cptniamo
21.04.04, 18:09
Niedawno zjawiłam się na forum, nie mam co ze sobą robić, więc założyłam
sobie prawie stały monitoring tego miejsca. Awanturka stała się od razu moim
mentorem, Mr_hyde vel Abdon wrogiem (w mojej definicji: to ktoś na moim
poziomie, z kim się zgadzam, ale nie umiem być jak on, choć chciałabym), Tinu
zainteresowała mnie... A i tak najbardziej zajebista jest Carla Bruni. i
najbardziej pojebana. Mr Hyde niech się schowa. Gra cynika, normalnie prawie
Diogenes, wszystkich pierdoli, mówi lakonicznie i obcesowo, a przed swoim
kompem pewnie kwiczy i łyka garściami dragi antydepr. A Carla to normalnie no
nie wiem. Carla? Nie umiem Cię rozgryźć,. Po diabła ciężkiego Ty tak
wszystkich wirtualnie macasz, przytulasz, ściskasz i słoneczko? Epizod
maniakalny? Rany...