mr_hyde Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:05 nevada_blue napisała: > śpicie już?.. Tylko ja chyba,oglądam jeszcze "Ghost Doga".Niezły... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:08 miło mi Cię widzieć.. :) kurcze, zaraz zacznę żałować, że nie mam tv.. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:17 nevada_blue napisała: > miło mi Cię widzieć.. :) > kurcze, zaraz zacznę żałować, że nie mam tv.. Też nie mam,mam karte TV w kompie. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:23 no tak.. ja sobie muszę chyba też jakieś filmy na płytkach od znajomych popożyczać, coby mieć co robić, jak Morfeusz drań jeden nie przychodzi.. kiedyś tak robiłam.. niegłupi pomysł.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:26 nevada_blue napisała: > no tak.. > ja sobie muszę chyba też jakieś filmy na płytkach od znajomych popożyczać, coby > > mieć co robić, jak Morfeusz drań jeden nie przychodzi.. > kiedyś tak robiłam.. > niegłupi pomysł.. :) Do Ciebie to Morfeusz chyba w ogóle rzadko zagląda,bez urazy.A może pracujesz na nocną zmianę? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:32 żadnej tam urazy.. widać Morfeusz nieszczególnie mnie lubi.. :/ może się o coś obraził alboco?.. kto go tam wie? ale Ty również często zaglądasz tu po nocach.. ;) co do nocnej zmiany - to nie.. podobno studiuję - i nawet nie wieczorowo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:39 nevada_blue napisała: > żadnej tam urazy.. > widać Morfeusz nieszczególnie mnie lubi.. :/ > może się o coś obraził alboco?.. kto go tam wie? > ale Ty również często zaglądasz tu po nocach.. ;) > co do nocnej zmiany - to nie.. > podobno studiuję - i nawet nie wieczorowo ;) Sądząc po wpisach to pewnie musi być jakiś humanistyczny kierunek... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:41 a nie.. bardziej ścisły, a raczej przyrodniczy.. :) a Ty czemu nie śpisz po nocach, he? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:46 nevada_blue napisała: > a nie.. > bardziej ścisły, a raczej przyrodniczy.. :) > > a Ty czemu nie śpisz po nocach, he? :) Ktoś musi nie spać aby spać mógł ktoś...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:48 hehe :) no tak - nic w przyrodzie nie ginie, a bilans zawsze powinien być na zero.. zawsze? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:53 nevada_blue napisała: > hehe :) > no tak - nic w przyrodzie nie ginie, a bilans zawsze powinien być na zero.. > zawsze? ;) Ale i mnie w końcu trafiło.Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:57 mr_hyde napisał: > Ale i mnie w końcu trafiło.Dobranoc. dobrej nocy zatem i spokojnych snów :) miło było pogadać.. widać nie taki Mr_Hyde straszny.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:55 a Ty mar_leno dlaczego nie śpisz? na Ciebie Morfeusz też się obraził? hmm, a może drań jeden strajkuje? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:57 Nie spie bo leze tu i sie martwie. Nie moge uciszyc mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 02:59 mar_lena napisała: > Nie spie bo leze tu i sie martwie. a co Cię tak bardzo martwi? wybacz pytanie, może nie moja sprawa.. > Nie moge uciszyc mysli. oj, znam.. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 03:02 Martwie sie bo mam beznadziejna sytuacje na uczelni. Opuscilam wiele zajec i wykladow i nie wiem jak z tego wyjsc. Nie mam sily na te studia mimo ze sa one moim marzeniem. Depresja powoli mi kradnie to marzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 03:10 ojjj, znam.. :/ ja też studiuję.. - podobno.. ;) hmm, jak z tego wyjść? a może spróbuj pogadać z wykładowcami i wytłumaczyć im sytuację.. oni też są ludźmi i zrozumieją. Może uda się poodwlekać terminy zaliczeń i kolokwiów, w tym czasie nadrobić nieco materiał.. krok po kroku, do sesji jeszcze trochę czasu [i dobrze!!!].. a jeśli naprawdę bardzo źle, to może rozważyć dziekankę albo urlop zdrowotny, czy coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 03:16 No wlasnie... ja tez "podobno" studiuje =) Wykladowcy sa strasznie niewyrozumiali. Zwolnienia lekarskie to dla nich nic nie znacza. Po jednej takiej "rozmowie" mialam ochote juz nigdy tam nie wrocic. Kobieta sie po prostu na mnie wyzyla. A najlepsze ze studiuje Medycyne...wiec spodziewal by sie czlowiek ze by mieli troche zrozumienia dla choroby... W dziekanacie od piatku lezy moje podanie o urlop zdrowotny i nie moge spac. Martwie sie co przyniesie jutro ( a wlasciwie dzis) i kiedy zadzwoni telefon z dziekanatu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 03:21 no to faktycznie niemiło.. :/ a jednak spróbuj może zasnąć.. jutro [znaczy w dzień] będziesz się martwić, co będzie.. nie ma co na zapas.. ja wiem, że to się tak łatwo tylko mówi.. ---------- nevada - buszująca w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 03:22 a ty czemu nie spisz mila nevado? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 03:24 a ja wiem czemu? ten typ już chyba tak ma.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 03:25 =) Pozdrawiam cie i zycze spokojnego snu. Mam nadzieje ze nadejdzie nie dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 26.04.04, 03:31 a więc jednak idziesz już spać? i słusznie.. ;) ja chyba też spróbuję przeprosić się z poduszką.. z Morfeuszem to już gorsza sprawa.. ;) miłych snów :) ---------- nevada - buszująca w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue łeee, znowu zostałam sama? :/ 26.04.04, 03:49 ale z drugiej strony dobrze, że śpicie :) spokojnej nocy wszystkim i miłego dnia po niej :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 27.04.04, 00:12 no to mykaj do łóżeczka i miłych snów życzę :) ech, pośpij choć chwilkę dłużej - to za mnie.. ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 27.04.04, 00:15 witaj :) i znowu się spotykamy... jak tam sprawa urlopu? Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 27.04.04, 00:20 Czesc Nevado =) Dziekan ani nie przyznal ani nie odmowil urlopu zdrowotnego. Kazal mi przyjsc za spotkanie z nim. Do spotkania 11 dni stresu. Jestem zalamana. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 27.04.04, 00:22 załamana? przecież nie odmówił.. :) no tak, spotkanie.. ale to za 11 dni DOPIERO.. jeszcze będzie czas, żeby się martwić.. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 27.04.04, 00:25 Ja ledwo z domu wychodze, a tu romowa z Dziekanem. Nie wiem czego sie spodziewac. Martwie sie. Co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 27.04.04, 00:33 Jestem , zapracowana trochę - terminy gonią , ale zaglądam na tę stronę kompa od czasu do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 27.04.04, 00:38 poradzisz sobie na pewno.. nie martw się na zapas.. masz jeszcze mnóstwo czasu :) będę trzymać kciuki ;) a co u mnie? dalej podobno studiuję.. jeszcze.. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: śpicie już? 27.04.04, 01:35 a już myślałam, bo zniknęłaś.. dalej się martwisz? :( Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: śpicie już? 27.04.04, 01:41 mialam nadzieje ze zasne...ale nic z tego. nadal siedze przed komputerem i sie martwie. chcialaby zasnac. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: śpicie już? 27.04.04, 01:47 to spróbuj tak: 1) wyłącz komputer - żeby nie chciało Ci się wstawać i znowu go włączać.. 2) przeproś się z poduszką i połóż w łóżeczku 3) przykryj ciepło kołderką, kocykiem itp. 4) postaraj się pomyśleć o czymś przyjemnym.. 5) nie martw się na zapas - masz na to jeszcze sporo czasu :) 6) jeśli masz walerianę to nie zaszkodzi.. :) 7) nie zapomnij myśleć o czymś przyjemnym.. 