Dodaj do ulubionych

groteskowy problem

24.03.04, 20:11
aż się wstydzę zadać to pytanie :) ale jednak je zadam.
bioxetin zażywam od tygodnia. i od tego czasu męczą mnie... gazy. kiedyś do
takich dużych efektów musiałam pochłonąć masę cebuli, kapusty, etc.
czy to ma związek z lekami? (w ulotce wyczytałam że toto się metabolizuje w
wątrobie, więc jest jakieś wytłumaczenie jak powiedziała mi moja znajoma,
wątroba pracuje, odpady się wydostają w ten sposób).
czy ktoś z was miał podobne atrakcje?
a jeśli tak, toczy sytuacja się normowała?
czy jestem skazana na bycie "reaktorem" przez co najmniej pół roku?
:)
Obserwuj wątek
    • awanturka Re: groteskowy problem 24.03.04, 20:21
      Wiem,ze bioXetin może wywoływac biegunki. O gazach nie słyszałam.
      Ani jedno ani drugie w czasie brania bioXetinu mi się nie przytrafiło.
      Ale na pocieszenie Ci napiszę,że przeważnie bywa tak, że jak organizm do leku się przyzwyczai różnego rodzaju "sensacje" staja sie mniej dokuczliwe albo w ogóle znikaja.
      • szara_godzina Re: groteskowy problem 24.03.04, 20:49
        awanturka napisała:


        > Ale na pocieszenie Ci napiszę,że przeważnie bywa tak, że jak organizm do leku
        się przyzwyczai różnego rodzaju "sensacje" staja sie mniej dokuczliwe albo w ogó
        > le znikaja.

        oby :)
        w ciągu tych paru dni miałam już straszliwe parcie na jedzenie, chyba brakowało
        mi glukozy albo innych cukrów - pochłonęłam hurtem kilka pączków i mordoklejek,
        głupawkę.. no i GAZY.
        sama z siebie się śmieję.
        w piątek o 8.30 jestem umówiona z psychologiem, zaczną się testy. teraz, na
        fali entuzjazmu myślę sobie że właściwie nic mi nie dolega, od paru dni mam
        dobry nastrój, a wszystkie strachy czają się gdzieś daleko. no to byle tak
        dalej. chociaż czuję że mogą wrócić w każdej chwili, to ciągle im się opieram.
        na pewno jestem bardziej chętna do jakiegokolwiek życia niż dwa tygodnie temu.
        awanturko, przymierzam się do maila :) ale lenistwo zwycięża :)
        • awanturka Re: groteskowy problem 24.03.04, 21:48
          Czekam na e-maila! - awanturka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka