Dodaj do ulubionych

Anafranil [Clomipramine]

02.08.10, 16:03
Witam. To mój pierwszy wpis na forum i szczerze mówiąc nie sądziłam, że kiedyś
będę musiała skorzystać z Waszych porad. Dziś stwierdzono u mnie depresję, bez
żadnych badań, tak po prostu na podstawie rozmowy, zresztą nie podważam
diagnozy lekarza, najprawdopodobniej mam depresję i to od lat, jednak zawsze
byłam silną osobą i sądziłam, że dam sobie radę bez medykamentów. Najgorzej,
że nadal nie jestem przekonana, czy brać leki. Moje pytanie jednak brzmi: czy
ktoś z Was brał ANAFRANIL [Clomipramine] ? Jakie są skutki uboczne? Jak
czuliście się w pierwszych dniach? I jak długo trzeba to brać, żeby zacząć
funkcjonować normalnie? Czy mogę brać ten lek tylko w stanach depresyjnych
(zapomniałam dziś zapytać lekarki)?

Ulotkę czytałam, opinie w internecie również, z lekarzem rozmawiałam o tyle na
ile czas pozwolił, bo następny pacjent czekał, teraz chciałabym zasięgnąć
Waszej opinii.

Z góry zaznaczam, że na niezbyt miłe komentarze (czasem tu takie widywałam)
mogę zareagować również niezbyt uprzejmie.
Obserwuj wątek
    • berta-live Re: Anafranil [Clomipramine] 02.08.10, 16:25
      Każdy na lek reaguje inaczej, więc lepiej się nie sugerować opiniami. To, że
      kogoś taki lek postawil na nogi a innego z tych nóg zwalił, nie oznacza, że u
      Ciebie będzie podobnie. Skoro przeczytałaś wszystko co się dało o tym leku, to
      jakieś wyobrażenie o jego działaniu masz, więc raczej niczego nowego się nie
      dowiesz.
    • whatever112358 Re: Anafranil [Clomipramine] 02.08.10, 16:46
      Nie polecam eksperymentowania z psychotropami. Można się wkopać na
      resztę życia. Masz więcej do stracenia niż Ci się może wydawać.
      • free.nick Re: Anafranil [Clomipramine] 02.08.10, 22:33
        Dziękuję. Już mi się zdawało, że tylko ja tak myślę :)
        • tlenoterapia Re: Anafranil [Clomipramine] 02.08.10, 23:29
          To ze sie prawdopodobnie wkopiesz na min 6 miesięcy do paru lat jak zaczniesz
          brac to fakt.
          To trudna decyzja czy wziasc leki ,to loria- jednym trochę pomagają innym
          szkodzą .
          A możne bys porozmawiała z psychoterapeuta co myśli na temat twojego stanu
          zdrowia.
          W niedużych depresjach psychoterapia jest skuteczna ..zlalezy co sie z Toba
          złego dzieje jakie masz problemy objawy..
        • whatever112358 Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 11:16
          Proszę. Cieszę się, że rozsądek bierze górę nad emocjami. Szkoda, że u
          mnie tak nie było. Pozdrawiam.
      • ichnia Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 08:01
        whatever112358 napisał:

        > Nie polecam eksperymentowania z psychotropami. Można się wkopać na
        > resztę życia. Masz więcej do stracenia niż Ci się może wydawać.

        No tak. A bez leków to można się czasem... zakopać.

        To pisałam ja, zagorzała przeciwniczka wszelakiej maści leków, która w obliczu
        wredeństwa spasowała...
        • whatever112358 Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 11:20
          Bez leków może i można się zakopać, ale leki też potrafią dokopać.

          No ja też spasowałem i wziąłem 'leki' i prawdopodobnie będę tego
          żałował do końca życia. Może komuś pomagają, każdy organizm jest inny,
          ale mnie zniszczyły. Moim zdaniem zdecydowanie nie warto ryzykować.
          • ichnia Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 11:29
            whatever112358 napisał:

            > No ja też spasowałem i wziąłem 'leki' i prawdopodobnie będę tego
            > żałował do końca życia. Może komuś pomagają, każdy organizm jest inny,
            > ale mnie zniszczyły. Moim zdaniem zdecydowanie nie warto ryzykować.

            Warto, nie warto. W każdym przypadku będzie inaczej. Tak jak każda osoba inaczej
            reaguje na leczenie. W moim przypadku akurat żadnych negatywnych skutków nie
            odczułam (chyba mam szczęście), a pozytywy mimo że nie są oszałamiające,
            pozwoliły na kontynuację życia, które stawało się coraz cięższe i nie do
            udźwignięcia.
            • ichnia Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 11:30
              Acha, żeby było jasne, nie odnoszę się do leku wymienionego w tytule, bo nie
              znam i nie stosowałam.
              • whatever112358 Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 11:48
                Tobie się udało, masz naprawdę wielkie szczęście. Ale to, że niektórym
                się udaje, to moim zdaniem nadal nie jest argument za ryzykowaniem.
                Mnóstwo ludzi dopiero odkrywa co to depresja po przygodzie z
                psychiatrią.

                "Odwaga od głupoty różni się tylko skutkami"
                • ichnia Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 12:22
                  whatever112358 napisał:

                  > Tobie się udało, masz naprawdę wielkie szczęście. Ale to, że niektórym
                  > się udaje, to moim zdaniem nadal nie jest argument za ryzykowaniem.

                  Z tym sukcesem to bym nie przesadzała. Uzyskałam lekką poprawę. Zawsze to lepsze
                  niż nic, ale rewelacja też żadna.
                  Ja nie sugeruję, że ktoś koniecznie musi zażywać leki. Uważam, że każdy może
                  przedstawić swój punkt widzenia, swoje doświadczenia, a reszta zależy od decyzji
                  danej osoby. To ona zechce lub nie podjąć się leczenia/psychoterapii albo
                  jeszcze czegoś innego. Lepiej szukać jakiegoś rozwiązania niż nie robić nic.
                  • whatever112358 Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 12:57
                    ichnia napisała:

                    > Z tym sukcesem to bym nie przesadzała. Uzyskałam lekką poprawę.
                    > Zawsze to lepsze niż nic, ale rewelacja też żadna.

                    Nie chodzi mi o szczęście, że się poprawiło, tylko że uniknęłaś
                    skutków ubocznych i się nie pogorszyło.

                    > Lepiej szukać jakiegoś rozwiązania niż nie robić nic.

                    Moim zdaniem są sytuacje, że lepiej nie robić nic. Ludzie uciekają w
                    alkohol, psychotropy i co tam się jeszcze nawinie, a to tylko
                    pogarsza sprawę. Pęd do 'robienia czegoś' może być zgubny i jeszcze
                    potęgować stres.

                    A co do leków to po prostu uważam, że jakby człowiek miał pełne
                    informacje o tych lekach i ryzyku, to decydowałyby się na to tylko
                    osoby w ciężkiej, klinicznej depresji.
                    • lucyna_n Re: Anafranil [Clomipramine] 03.08.10, 14:47
                      no bo generalnie w ciężkiej depresji powinno się sięgać po leki a nie jak coś
                      tam przez jakiś czas nie gra i człowiekowi smutno trochę. Tylko że prawdą jest
                      iż ludzie którzy dramatyczne znoszą skutki uboczne antydepresantów typu SSRI
                      najczęściej ostatnio przepisywanych to mała grupa, większość łyka jak witaminy i
                      narzeka że za mało poczuła a nie za dużo.
                      Ja osobiście leki znoszę fatalnie ale bez leków jest po prostu tragicznie, to
                      takie mniejsze zło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka