Dodaj do ulubionych

Optymizm ?

09.08.10, 22:26
Jak nauczyc się optymizmu, kurcze bo cos mi nie wychodzi.. nie potrafię się
cieszyc. To nie depresja a raczej taki charakter. Zawsze cos sobie znajdę co
przeszkadza mi w byciu szczęśliwą. Dobija mnie rutyna (mam 10 miesięczne
dziecko) dzień w dzień to samo...Synka kocham ponad życie ale czasami nie mam
siły na wyduszenie z siebie choc trochę "optymizmu"...Strasznie to męczące..Bp
chciałabym byc aktywna i szczęśliwa.
P.S dodam że biorę lekki lek antydepresyjny bo miałam ataki nerwicy lękowej.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Optymizm ? 09.08.10, 22:29
      a moźna zapytać co to za lekki lek?
      • poli-1978 Re: Optymizm ? 09.08.10, 22:49
        citabax 10mg
        • lucyna_n Re: Optymizm ? 10.08.10, 10:54
          to wcale nie jest słaby lek, nie wiem skąd taki pomysł?
          • ichnia Re: Optymizm ? 10.08.10, 10:58
            lucyna_n napisała:

            > to wcale nie jest słaby lek, nie wiem skąd taki pomysł?

            Może stąd, że słabo działa?
            • lucyna_n Re: Optymizm ? 10.08.10, 11:18
              jak na kogo
              mnie tam wszystkie SSRI walą po głowie jak młotkiem.
              • ichnia Re: Optymizm ? 10.08.10, 11:30
                lucyna_n napisała:

                > jak na kogo
                miałam na myśli tego, kto napisał że słabe

                > mnie tam wszystkie SSRI walą po głowie jak młotkiem.
                a to dobrze czy źle?
                • lucyna_n Re: Optymizm ? 10.08.10, 11:36
                  oto jest pytanie! czy przeważają korzyści czy skutki uboczne, mam ten dylemat od
                  lat jeśli chodzi o leki.
    • milczek26 Re: Optymizm ? 10.08.10, 01:46
      Też brałam Citabax,ale mi nie pomagał. Na napady lęku,które mam codziennie,pomaga mi o dziwo Persen. Też myślałam,że to taki charakter,ale nie wierzę w to. Bo to nie możliwe,żeby nic,absolutnie nic,człowieka nie cieszyło. Inni chodzą uchachani z byle powodów,a mnie to by chyba nawet nie ucieszyło gdybym wygrała miliona. Myślę,że trzeba lekarza poprosić o inny lek. Tyle leków na rynku,że w końcu coś powinno pomóc.
      • evee1 Re: Optymizm ? 10.08.10, 05:27
        Bo co to jest taki milion :-(.

        :-) :-) Zarty na bok.
        Do autorki - jezeli masz 10miesieczne dziecko, to czy Ty
        wystarczajaco duzo spisz i to takim dobrym, nieprzerwanym snem?
        Chroniczny brak snu fatalnie odbija sie na zdrowiu psychicznym.

        I faktycznie, nie kazdy antydepresant jednakowo pomaga. Kazdy musi
        znalezc ten "swoj".
        • lucyna_n Re: Optymizm ? 10.08.10, 10:56
          jeszcze do tego przestrojenie hormonalne, może związane z zaprzestaniem
          karmienia a może taka spóźniona depresja poporodowa, lęk o dziecko wszystko może
          być.
          ale masz rację że już sam fakt niemożności wyspania się jest wystarczający.
        • poli-1978 Re: Optymizm ? 10.08.10, 17:17
          A skąd! od 7 miesiąca ciąży nie spałam dobrym snem do dzis.
          evee1 napisała:

          > Bo co to jest taki milion :-(.
          >
          > :-) :-) Zarty na bok.
          > Do autorki - jezeli masz 10miesieczne dziecko, to czy Ty
          > wystarczajaco duzo spisz i to takim dobrym, nieprzerwanym snem?
          > Chroniczny brak snu fatalnie odbija sie na zdrowiu psychicznym.
          >
          > I faktycznie, nie kazdy antydepresant jednakowo pomaga. Kazdy musi
          > znalezc ten "swoj".
      • lucyna_n Re: Optymizm ? 10.08.10, 11:00
        nie w lekach ratunek
        persen to praktycznie jak placebo , skoro Ci pomaga to znaczy że zasadniczo sama
        sobie radzisz, no i bardzo dobrze:)
        tak na marginesie, gdzie Ty w Polsce widzisz tych zadowolonych uchachanych
        ludzi, ja ich nie widzę.
        • milczek26 Re: Optymizm ? 17.08.10, 12:43
          Spotykam czasem ludzi szczęśliwych,którzy wszystko mają. A przynajmniej wszystkie te podstawowe rzeczy,które są potrzebne do normalnego życia - mają własny kąt,auto i dobrze płatną pracę.. Jeśli tych rzeczy zabraknie,a przede wszystkich własnego mieszkania,to już nic innego nie jest w stanie człowieka ucieszyć; przynajmniej ja tak mam..
    • mskaiq Re: Optymizm ? 10.08.10, 14:04
      To co Ci przeszkadza byc szczesliwa to strach. Zawsze go
      znajdujesz i psujesz radosc i milosc.
      W taki sposob nawet dziecko nie cieszy bo natychmiast znajdziesz
      jakas obawe a ona zepsuje Ci cala radosc.
      Wiem ze kochasz Swoje dziecko, ale kiedy ma radosci, wtedy
      nawet kochane dziecko staje sie meczace.
      Jesli chodzi o aktywnosc to mozesz zabierac dziecko na dlugie
      spacery czy w miejsca ktore chcialabys zobaczyc, czy chocby
      pochodzic z nim po sklepach.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • poli-1978 Re: Optymizm ? 10.08.10, 17:23
        Dziękuję Wszystkim za rady!
        Sądzę,że to i kwestia niewyspania , zmęczenia, stresu, braku czasu na własne
        zainteresowania i brak czasu dla siebie. Dodatkowo inne problemy..Trzeba
        przeczekac, bo nie sądzę że leki załatwią te problemy. muszę się jakos z tym
        uporac Pozdrawiam Wszystkich
        • lucyna_n Re: Optymizm ? 10.08.10, 18:03
          Przeczekiwanie depresji to nie jest najlepszy pomysł, jeżeli lekarz uznał
          włączenie leków za zasadne i konieczne to nie rezygnuj z nich bez konsultacji.
          Czasami trzeba łykać tabletki, mówi się trudno a przy okazji zmieniać to i owo
          żeby sytuacja była bardziej strawna, przeczekiwanie problemow to wogóle nie jest
          dobry pomysł.
          • poli-1978 Re: Optymizm ? 10.08.10, 18:53
            Ale lekarz u mnie nie stwierdził depresji, tylko nerwicę lękową. a leków nie mam
            zamiaru odstawiac bo mi pomogły nie mam już ataków lęku. Pozdrawiam!
            lucyna_n napisała:

            > Przeczekiwanie depresji to nie jest najlepszy pomysł, jeżeli lekarz uznał
            > włączenie leków za zasadne i konieczne to nie rezygnuj z nich bez konsultacji.
            > Czasami trzeba łykać tabletki, mówi się trudno a przy okazji zmieniać to i owo
            > żeby sytuacja była bardziej strawna, przeczekiwanie problemow to wogóle nie jes
            > t
            > dobry pomysł.
            • milczek26 Re: Optymizm ? 17.08.10, 12:47
              A mogę spytać jaką dawkę Citabaxu lekarz Ci zalecił? Bo mi może nie pomagał dlatego,że lekarz kazał mi brać połówkę z 20mg (raz dziennie, rano)
              • poli-1978 Re: Optymizm ? 19.08.10, 12:40
                2x po 10mg rano.
                milczek26 napisała:

                > A mogę spytać jaką dawkę Citabaxu lekarz Ci zalecił? Bo mi może nie pomagał dla
                > tego,że lekarz kazał mi brać połówkę z 20mg (raz dziennie, rano)
    • bazoooka Re: Optymizm ? 17.08.10, 13:08
      z Churchilla: "Pesymizm jest przywilejem młodych. W starszym wieku nie ma się na
      to czasu."
      to co, sprawdzimy na starość? :)
      • poli-1978 Re: Optymizm ? 19.08.10, 12:40
        Super!! Poczekam mam czas. Mam 32 lata!
        bazoooka napisała:

        > z Churchilla: "Pesymizm jest przywilejem młodych. W starszym wieku nie ma się n
        > a
        > to czasu."
        > to co, sprawdzimy na starość? :)
        >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka