irex22 10.05.10, 18:40 Czasem nie da się uciec mimo iż wiem, że mija i że inni także go odczuwają. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pocomito4 Re: To ja i mój strach 11.05.10, 10:13 Właśnie,ale dlaczego jedni odczuwają go słabiej ,a inni silniej!?Dlaczego jedni wciąż tkwią w jego szponach ?! Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: To ja i mój strach 11.05.10, 13:18 Mysle ze bardzo wiele zalezy od tego jaka sie ma swiadomosc strachu i jakie sie ma jego rozumienie. Bardzo pomaga wiara w siebie i likwidowanie wszystkich okolicznosci ktore moga wywolac strach. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
irex22 Re: To ja i mój strach 11.05.10, 16:56 A ja myślę, że właśnie tych okoliczności nie da się zlikwidować i to właśnie one powodują strach. Można je czasem ominąć szerokim łukiem, można udawać, że się ich nie dostrzega ale przychodzi taki moment, że stajemy z nimi oko w oko i dociera do nas, że to jest nasz strach, że się boimy. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: To ja i mój strach 12.05.10, 14:04 Mysle ze to brak swiadomosci czym jest strach powoduje to ze sie boimy. Boimy sie kiedy nie wierzymy ze poradzimy sobie, ze moze sie cos nam przydazyc, ze inni sa dla nas zagrozeniem, itp. W rozny sposob probujemy unikac strachu, zwykle stosujemy mechanizmy obronne ktore czasem potrafia wurzadzic nam bardzo wiele szkody, czesto sa one przyczyna depresji albo innych problemow psychicznych. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
gruszka333 Re: To ja i mój strach 17.05.10, 13:30 Poradzić się specjalisty lub poczytaj www.nexto.pl/e-prasa/sens_-_poradnik_psychologiczny_-_e-wydanie_p2435.xml Odpowiedz Link Zgłoś