8) postaraj się jednak zasnąć, co ma być to będzie, a Ty się przynajmniej wyśpisz.. :) chociaż wiem, ze to nie takie proste.. ale punkty od 1 do 4 możesz wykonać bez problemu :) a wczoraj coś spałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: śpicie już? 27.04.04, 01:50 Wczoraj spalam nie dlugo. Co nocy te problemy. Dzieki za rady. Ide znowu sprobowac. Pozdrawiam Cie i mam nadzieje ze nie dlugo zasniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: śpicie już? 27.04.04, 01:52 miłych snów! A Morfeuszowi należy się porządny kopniak za takie numery! :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:06 A witaj :) znów się spotykamy :) co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:10 Nie najgorzej, dzieki. A u Ciebie? Jak bys miala ochote pogadac na g-g to moj numer # 3781252 Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:20 zoltanek napisał: > puk pukupuk puk pu w główke Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:23 masz ochote na małą kłutnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:25 zoltanek napisał: > masz ochote na małą kłutnie? No a nawet na kłÓtnie.Tylko nie mam tematu... Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:31 bo ja tu o tobie dobrze mówie a Ty mi karzesz w główke się pukać. ty ****** i ***** i mały ****** i nie myśl żę towj ******** to ********. niewdziecznik Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:34 zoltanek napisał: > bo ja tu o tobie dobrze mówie a Ty mi karzesz w główke się pukać. ty ****** i > ***** i mały ****** i nie myśl żę towj ******** to ********. niewdziecznik Eee spokojnie.A ja ciągle odbieram maile z pytaniem czy nie jestem Zoltankiem? Poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:41 pochlebia mi to, nie powiem, bardzo pochlebia, a dlaczego to powiem najwyżej na privie. podejżenia nie są zupełnie bezpodstawne. na tym forum ukrywam się pod kilkoma nickami. no i twój nick wydaje się znaczący. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:42 zoltanek napisał: > pochlebia mi to, nie powiem, bardzo pochlebia, a dlaczego to powiem najwyżej na > > privie. podejżenia nie są zupełnie bezpodstawne. na tym forum ukrywam się pod > kilkoma nickami. no i twój nick wydaje się znaczący. No to czekam ne Emila. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:43 zoltanek napisał: na tym forum ukrywam się pod > kilkoma nickami. pod iloma jeśli można wiedzieć? tak z ciekawości.. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:46 nie pamiętam, i tak do większości kont zapomniałem już hasła. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:48 nevada_blue napisała: > > pod iloma jeśli można wiedzieć? > tak z ciekawości.. > Właśnie.Wprawdzie jestem starym wielonickowcem ale na depresji mam tylko jeden nick i już prawie 600 wpisów(taaak słownie sześćset) choć większość bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:25 witajcie obaj :) Mr_Hyde - dziś też coś oglądasz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:27 nevada_blue napisała: > witajcie obaj :) > Mr_Hyde - dziś też coś oglądasz? :) > Ta,skończyłem właśnie "Ostatnie kuszenie Chrystusa" na Ale Kino.Nędza,ale nic ostatnio mi się nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:29 ja właśnie rozkminiłem "podziemny krąg". kurcze, ale mi się podobał, od dawna szukałem takiego filmu. to pewnie nic wielkiego, zwykła holiwódzka produkcja, ale na mnie zrobiła ogromne wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:35 zoltanek napisał: > ja właśnie rozkminiłem "podziemny krąg". kurcze, ale mi się podobał, od dawna > szukałem takiego filmu. to pewnie nic wielkiego, zwykła holiwódzka produkcja, > ale na mnie zrobiła ogromne wrażenie. Piersze słysz.O czym to? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:36 może oryginalny tytuł ci coś powie "FIght Club" z Pittem i Nortonem Odpowiedz Link Zgłoś
archin Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:27 mr_hyde napisała: > zoltanek napisał: > > > puk pukupuk puk pu > > > w główke ma-pu-kówkę maj-puk-ówkę maje-pukó-wkę majer-puków-kę majera-pukówk-ę majeran-pukówkę-ę? pozdrawiam archin Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:31 archin napisał: > > ma-pu-kówkę > maj-puk-ówkę > maje-pukó-wkę > majer-puków-kę > majera-pukówk-ę > majeran-pukówkę-ę? > > pozdrawiam > archin Eeeeeeeeeee......????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:31 wchodzimy na ostatni poziom psychodeli Odpowiedz Link Zgłoś
archin Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:32 mr_hyde napisała: > Eeeeeeeeeee......????????????????? Po prostu bawię się. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: ponawiam pytanie... :) 29.04.04, 01:36 archin napisał: > > Po prostu bawię się. A ja myślałem że doszedłeś do jakiegoś epokowego odkrycia,którego nikt poza Tobą nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Fight club... :) 29.04.04, 01:38 to rzeczywiście zajebisty film :) i facet też nie spał :) najlepsza jest końcówka - Mr_Hyde polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Fight club... :) 29.04.04, 01:43 właśnie zamierzam zaraz obejżeć ten film drugi raz, a może i trzeci, bo pod koniec wszystko się tak poplątało że już właściwie nie wiem o co chodzi :( Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Fight club... :) 29.04.04, 01:44 na końcu filmu norton strzela sobie w głowe???? dlaczego nie ginie? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Fight club... :) 29.04.04, 01:45 nie powiem, bo zepsuję film Mr_Hyde'owi gdyby go chciał kiedyś obejrzeć.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Fight club... :) 29.04.04, 01:51 Mr_Hyde, zamknij oczy!! Teraz możesz mówić Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Fight club... :) 29.04.04, 01:54 nie.. nie będę mu psuć filmu :) poza tym sama bym chętnie obejrzała jeszcze raz, żeby to sobie przypomnieć.. bo widziałam go ładnych parę lat temu i nie jestem pewna czy aby na pewno dobrze tę końcówkę pamiętam.. a mi się ostatnio wszystko miesza i zapomina ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznla_nr_5 Re: Fight club... :) 18.05.04, 01:32 nevada_blue napisała: > nie.. nie będę mu psuć filmu :) > poza tym sama bym chętnie obejrzała jeszcze raz, żeby to sobie przypomnieć.. > bo widziałam go ładnych parę lat temu i nie jestem pewna czy aby na pewno > dobrze tę końcówkę pamiętam.. > a mi się ostatnio wszystko miesza i zapomina ;) > Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Re: Fight club... :) 29.04.04, 01:45 nevada_blue napisała: > to rzeczywiście zajebisty film :) > i facet też nie spał :) > najlepsza jest końcówka - Mr_Hyde polecam :) > To pewnie na jakmiś HBO szło czy innym Canal+.Squ******yny z Cyfry+ odcięli mi za niepłacenie rachunków.Znaczy dostęp mi odcięli rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Fight club... :) 29.04.04, 01:47 ja to widziałam parę lat temu w kinie Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:25 Srodmiescie pozdrawia Kabaty. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:31 kabaty pozdrawiają śródmieście jak u Was? pewnie gwarno, u nas cicho. z całych kabat tylko ja nie śpie i świętuje wejście do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:37 Zupelna cisza. Tez mam wrazenie ze tylko ja nie spie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:40 dziwne. i na forum cisza bardziej cicha niż zwykle! Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:41 nie ma co, trzeba iść za tłumem spać Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:41 Ja jeszcze zostane. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:42 cisza, a za oknem ksiezyc on jest zawsze nawet jesli za chmurami... Odpowiedz Link Zgłoś
marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:47 mar_lena.... ha! witam rowniez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marleen Re: Puk, puk! jest tu kto? 01.05.04, 01:56 moze by wrocic do lozka i posluchac czegos na dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: Puk, puk! jest tu kto? 02.05.04, 01:12 kilka dni temu nevada, dzisiaj ja - śpicie? Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: Puk, puk! jest tu kto? 02.05.04, 01:18 rozmawiają dziewczyny o poważnych sprawach na forum, awanturka gasi pożary... ja szeptem - nie śpię - nie wiem - nie rozumiem - cicho tu... Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: Puk, puk! jest tu kto? 02.05.04, 01:31 Śpij już... jest już późno...grzeczne dziewczynki dawna już śpia a niegrzeczne też już ida spac... dobranoc.. dobranoc..dobranoc... (Kołysanki Ci nie zaśpiewam bo po niej to dopiero nie mogłabyś zasnac ;)) - awanturka Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: Puk, puk! jest tu kto? 02.05.04, 01:34 grzeczne dziewczynki już śpią - ja czuwam nad ich sennymi marzeniami, a nad Twoimi? jeśli tylko pozwolisz - też :) Dobrutkiej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka 100 post w tym watku! 02.05.04, 03:20 Wiesz Tinu, że strzeliłaś powyżej setnego posta w tym watku! Ja pospałam trochę ponad godzinkę i znowu siadłam do komputera... - awanturka Odpowiedz Link Zgłoś
tinu Re: Puk, puk! jest tu kto? 02.05.04, 01:30 powtórzę sobie kilka razy - nie jest źle - nie, jest źle - i spróbuję zasnąć. ale zupełnie szczerze cieszę się, że większość z Was ma lepsze rzeczy do roboty niż siedzenie na forum o 1:30 itd. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 00:53 ktoś tu jeszcze po cichutku buszuje w ciemnościach? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 00:56 a więc znów się spotykamy :) witaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 00:58 Czesc =) Jak sie dzis czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 00:59 też niby jestem, ale co tam, Bleh Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:02 u mnie całkiem dobrze ostatnio :) od kilku dni - flu chyba chwyciła :) a co u Ciebie? Zoltanek - coś taki markotny? przesyłam uśmiech :) jeśli na coś się może przydać.. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:04 Witaj zoltanek =) Nevado--nawet dobrze sie dzisiaj czuje =) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:06 cieszy mnie to :) ale i tak po nocy buszujesz, he? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:07 Cieszy mnie bardzo że dobrze się dzisiaj czujecie! Wiwat Flu!. U mnie jakoś cienko, a pojutrze do szkoły, ojejku. Thx za uśmiech. Macie tu mój :))), szanujcie go, bo dzisiaj trudno mi wykrzywić w ten sposób usta. Dobrze, że chociarz ładne niebo dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:09 mmm, kurcze - a ja już jutro muszę na zajęcia mykać.. szanuję Twój uśmiech, jak i całą resztę Ciebie - zawsze.. :) czemu taka dolinka, he? można jakoś pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:13 pewnie, że można. odpal jakieś benzo :))))) nie wiem, jakiś bezsens. ile czasu bierzesz flu? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:17 benzo nie mam.. flu biorę już 5 tygodni - na początku zrobiła mi niezłe kongo, ale od paru dni jest ok i chyba się jednak polubimy.. ;) bezsens - no tak.. dopada czasem.. wtedy to może lepiej nic nie mówić.. tylko usiąść obok i przytulić.. albo po prostu być.. to jesli chcesz, pobędę tak trochę z Tobą.. wirualnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:25 ja biore asentre, którą dostałem od pewnej capitalnej dziewczyny. 5 tygodni, kurcze długo. kurcze Laura_21 mnie zjechała i miała całkowitą racje. Następnym razem będe uważał na to co pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_hyde Satrtujesz z psychotropami Zoltanek?? 04.05.04, 01:57 zoltanek napisał: > ja biore asentre, którą dostałem od pewnej capitalnej dziewczyny. Asentre?Czyzby Niamo Cię naszprycowała? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Satrtujesz z psychotropami Zoltanek?? 04.05.04, 02:16 no i jednak nie poszłam spać :/ witaj Mr_Hyde - na pytanie: tak przypuszczam, na podstawie rozmów z obojgiem.. a co dziś oglądasz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue eee, jednak znikam... 04.05.04, 02:20 spróbuję jednak zasnąć, bo jutro wcześnie rano na zajęcia.. Tobie też życzę spokojnej nocy i miłych snów Mr_Hyde :) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:17 Moge odpalic zanax. Na cipramilu---4 tyg. i wreszcie sie lepiej czuje. Tobie tez zycze lepszego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:26 xanax brzmi bardzo smakowicie. oj, gdybym taki miał pod ręką......... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:28 no niestety tak to jest, że te leki działają z poślizgiem.. ale może warto przemęczyć?.. czemu nie pójdziesz po prostu do lekarza, zamiast kombinować na lewo? nie prościej zwykłą receptę? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:31 dla mnie trudniej. ja jestem jeszcze bardziej zawinięty niż Wy. jak dojede do siebie to wtedy pójde :) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:33 Nie jestes bardziej zawiniety niz my, po prostu lek ktory bierzesz nie dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:38 bo biore go dopiero od 5 dni :0, no i pije, a alkohol podobno nie jest wskazany :(( Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:41 badz cierpliwy, cipramil zadzialal dopiero po 4 tygodniach. po dwoch tygodniach mialam taki dolek ze nie chcialo mi sie zyc. lezalam w lozku calymi dniami i plakalam. nie mialam sily na nic. warto poczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:34 no nie wiem, czy takie kombinowanie leków na własną rękę doprowadzi Cie do siebie.. byłeś kiedyś u lekarza? masz jakąś diagnozę czy sam ją sobie postawiłeś? co znaczy "bardziej zawinięty"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:39 Tez uwazam ze leczenie na wlasna reke odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:40 nie mam diagnozy, sam ją sobie postawiłem :). oficjanie jestem zdrowy. może tylko coś sobie wymyśliłem. może choruje jedynie na lenistwo i brak ambicji. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:45 nie zamierzam Cię dołować, tylko co jak co, ale kombinowanie z chemią bez nadzoru lekarza to nie najlepszy pomysł.. pisałam Ci, ze mi flu zrobiła na początku kongo - nasiliła stany lękowe, że uniemożliwiało to chwilami "normalne" funkcjonowanie, były momenty, ze dosłownie chodziłam po ścianach.. nie wspominając o nasilonych myślach samobójczych, czego skutkiem było przedawkowanie neuroleptyka.. żeby się jakoś spacyfikować i nie zrobić sobie większej krzywdy :) więc już pomijam wątrobę, która i tak cierpi u Ciebie od alkoholu.. nie, no serio.. proszę Cię, jak coś jest nie tak, to lepiej idź do lekarza.. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:55 Dzięki za rade! ale nie boje się kombinować z taką chemią. Nie odczuwam żadnych skutków ubocznych, poza spadkiem libido, co mi bardzo odpowiada, bo nie żałuje tak bardzo, że nie mam dziewczyny :)))))) Nie mam myśli samobójczych, więc nie ma mi sie co nasilać. Wąrroba też wytrzyma. Myśle, że antydepresanty są całkiem bezpieczne, a ja nie boje się eksperymentów. Lekarz jeśli uznałby mnie za chorego i tak przepisałby mi jakiś antydepresant, więc spoko. Co to znaczy "chodzić po ścianach" , bo już kilkukjrotnie spotkałem się z tym określeniem?? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 02:02 u mnie to oznacza taki chaos i gonitwę myśli, że nie mogłam nawet usiedzieć na miejscu.. chodziłam nerwowo nawet całą noc czasem po pokoju, walcząc z ogromnym pragnieniem rozwalenia sobie głowy o ścianę.. a jeszcze ciekawiej jak dopadał atak paniki: zwijałam się wtedy w jakimś kącie, nie mogąc oddychać, zwijając się z bólu [żebra], z natłokiem myśli w tempie 150 tys/sekundę i mając nadzieję, że panuję nad tym na tyle, żeby sobie krzywdy jakiejś nie zrobić.. na ogół jak było naprawdę źle mi to nie groziło, bo nie byłam wtedy w stanie doliczyć nawet do 10.. co ja mówię? doliczyć? w ogóle nawet prostego zdania w głowie sklecić nie mogłam.. jednym słowem: koszmar.. proszę Cię jeszcze raz - przemyśl to.. jeśli jak twierdzisz lekarz i tak by Ci coś przepisał, to przecież nic nie tracisz - tak czy inaczej.. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:13 ale ja się boje.....wiem, że mówisz sensownie, ale racjonalizm w tej kwesti mi się wyłączył:( Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 01:56 dobra - zamierzam się jednak położyć i może zasnąć.. jutro wcześnie na zajęcia :/ Zoltanek - przemyśl proszę, co Ci napisałam.. naprawdę.. Mar_leno - jeśli jeszcze nie śpisz to spokojnej nocy i żeby Cię niedługo Morfeusz utulił do snu.. :) Was oboje zresztą :) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 02:00 Dobranoc mila Nevado. Spij spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 04.05.04, 02:04 Dobranoc Zoltanku. Spij spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 01:05 Dużo postów było na temat bezsenności... Naprawdę jest mi ciężko , marzę o tym , żeby NORMALNIE się położyć , NORMALNIE zasnąć , NORMALNIE spać , NORMALNIE obudzić się... Czy to za wiele...? Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 01:17 Witam. Mam podobne marzenia. Mam nadzieje ze kiedys... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 02:22 no właśnie - jesteście jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 02:35 o witaj :) znów się spotykamy :) co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 02:38 jam jest największa sierota na świecie :/ poza tym ok :) stres? dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 02:49 znowu zostałam sama? buuuu :/ ale to nawt lepiej, że śpicie :) miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 23:43 co wieczór powracające pytanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 23:52 i ja ale pisać nie mogę, bo kot na mnie siedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 23:54 mmm, lubię koty.. bardzo.. pogłaskaj go tam ode mnie :) i podrap nieco za uszkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 23:56 też lubie koty, podają je w chińskim barze obok. Bleh. jak samopoczucie? nadal dolinka, czy może już pagórek? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 23:59 ja tam wolę koty live :) przespałam się nieco i trochę mi lepiej.. ale nie podejmuję się rozstrzygania kwestii samopoczucia.. nie chce, zeby to znów runęło.. a co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:00 całkiem całkiem, choć i tak nie chce mi się nic a nic. troche plecy napieprzają, ale może być. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:04 od tego że są krzywe i czasem mnie cholernie napieprzają. jak sobie wypije piwko to jest lepiej, a jak dwa to całkiem OK. O której zazwyczaj chodzisz spać? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:09 różnie.. zazwyczaj nad ranem - po drugiej.. często koło czwartej.. koło szóstej sie budzę.. Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:10 nevada_blue napisała: > różnie.. > zazwyczaj nad ranem - po drugiej.. > często koło czwartej.. > koło szóstej sie budzę.. > To tak jak ja :-( Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:14 ja podobnie, ale jak już do 4 posiedze to się w ogóle nie kłade. dzisiaj pewnie pójde wcześniej bo coś mnie sen łapie Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:07 zoltanek napisał: > też lubie koty, podają je w chińskim barze obok. Bleh. Moja kota kazała Ci przekazać, że się nie nadaje. Że jest koścista, żylasta i stara. A swoją drogą gdyby tak mieć jej charakter... Jak nic człowiek by "wyszedł na ludzi! Niczego się nie boi, w każdej sytuacji zachowa zimną krew, napotkane stworzenia wprost łaskawie zaszczyca swoim towarzystwem, jeśli nie traktuje z wyniosłą pogardą... a jej rządy są rządami naprawdę silnej łapy. Kota na prezydenta! Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:11 piękny tekst. ale koty są również zdradzieckie, egoistyczne, do nikogo nie potrafią się przywiązać, kiedy zaśniesz pewnie twój kot zastanawia się czy już umarłeś i czy może cię zjeść ze smakiem, nie myją się, mają kota na punkcie jedzenia. A jaki kolorek ma Twój kochany kiciuś? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:13 zoltanek napisał: > ale koty są również zdradzieckie, egoistyczne, do nikogo nie potrafią się > przywiązać a może po prostu nie chcą?.. ja im się nie dziwię.. co do reszty - dlatego takie fascynujące.. Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Czarna kota jak smoła 06.05.04, 00:20 Moja kota sie istotnie nie myje za często, albowiem z samej natury już jest czysta i zadbana. Myje za to ludzi (po twarzy), czesze ludziom brwi i brzydzi się psa, bo jak wiadomo psy śmierdzą. A na wszelkie stereotypy o kotach odpowiada "PHY! LUDZIE..." i resztę przemilcza taktownie. Mówi ludzkim głosem: NIE i MAMA (mając mnie konkretnie na myśli). Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 23:52 tylko? a może aż? wszystko zależy od punktu widzenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 23:57 tak sobie oglądam ten wątek i stwierdzam że Ty tu zawsze jesteś, tylko twoi rozmówcy się zmieniają Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 05.05.04, 23:59 w końcu to mój wątek.. gospodarz musi być obecny, żeby przyjmować gości ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:03 Miła ta Twoja knajpka. Jest bardzo przyjemnie. Podają tu coś mocniejszego? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:10 mocne - jedynie wrażenia miłej rozmowy.. iście euforyczne czasem :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:05 Witamy Szanowną Panią w Naszych skromnych progach(tu niski ukłon) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:12 Dobrze by było gdyby tu był jakiś czat na nocne pogaduchy Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 00:22 wysłałam Wam numer na priva :) zapraszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 01:22 i znów zostałam sama? buuuu :/ no nic, mykam wobec tego.. może i do mnie Morfeuszten drań zaraz wpadnie?.. kolorowych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 01:34 nevada_blue napisała: > i znów zostałam sama? He.he, razem ze mną a nie sama. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 06.05.04, 23:57 ech, no właśnie.. powtarzam się na starość :P Odpowiedz Link Zgłoś
desygnat Re: Puk, puk! jest tu kto? 07.05.04, 00:11 ja mam dzisiaj dyzur i czuwam pzdrw D. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 07.05.04, 00:14 nevada_blue napisała: > powtarzam się na starość Nevada! Na podstawie Twoich postów domyślam się od kiedy liczysz starość.Trochę inaczej niż inni, np. ja.Jak chcesz, to wyślę do Ciebie list, zawierający mój domysł, jaki jest Twój wiek Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 07.05.04, 00:22 witam Was obu :) list od Ciebie Abdonie? jasne! chętnie poczytam.. :) co do starości.. - hmm, tu nie metryka tak naprawdę decyduje :] a jeśli idzieo mój wiek, to już dość wskazówek na forum zostawiłam.. ale skoro masz ochotę zgadywać - zapraszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Nevada! Wysłałem list. 07.05.04, 00:38 pudło :) mam sie przyznać, czy chcesz strzelać dalej? :) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 śpicie już....? 07.05.04, 01:39 .... mam nadzieję, że Morfeusz się dzisiaj weźmie porządnie do roboty i spokojnie zaśniecie.... Może wreszcie mnie posłuchał. Jak na razie u mnie jeszcze go nie było - o dziwo nie śpię. Ta pora jest dla mnie jednak kompletnie nieznana. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: śpicie już....? 07.05.04, 01:43 fermina84 napisała: Jak na razie u mnie > jeszcze go [Morfeusza] nie było - o dziwo nie śpię. Ja przestałem się dziwić dość dawno Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: śpicie już....? 07.05.04, 01:45 wiesz, drogi Abdonie, ja mam problem z nadmierną sennością, ciągłym zmęczeniem itp. W moim przypadku stan nie-spania jest ewenementem... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: śpicie już....? 07.05.04, 01:49 nadmierna senność? tak źle i tak niedobrze.. :/ witaj Fermino :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: śpicie już....? 07.05.04, 01:49 Ze mną jest inaczej. Zasypiam dopiero koło 3-ej i to po tisercinie, kóry nie tylko ułatwia mi zasypianie, ale także przedłuża sen. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: śpicie już....? 07.05.04, 01:51 hmm, ja ostatnio koło czwartej.. a koło szóstej się budzę.. i też na prochach.. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 .... 07.05.04, 01:53 ciągłe spanie jest koszmarnie męczące... nie da się nic robić, bo same się oczy zamykają. Nie możesz się skupić, bo myślisz tylko o jednym - jaknajszybciej się położyć... Gdybym mieszkała sama to spałabym chyba całe dnie. Witaj Nevado :] Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: .... 07.05.04, 02:02 tak więc brnęli dzielnie niepomni ciemności tej chłodnej jeszcze majowej nocy, by nad ranem dobić do postu dwusetnego.. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: .... 07.05.04, 02:11 walki? a kto tu z kimś walczy? chyba, że sam ze soba.. ale tak ryzyko, że można się samemu pokonać - a to największa porażka.. zatem towarzyszko tej nocnej wędrówki - dokąd zmierzamy? ku pierwszym promieniom złotego świtu? czy ku krainom nieznanym, do których Morfeusz - drań jeden - pozamykał bramy i poszedł przehulaćklucze w przydrożnej knajpie? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: .... 07.05.04, 02:13 Na polu walki - z bez-Morfeuszością lub nad-Morfeuszością... Odpowiedz Link Zgłoś
desygnat Re: .... 07.05.04, 02:09 ...zdajac sobie sprawe ze to i tak nie zmieni ich przeznaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: .... 07.05.04, 02:12 lecz mając stale w sercach ten nikły promyk nadziei, roświetlający im drogę w ciemnościach.. Odpowiedz Link Zgłoś
desygnat Re: .... 07.05.04, 02:22 ...ktore zagluszaly strachem i lomotem serc nikle swiatlo nadziei. Nadzieje i marzenia byly rozproszone i zagubione w nieznanej otchlani... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: .... 07.05.04, 02:26 niczym robaczki świętojańskie - tysiące maleńkich latarenek wirujących wokoło.. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Nevada! Znowu wysłałem list 07.05.04, 02:14 Przed przeczytaniem złap się mocno czegoś. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue już przeczytałam - WOW !!! :) 07.05.04, 02:22 spokojnie, to tylko migotanie przedsionkowo-komorowe.. :P Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Nevada! Znowu wysłałem list 07.05.04, 02:22 jestem ale strasznie poobijany Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:31 aaaa Byłem w warszawskim klubie Proxima. Zabawa kiepska, dziewczyny Nas olewały jak zawsze, a musieliśmy w jakiś sposób pozbyć się nadmiaru adrenaliny. Zaczeliśmy więc z kumplem bić się po mordach na środku dyskoteki. Wókuł nas utworzył się krąg, nikt nie wiedział o co chodzi. Laliśmy się po mordach aż miło. Niestety zabawe zepsuli Nam ochroniarze którzy wypieprzyli nas z klubu na zbity pyak. Kolega się stawiał więc złąmali mu noc:). Mnie zrzucili ze schodów. Mam limo na oku, pewnie przez tydzień nie pokaże się na uczelni, bo chce uniknąć głupich pytań. Pojebany jestem, dobrze że mam pojebanego [przyjaciela! Razem raźniej! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:33 jeśli Cię to pocieszy.. rzeczywiście - jesteś pojebany :) jakiś zimny okłąd sobie zrób na to oko.. żeś sie za dużo filmów naoglądał --> patrz: "Fight Club" czyż nie?.. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:35 Zrobiłem sobie okład z paluszków rybnych. Dokładnie, ta walka była na fali filmu Fight Club, oglądałem go razem z kolegą :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:37 no to obaj jesteście pojebani :P trafił wariat na wariata :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:37 nie za bardzo siebie poznaje, jakoś alkohol zadziałał 100x silniej niż zwykle, dziwne. Bleh Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:38 a Ty żeś nie łykała ostatnio jakichś "psychotropów"? asentra? niektóre wzmacniają działanie alkoholu.. ekonomiczne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:40 łykałem. tak, to chyba ma związek z asentrą. jutro jak otrzeźwieje będe miał napewno ogromnego kaca moralnego i limo na oku. Bleh. dzisiaj w ogóle przesadziłem ze wszystrkim. (oprucz nauki):) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:44 hmm, i znów zostaję sama.. norma.. dorej nocki zatem ;) i kolorowych, miłych (!) snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:51 a jednak jesteś jeszcze? miło.. a w zasadzie nie miło.. - czemu jeszcze nie śpisz, he? Odpowiedz Link Zgłoś
desygnat Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:52 zarabiam na "zycie" i tak nie moge zasnac. D. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:53 dobra, nawet nie pytam dalej.. ciągniemy fabułę? bo przyznaję, że zaczełam się trochę gubić pod koniec.. zresztą cel wyprawy został osiągnięty - i to nawet przed świtem.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
desygnat Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:59 cel niby zostal osiagniety ale nic sie nie zmienilo. tak jak nadejscie nowego roku albo wstapienie do iju, niby cel ale jakby czegos brakuje. ale ze mnie optymista Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 03:02 bo tak naprawdę nie cel sam w sobie, lecz dążenie do niego stanowi esencję radości i szczęścia.. osiągnięcie celu nieuchronnie generuje poczucie pustki tam, gdzie wcześniej coś było i trzeba to zapełnić nowym celem.. i tak w kółko.. a zatem: jaki będzie nowy cel tej nocnej wędrówki? kraina snów, do której bram bezczelny Morfeusz przepija zapewne klucze w jakiejś przydrożnej knajpie? Odpowiedz Link Zgłoś
desygnat Re: a czemuż to? 07.05.04, 03:11 taaaaa, dazenie to walka z przeciwnosciami z nadzieja ze nagroda zniweluje nasze wyrzeczenia. niestety ta nagroda jest tylko w naszych umyslach i nie potrafi sie zmaterializowac na tyle zeby ja odczuc. i wtedy zaczyna sie szukanie nowego celu. i tak w kolko... ale celem moze byc szukanie celu.inny poziom abstrakcji ale za to z gory wiadomo ze nie bedzie osiagniety i nie bedzie nagrody. no i nikt sie nie poplacze ze na koncu nie dostal cukierka a co do morfeusza to sie calkiem niezle pozarlismy i juz mnie nie odwiedza. nawet nie zadzwonil.cham. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 03:20 desygnat napisał: > ale celem moze byc szukanie celu.inny poziom abstrakcji ale za to z gory > wiadomo ze nie bedzie osiagniety i nie bedzie nagrody. no i nikt sie nie > poplacze ze na koncu nie dostal cukierka zaiste - coś w tym jest :) > a co do morfeusza to sie calkiem niezle pozarlismy i juz mnie nie odwiedza. > nawet nie zadzwonil.cham. no widzisz - jak się to chamstwo i plugastwo pleni? żeby chociaż SMSa przysłał, ze się spóźni alboco.. też żeśmy się poprztykali jakiś czas temu.. :/ i nawet pigułki nie bardzo go czasem przekonują.. ale serio to ja chyba jednak spróbuję sie nieco przespac, a przynajmniej położyć, bo jutro rano wcześnie na zajęcia muszę brykac.. :/ zatem spokojnej nocki.. też spróbuj się oże trochę przespać - miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a czemuż to? 07.05.04, 02:43 żeby tylko moralnego.. :P a ja dla odmiany trochę się za "naukę" wzięłam - obiecałam sobie codziennie nadrabiać powoli zaległości, zeby sesji nie uwalić, bo za dużo wysiłku mnie ten semestr kosztował.. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: a czemuż to? 07.05.04, 14:56 Cieszy mnie to bardzo. Musze brać z ciebie przykład. Bravisimo Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 .... 07.05.04, 02:25 ja już się żegnam. Dobrej nocy życzę Morfeusz bierze mnie w objęcia... Mam nadzieję, że i do Was niedługo zapuka... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:06 pytanie ciągle aktualne.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:22 yo! jak tam? poskładałeś się jakoś po tej bójce? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:25 Nie za bardzo. Limo zamiast się zmniejszyć to się złośliwie powiększyło. Mam nadzieje, że do poniedizałku przejdzie. Widziałaś "sekretne okno". Właśnie wracamz kina i jestem pod wrażeniem. Przez 2h patrzyłem z otwartą gębą. Może film nie był znakomity ale dzisiaj miałem ogromną ochote na właśnie taki film i odczywałem fizyczną przyjemność z oglądania. Jak dzisiaj u ciebie. Mont Everest czy jezioro Bajkał??? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:28 coś pośredniego.. umiarkowana nizina, choć powoli się rozkręcam :) mmm, w kinie to ja już daaawno nie byłam! ech.. ostatni raz na "Zmruż oczy" w październiku - świetny film! :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:32 Tak, słyszałem że bardzo dobry. Tylko, że ja mam awersje do polskich filmów. Bleh, ale ten pewnie jest wyjątkiem. Zmien kierunek rozkręcania i będzie dobrze. Ja dzisiaj rano miałem niexły nastruj, taki spokojny byłem i o niczym nie myślałem. Sprzątnełem nawet moją meline i naprawiołem schody. Miałem się wziąć za nauke ale wtedy humor jak na złość się skończył. Co robisz? Tylko siedzisz na tym forum, czy coś jeszcze ciekawego czym możesz się pochwalić nevado? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:41 ja się właśnie rozkręcam w dobrym kierunku Zoltanku :) no dziś niewiele zdziałałam, bo dzien senny i deszczowy.. ale coś wyprałam, coś wyprasowałam, posprzątałam nieco swoją norę, wmusiłąm w siebie trochę jedzenia, pół dnia przespałam i pewnie znów będę buszować do rana :) co do polskich filmów - też mam awersję, ale ten naprawdę mnie mile zaskoczył! jak będziesz miał okazję - warto! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:28 Obawiam się że bez dużych ciemnych okularów się nie obejdzie - jak mi kiedyś koleżanka przyładowała to chodziłam z ozdobnym limem prze 3 tygodnie... Może jakaś okoliczna koleżanka zamaluje Ci je korektorem? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:36 Ojejku, to chyba sobie zrobie urlop od szkoły. Każda wymówka jest dobra :) Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:47 Może nie musisz, chyba nie prowadzisz wykładu ;-) kiedys przyszedł na wykład śliczny młody doktor z fioletowym oczkiem (a miał facet lekkiego hopla na punkcie wyglądu - solarium zimą, ciuszki itd) Po kilku chichotach zapowiedział, że za następny śmiech jakąś krzywdę zrobi - nie pamiętam co dokładnie bo koleżanka powiedziała coś śmiesznego i zaczęłam chichotać I poruta była... Nie wiem czy sama nie uciekłabym z zajęć Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 01:03 Po prostu świetnie umiem robić z siebie idiotkę Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 00:22 to witam :) i zapraszam nie tylko do podglądania :) Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:00 Dobri wecer! Pamiętacie czeskie dobranocki? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:00 Załóżmy Towarzystwo Zaniedbanych Przez Morfeusza (TZpM) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:04 A kogo na prezesa? Kto jest największym nocnym Markiem z Nas? Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:08 Według wagi, wzrostu, czy statystycznego "wskaźnika czuwania dobowego";-) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:10 "Według wskaźnika czuwania proponuje" bo według wagi i wzrostu nie miałbym żadnych szans. Chyba Nevada powinna być prezesem, bo Ona zawsze jest w nocy na forum! Nigdy się na niej nie zawiodłem. Przyjmujecie moją propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: może lepiej nie... 09.05.04, 09:04 z tą prezesurą dla mnie.. bo ja wprowadzam chaos prawie wszędzie, gdzie sie zjawię i Stowarzyszenie mogłoby tego nie przetrzymać ;) poza tym wczoraj np. zawiodłam - bezczelnie poszłam spać :) i znając siebie mogłabym z poczucia obowiązku zarywać nocki.. proponuję, aby Stowarzyszenie miało charakter nieformalny i niezhierarchizowany, jak również otwarty na każdego nowego członka.. zatem równouprawnienie członkowskie na całej linii - to by rozwiązało kwestię przewodnictwa [prezesury] :) co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:06 Chyba nie mogę - zadbał o mnie w dzień Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:08 Ale teraz nie śpisz. I to się liczy, chociaż spałaś w dzień Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:24 Bo w nocy jest tak fajnie - Teściowa śpi i nie dziamie - Teść śpi (o kurczę na niego nie mam co narzekać) - mąż śpi i nie wyjeżdża z propozycjami przynieś/podaj /pozamiataj - najstarsza córa śpi i nie wisi na mnie 38 kilo - średnia córa śpi i nie słyszę co minutę "Mama wiesz co? Powiem ci coś..." - najmłodszy synek śpi i nie wlecze mnie co chwilę za palec albo spodnie do kuchni albo na korytarz... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Nevado! Puk, Puk 09.05.04, 01:10 z tym stowarzyszeniem oczywiście! :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue a ja jednak spróbuję zasnąć... 09.05.04, 01:17 dość już takich zarwanych nocek i padania na dziób w dzien :) może mnie Morfeusz wreszcie przytuli.. spokojnej nocy i miłych snów życzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: a ja jednak spróbuję zasnąć... 09.05.04, 01:19 Dobranoc! Pięknych snów życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: a ja jednak spróbuję zasnąć... 09.05.04, 01:20 dobranoc, ja też ide się z nim przywitać:) Odpowiedz Link Zgłoś
eulogete Re: a ja jednak spróbuję zasnąć... 09.05.04, 01:27 No to słodkich snów! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: a ja jednak spróbuję zasnąć... 09.05.04, 02:56 Nie odszedłem bez pożegania. Urwała mi śię lączność Nie ma Was już tu, ale i tak życzę Wam dobrej nocy. Następnej nocy wrócę do idei TOpM. Opracowuję projekt statutu. sygnaturtka gdzieś się zapodziała Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: a ja jednak spróbuję zasnąć... 09.05.04, 21:07 puk puk pukukupuk puku tupu tup puk tup Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: a ja jednak spróbuję zasnąć... 09.05.04, 21:20 no co się tak niecierpliwisz, he? :) czekałam w tych Andach, a Ciebie ani widu, ani słychu - przepadłeś gdzieś.. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: wiesz co Zoltanku... 09.05.04, 21:32 pójdę teraz wziąć prysznic i jeszcze powalczę z notatkami, żeby sie przebić choćby do marca :) z Abdonem umówiona na 24.00 - spotkajmy się tu wszyscy o tej magicznej godzinie, ok? :) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 23:55 dobry wieczór! Nevado! Twój post był 33333 na tym forum. fajnie to wygląda :] ups, zepsulam jak tam u Was? bo u mnie zimno... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 09.05.04, 23:59 witaj :) serio? fajnie :] jakoś nigdy nie zauważam tych numerków ;] u mnie dość chłodno - T-shirt, koszula flanelowa + polar - ale mi tam prawie zawsze zimno :) co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:05 ja mam chyba taką manię numerkową :P zawsze patrzę jak się układają.... siedzę w koszulce z długim rękawem, swetrzysku, dwóch parach skarpetek, przy kaloryferze nastawionym na max grzanie, kręci mi się w głowie, literki na ekranie widzę trochę przechylone (a może wszystko jest pisane kursywą?)... łapki mam jak lód, stópki również. norma Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:06 ja siedze tylko w samych majtkach, a i tak mi jest gorąco jak w piecu Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:09 hmm, to możesz mi tu trochę tego ciepła przesłać - dla mnie nigdy za dużo :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:10 ok, już Cie przytulam. Masz tu moje dodatkowe 36,6 stopni :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:12 mmm, czuję się przytulona i ogrzana - a może to gorące Cappuccino? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:17 cholera, nawet kapuczino jest ode mnie lepsze. weź mnie nie dołuj, bo zaczynam się chwiać i zaraz spadne ze szytu Andów. Kawa na noc? Czy to dobry pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:08 a cóż to tak literki Ci walczyka przed nosem tanczą? :) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:17 no właśnie nie wiem czemu mi tak skaczą... wirusa na komputerze już nie mam... za to mam manię skanowania dysku 3 antywirusami naraz :P a gdyby zoltanek mógłby mi też tu trochę ciepełka przesłać, byłoby miło.... Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:19 Już się robi. Przytulam się do Ciebie, bo nevada i tak ma swoje kapuczino. Ale Ty jesteś zimniutka, drrrrdrd. I jak, lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:23 Tak lepiej, lepiej... no to mam na koncie już jedno przytulenie z trzech z dziennej dawki. Nawet takie wirtualne przytulenie sprawia, że mi cieplej. Dziękuję :* p.s. a co z tą rewolucją rocznika 84? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:27 Bądź w pogotowiu. W odpowiedniej chwili dam Ci znak, a wtedy sama będziesz wiedziała co robić. Dzisiaj moja teoria roku 84 zrobiła krok naprzód. Jeszcze troche i wyjdzie na światło dzienne. A narazie musimy trzymać się razem. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:30 zapowiada się interesująco... :] oczywiście, w pogotowiu nonstop będę cierpliwie czekać na sygnał... o ile nie zasne... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:33 hmm, cappuccino mi się skończyło.. :/ chyba skołuję sobie jeszcze ciepłą herbatkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:10 Witam Wszystkich! Nie mogłem wziąć udziału w pięknej wyprawie na Andy, bo łupnęło mnie w krzyżach. Zoltanek! Stary sposób na podbite limo: przyłóz sobie surową wołowinę. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:11 Siema Abdon, brakowało nam ciebie. Niestety nie mam wołowiny, w lodówce został tylko szpinak, a fejjjjj !!! :( :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:14 nie szkodzi Abdonie - Zoltanek zagubił się gdzieś z chrustem i nici z kolacji :) o zmierzchu zeszłam nieco niżej, aby nockę spędzić wśród drzew, które mi będą schronieniem :) ale niewykluczone, że jeszcze wróce na szczyty :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:16 To znaczy, że nocujesz w Andach? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:18 póki co tak - tylko w niższych partiach gór.. ale nigdy nie wiadomo, gdzie się rano obudzę.. Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:17 Tutaj się schowaliście !!! witajcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:18 Witaj Julio! Impreza w pełnym składzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: witaj :) 10.05.04, 00:19 no to zostaliśmy nakryci i zdekonspirowani :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: witaj :) 10.05.04, 00:22 trzymam za słowo - zostajesz wciągnięta do Stowarzyszenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:20 Vinjo! Ty nawet nie wiesz że odtąd należysz do TOpM (Towarzystwa Opuszczonych przez Morfeuasza). Witamy w naszym Towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:22 opłata członkowska wynosi 20 uśmiechów. przyjmujemy przelewy internetowe Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:23 abdon napisał: > Vinjo! > Ty nawet nie wiesz że odtąd należysz do TOpM (Towarzystwa Opuszczonych przez > Morfeuasza). Witamy w naszym Towarzystwie. A jutro rano będę jeszcze należeć do TOpP (Towarzystwa Opuszczonych przez Pracodawcę ) , bo zaśpię ...na bank... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: hehe :) 10.05.04, 00:24 to mykaj już lepiej lulu :) spokojnej nocki i miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: hehe :) 10.05.04, 00:29 a ja myślałem że jesteś z nami dla przyjemności Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: hehe :) 10.05.04, 00:32 zoltanek napisał: > a ja myślałem że jesteś z nami dla przyjemności Bo tak jest , zdecydowanie jestem tu dla przyjemności , a że spać nie mogę ...przecież mogłabym robić w tym czasie wiele różnych rzeczy ;-) , a jednak jestem tu Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: hehe :) 10.05.04, 00:34 miło :) a dlaczego nie możesz spać? wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: hehe :) 10.05.04, 00:41 Zoltanek! A właściwie, skąd Ty znasz tę swoją piosenkę? Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: hehe :) 10.05.04, 00:42 Morfeusz mi ją szeptem śpiewa do ucha. Chce mnie uśpić, ale ja się nie dam! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Nie dawałem Irminie kosza! 10.05.04, 00:50 To Ona dała mi kosza. Ja liczyłem na to, że Ją przytulę. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Nie dawałem Irminie kosza! 10.05.04, 00:53 To znaczy że źle to rozegrałeś. Musisz odkręcić sytuacje, daj jej kwiatka albo coś. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Nie dawałem Irminie kosza! 10.05.04, 00:55 nie zabijajcie kwiatków proszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Nie dawałem Irminie kosza! 10.05.04, 00:56 My je tylko uwalniamy. Kwiatki to motyle przywiązane do ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Nie dawałem Irminie kosza! 10.05.04, 00:58 ale one w przeciwieństwie do motyli bez tej ziemi umierają!! i po co? dla zaspokojenia ludzkiej próżności? dla rozpieszczenia ego? nie warto na to nawet jednego ich płatka! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 ... 10.05.04, 00:55 ależ skąd... ja po prostu chciałam się z Tobą, drogi Abdonie, zapoznać... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Do Ferminy od Abdona 10.05.04, 01:30 Fermina napisała: No to chyba Abdon się obraził na mnie..... :( Ja nie tak łatwo się obrażam. Zamilkłem, bo musiałem zakroplić oczy mojej bestii, która ma jaskrę. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: hehe :) 10.05.04, 00:36 wiem, wiem, ale lubie się z tobą droczyć. oooo i dzięki za maila! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: hehe :) 10.05.04, 00:29 zaśpiewać kołysanke? albo lepiej nie, bo do końca życia nie mogłabyś zmrużyć oka.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: hehe :) 10.05.04, 00:31 a ja Wam zaśpiewam kołysanke. lallalallalala Był sobie król, był sobie paź i była też królewna. Żyli wśród mórz, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewna. Żyli wśród mórz, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewna. Kochał się król, kochał się paź, kochali się w królewnie. I ona też kochała ich, kochali się wzajemnie. I ona też kochała ich, kochali się wzajemnie. Lecz srogi los, okrutna śmierć w udziale im przypadła, Króla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadła. Króla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadła. Lecz żeby ci nie było żal dziecino ukochana, Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana, Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: cudnie :) 10.05.04, 00:39 żeś się widzę na dobre dziś rozśpiewał :) miło :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:36 Czy zauważyliście, że minęliśmy 300-setny kilometr? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:38 zauważyłam :) jak już wspomniałam mam manię cyferkową :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:40 a ja nie zauważyłem i siedziałem przez jakiś czas na poprzedniej stronie dziwiąc się że nie odpowiadacie. Bleh Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:41 też zauważyłam :) zaraz policzę ile jeszcze zostało mi do Patagonii :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:41 a co to Patagonia? kojarzy mi się ze śmiercią Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:47 Wyżyna Patagońska na południowym krańcu Andów w Ameryce Południowej :) zaraz niżej jest Ziemia Ognista, przylądek Horn i Cieśnina Drake'a :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:51 o kurcze, aleś Ty mondra. To co? Wybieramy się tam jutro? A co jak dojdziemy do morza? Zmieniamy kierynek czy wpław? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:53 nie wiem, co będzie jutro - gdzie się jutro obudzę :) co będzie na końcu? skały i przepaść w rozhukany ocean - i ostro w dół, tak samo nagle i bez powodu jak dziś w górę.. ale nie pora teraz się o to martwić.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:49 w sumie to na oko będzie jakieś 5,5 tys kilometrów z północy na południe, przeszliśmy już ponad 300.. hmm, bagatelka - zostało jeszcze jakieś 5,2 tys. km :) dłuuuga droga przed nami towarzysze :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:53 eee, co To dla Nas. Ja się nie poddam i nawet jak będziecie któregoś dnia spać to wezme was na barana i pomaszeruje dalej. Za miesiąc będziemy u celu, to mówie Wam ja! