wzlatywać ku
      obłokom. Zęby lśniły jak perły na tle zamierzenie trzydniowego zarostu,
      dramatycznie przechodzącego w bródkę kształtu BRZYTWY. Po obydwu stronach
      głowy widoczne były niezydentyfikowanego autoramentu dwa, symetrycznie
      rozmieszczone, czerwone, stożkowate kształty. Buty jego, zapewne podkute
      wydawały świdrujący uszy dźwięk, podobny do dżwięku idącej BRUKOWANĄ drogą
      pełnej DOBRYCH CHĘCI kozy. Osobliwy, czarny, podługowaty kształt nieznanej
      proweniencji wychodzący spod tylnego rantu palta, ze względu na swe
      symboliczne, ostre, trójkatne zakończenie wzięłam za dzieło PIEKIELNEGO
      Arkadiusa. OSOBA przeszła ode mnie w pewnej odległości, mimo to dało się
      wyczuć ciągnacą się za nią smugę woni ni to siarki ni popiołu.

      Dotąd trudno mi zebrać myśli.

      Pozostaję pod wrażeniem.
      -wasza oddana morgana.
      • abdon Re: ABDON - reasumpcja! 05.03.04, 10:14
        morgana_le_fay napisała
        OSOBA przeszła ode mnie w pewnej odległości, mimo to dało się > wyczuć ciągnacą
        się za nią smugę woni ni to siarki ni popiołu

        Tak. To był On.

        abdon
    • an_a1 Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 05.03.04, 16:56
      Opiszę Drobnego, o ile go tam ktoś jeszcze pamięta, bo nie wzbudził
      szczególnego aplauzu SZANOWNEGO TOWARZYSTWA.
      Niewysoki, szczuplutki nastolatek o trójkątnej buzi, spiczastej brodzie i
      zadartym nosku. Jasna cera, poznaczona śadami po ospie. Wąskie szparki oczu,
      błyszczące nienawiścią a raczej ironią, obserwują otoczenie spod pochylonego
      czoła. Nikt go nie zaskoczy. Usta zaciśnięte w wąską kreskę, przygryzione
      wargi, drgające mięśnie szczęk. Jest skupiony, uważny i czujny.
      Okrywa go skórzana kurtka z ciężkiej świńskiej skóry, oczywiście czarna. Do
      tego wielkie ponad potrzebę metalowe ćwieki i klamry. Taki szpan-wyraz siły. Na
      drobnej sylwetce kurtka rraczej wisi niż leży, zwyczajnie jest za duża. Ramiona
      podniesione grubymi poduszkami, za długie , przewinięte w mankietach rękawy.
      Wąskie czarne sopodnie zamknięte w buciorach sznurowanych do pół łydki, na
      ciężkich , okutych spodach. To one, zda się, drobna postać trzymają przy
      gruncie, wykorzystując powszechną siłę ciążenia.
      W kieszeni noż sprężynowy, na kostkach szczupłej dłoni kastet. Niech no się kto
      poważy: piąchą w pysk i nożem w bebechy.
      Dziś akurat jest nieco wstawiony. Żyje, jak chce i tak pewnie umrze; może w
      mamrze, a może w klasztorze. Różnie bywa w życiu. On sam tego nie wie, jest
      przecież tak młody. A zresztą pieprzy na to. Nie jest nikomu nic winnien. Ma
      prawo według WŁASNYCH ZASAD przeżyć SWOJE życie, czytaj: tak jak umie.
      Pozdrawiam Forumowiczów
      Ana

    • rollex Re: Jak nas widzą, tak .....opiszą 06.03.04, 04:43
      morgana_le_fay napisała:

      > Zainspirowana niedawnym wydarzeniem polegającym na nazwaniu mnie zaszczytnym
      > mianem "fajnej laski", >
      > morgana
      no gratuluję dobrego humoru :) ..moja wizja Ciebie zatem ..może choć ciut
      trafniejsza od Twojej.(vide aztek..hehehe)
      niedostępna ..jedynaczka ..hehe .okularki na zadartym nosku (zostalo tak od
      patrzenie z pogarda na świat) ...ale fajnie Ci z tym .. i jak dla mnie to w tym
      kontekście powiem również ześ laska fajna..intelekt poznaje a ....pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka