Dodaj do ulubionych

Zawalił mi się świat

27.05.10, 20:12
Od tygodnia spadają na mnie wszystkie możliwe plagi.Nie wiem ze mną coś nie
tak czy ze światem dookoła. Ewidentnie mam dość. Do niedzieli muszę jeszcze
się trzymać nie wiem jak to zrobię ale po niedzieli odpuszczę i będzie koniec.
pogadajcie o byle czym np o pogodzie - muszę czymś się zająć bo myśli mam
straszne. Nie wiem co zrobić z rękami ze sobą . Wstaje idę kilka kroków i nie
wiem po co szłam. Wgłowie mi się gotuje od natłoku myśli ale nie moge ich
zebrać do kupy.
Jeszce raz proszę piszcie cokolwnie mam głowy
Obserwuj wątek
    • salina-1 Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 20:23
      cholender musze z kimś pogadać - dostaję fijoła
      • salina-1 Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 20:38
        Dajcie chociaż jakiś link do aktywnego forum
      • mauamee Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 20:39
        to na czat wejdź a nie na forum
        • white-laguna4 Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 20:49
          Więc mów w czym problem?
        • salina-1 Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 21:04
          podaj link
          mauamee napisała:

          > to na czat wejdź a nie na forum
          • mauamee Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 21:11
            salina-1 napisała:

            > podaj link
            > mauamee napisała:
            >
            > > to na czat wejdź a nie na forum
            jaja sobie robisz?


            sama znajdź jakikolwiek
            • salina-1 Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 21:34
              Gdzie nie wejdę tam pusto
              • mauamee Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 21:36
                wybitnie pechowa albo niezaradna jesteś
                • salina-1 Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 21:48
                  Pechowa to fakt - niezdarna to też fakt i że mam problem sama ze sobą to też fakt
                  • berta-live Re: Zawalił mi się świat 27.05.10, 21:53
                    Nie mów, że na interiowej czaterii nikogo nie ma:
                    czateria.interia.pl/
                    • white-laguna4 Re: Zawalił mi się świat 28.05.10, 14:50
                      Sama jesteś temu winna!Krzywdzić innych potrafisz,ale kiedy ktoś zrobi to samo w stosunku do ciebie,jesteś ciężko obrażona.Nie tak zjednuje się przyjaciół.Trochę pokory i umiejętności przyznawania się do swoich błędów.
                      • sorroweem Re: Zawalił mi się świat 28.05.10, 15:40
                        salina ja mam podobnie ostatnio i myslalam ze wytrzymam ale nie daje juz rady.
                        Zaczelo sie od lękow i innych pierduł, nerwica lekowa i natrectw mi sie
                        wlaczyla. Tak sie w pracy meczylam bo wszystko chcialam zrobic najlepiej a
                        jednak z drugiej strony myslalam ze wszystko robie zle najprawdopodbniej zostane
                        zastapiona bo sie wkolko mecze i mam jakies jazdy. Nie wiem jak wybrnac z tej
                        sytuacji czy to jakos wyjasnic.
                      • dzambii Re: Zawalił mi się świat 28.05.10, 23:40
                        A Ty już się leczysz? Bo jeśli nie to najwyższa pora i to u
                        najlepszych specjalistów.
    • finibilo Re: Zawalił mi się świat 28.05.10, 22:31
      Fajnie, skoro tak bardzo chcesz podkręcić umysł, to mam dla Ciebie
      logiczno-filozoficzny dylemat, który od dłuższego czasu mnie
      nurtuje, niech i Ciebie dręczy.... hahaha.....:

      Czy brak pytania jest pytaniem a brak odpowiedzi odpowiedzią czy na
      odwrót, brak pytania jest odpowiedzią a brak odpowiedzi pytaniem?
      Jak myślisz?

      Dla ułatwienia rozjaśnię sytuację, gdybyś się pogubiła. Przypuśćmy,
      że prowadzisz wykład którego tematem jest depresja. Zbliża się
      koniec zajęć, wszystko już wyjaśniłaś, wytłumaczyłaś i kulturalnie
      pytasz czy są niejasności dotyczące leków SSRI. A tu cisza. Co to
      znaczy, że wszyscy wszystko zrozumieli (orły), czy nikt nic nie
      zrozumiał (i dlatego nikt zadaje pytania, bo nie wie o co pytać} ? A
      może prowadziłaś wykład w formie uniemożliwiającej przyswojenie
      materiału? Podałem wzięty z rękawa przykład, ale wyobraź sobie
      tysiące innych okoliczności, np. przesłuchanie na komisariacie,
      wylewny list wysłany do byłej miłości, cokolwiek.

      Nie spiesz się z odpowiedzią, masz czas do końca życia :).

      PS
      Może żyjemy w tak wyspecjalizowanym a jednocześnie różnorodnym
      świecie, że żadne reguły i szablony nie są prawdziwe i stałe, bo
      wszystko zmienia się w zależności od kontekstu i otoczenia, może jak
      powiedział noblista wszystko jest względne, nie ma uniwersalnego
      rozwiązania.
      • dzambii Re: Zawalił mi się świat 29.05.10, 00:05
        Kretyn, który pseudomądrymi wypowiedziami próbuje podnieść (w swoich
        oczach) swoją wartość. Masz na to czas do końca życia finibilo, ale
        może realizuj się w sposób mniej logiczno-filozoficzny i udaj się do
        właściwego lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka