szara_godzina
24.03.04, 20:11
aż się wstydzę zadać to pytanie :) ale jednak je zadam.
bioxetin zażywam od tygodnia. i od tego czasu męczą mnie... gazy. kiedyś do
takich dużych efektów musiałam pochłonąć masę cebuli, kapusty, etc.
czy to ma związek z lekami? (w ulotce wyczytałam że toto się metabolizuje w
wątrobie, więc jest jakieś wytłumaczenie jak powiedziała mi moja znajoma,
wątroba pracuje, odpady się wydostają w ten sposób).
czy ktoś z was miał podobne atrakcje?
a jeśli tak, toczy sytuacja się normowała?
czy jestem skazana na bycie "reaktorem" przez co najmniej pół roku?
:)