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:54 no w słowach jesteś dzielny :) zobaczymy co w czynach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:58 w czynach ide spać:) dobranoc Nevado, Abdonie, Feminko84, Vinjo. Miłych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 00:59 dobrej nocki Zoltanku :) miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Minęliśmy 300-setny kilometr!!!!!!!! 10.05.04, 01:08 zoltanek napisał: > w czynach ide spać:) dobranoc Nevado, Abdonie, Feminko84, Vinjo. Miłych snów! Śpij słodko Romeo i niech Ci się Julia wyśni... Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:26 spokojnych i przyjemnych przytuleń z Morfeuszem :] Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:28 czyli drugie przytulenie zaliczysz z Morfeuszem. do trzeciego proponuje wykorzystać Abdona. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:32 Ja myślę Zoltanku, że to tylko z Twojej strony taka zagrywka. Chdzi Ci o to żeby dziewczyna napisała, że woli z Tobą. To taka miła prowokacyjka. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:39 Żadna prowokacyjka, nawet malutka. Mam całkowicie czyste intencje. Po prostu z dobrymi kumplami lubie się dzielić:) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:32 dobra koncepcja :] co do Morfeusza nie mam wątpliwości - ten nadgorliwiec przychodzi zawsze, punktualnie, niespodziewanie i w najmniej oczekiwanych momentach... od niego jest zawsze jedno przytulenie. A z Abdonem nie miałam jeszcze okazji nawet porozmawiać Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:34 Jestem do dyspozycji. Chętnie porozmawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:39 Bardzo mi miło :) Jestem Fermina no to dzisiaj o przytuleniową normę nie muszę się już martwić :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:44 Rany! Dziewczyno, na co Ty liczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 10.05.04, 00:45 ja????? ja przecież sobie żartuję.... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
abdon To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 00:57 Rozczarowałem się, bo zorientowałem się że nic z przytulania.Wyczyłem, że chodzi o Zoltanka Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:00 Abdonie , ja Cię chętnie przytulę ... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:03 Vinja! Chociaż Ty jedna wyżej mnie stawiasz aniżeli Zoltanka. Daje mi to dużą satysfakcję. Zoltanek ma wielkie powodzenie u pań. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ... 10.05.04, 01:07 Drogi Abdonie! kto powiedział, że nie chcę się do Ciebie przytulić? Ja na pewno nie... Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:10 abdon napisał: > Vinja! Chociaż Ty jedna wyżej mnie stawiasz aniżeli Zoltanka. Daje mi to dużą > satysfakcję. Zoltanek ma wielkie powodzenie u pań. Ale to Ciebie przytulam do piersi mej... Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:01 ehh, jakie przez ten internet powstają nieporozumienia czasem... zupełnie niepotrzebnie... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:01 a ja się w tym powoli zaczynam gubić - kto miał kogo przytulić.. ;) dość, że Morfeusz na razie przytulił jedynie Zoltanka.. i chyba Vinję, bo zamilkła.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:02 Fermino !!! Ciebie też przytulę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:05 oho - mania przytulania! :) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:04 Hej! Chciałam się przywitać! To mój pierwszy post tutaj! Cały wieczór (i popołudnie zresztą też...) czytałam różne wątki na Waszym (Naszym?) forum, zamiast kurde coś napisać :((( A teraz już pewnie wszyscy śpią??? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 witamy! 10.05.04, 01:05 na mnie Morfeusz się dzisiaj chyba obraził... nie spię, przynajmniej na razie Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:06 grof napisała: > Hej! > Chciałam się przywitać! To mój pierwszy post tutaj! Cały wieczór (i popołudnie > zresztą też...) czytałam różne wątki na Waszym (Naszym?) forum, zamiast kurde > coś napisać :((( A teraz już pewnie wszyscy śpią??? Grofie witaj !!! Jeśli już tu jesteś , to ja Ciebie też przytulę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:07 Dzięki Vinja! :))) Lubię jak mnie ktoś przytula!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:07 witaj!!! :) gdzie tam śpią - buszują po nocach niczym nietoperze :) miło, że wstąpiłaś do Towarzystwa Opuszczonych przez Morfeusza :) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:11 Najśmieszniejsze jest to, że mnie Morfeusz nie opuścił. Mam to szczęście, że mogę pójść spać, kiedy tylko zechce - u mnie to nie bezsenność, tylko chęć pobycia z WAMI! Z mojej dzisiejszej lektury Waszych postów widzę, że to towarzystwo BARDZO mi odpowiada!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:13 ale i tak witaj w Stowarzyszeniu :) miło, ze dobrze się tu czujesz, ale może nie zarywaj niepotrzebnie nocki, he? w dzień też możemy pogadać.. :) a tak - chociaż Ty sie wyśpisz.. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:16 Może i masz rację, że powinnam iść spać... Tak, w dzień też mogę gadać, bo siedzę w domu i wielu pewnie z Was nie mam ochoty / siły się z niego ruszyć lub zrobić czegoś konstruktywnego :((( Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:15 grof napisała: > Najśmieszniejsze jest to, że mnie Morfeusz nie opuścił. Mam to szczęście, że > mogę pójść spać, kiedy tylko zechce - u mnie to nie bezsenność, tylko chęć > pobycia z WAMI! Z mojej dzisiejszej lektury Waszych postów widzę, że to > towarzystwo BARDZO mi odpowiada!!! Ojej , ale Ty fajny jesteś !!! Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: To mnie Fermina dała kosza! 10.05.04, 01:20 Dzienkujem :))) Wzajemnie!!! I nie fajny! Fajna, fajna! Wiem - to wina mojego nicka... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Nevada utrudzona wyprawą, zasnęła przy ognisk 10.05.04, 01:02 nie jeszcze nie zasnęła - pilnuje dzielnie coby nie zgasło :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Nevada utrudzona wyprawą, zasnęła przy ognisk 10.05.04, 01:11 Grof! Witamy! Przyjmujemy Cię do TOpM (Towarzystwa Opuszczonych przez Morfeusza) Śmiało przyłącz się. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Nevada utrudzona wyprawą, zasnęła przy ognisk 10.05.04, 01:13 Hej Abdon! Widzę, że dostałeś kosza :((( Mnie wprawdzie już przytuliła Vinja, ale jeśli Ty też masz ochotę, to będzie mi bardzo miło:))) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Nevada utrudzona wyprawą, zasnęła przy ognisk 10.05.04, 01:15 ja wprawdzie z tym przytulaniem to nie bardzo po drodze (patrz historia lisa..), ale jak nie masz kogo przytulić to mnie też możesz.. tak delikatnie :) i ja Cię też mogę odprzytulić wzamian :) i tak żeśmy się już chyba wszyscy poprzytulali :)) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Pytanie Abdona do Grofa 10.05.04, 01:16 Przepraszam za niedyskrecję: jaka orientacja? Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Pytanie Abdona do Grofa 10.05.04, 01:18 Orientacja??? Hetero! Rozumiem, że mó nick Cię zmylił ;) Jestem kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Pytanie Abdona do Grofa 10.05.04, 01:20 Zmartwiłem się, bo też jestem hetero, a nick podpowiadał, że to może być mężczyzna. Po wyjaśnieniu sprawy, nie mam nic przeciwko przytuleniu mnie przez Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Pytanie Abdona do Grofa 10.05.04, 01:23 No cóż... wprawdzie liczyłam, że to Ty mnie przytulisz, a nie ja Ciebie, ale z braku laku... Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 To nie tak jak myślisz, Abdonie! 10.05.04, 01:18 Ehh... Nie wiem skąd wywnioskowałeś, że nie chcę się do Ciebie przytulić... Mam nadzieję, że zapomnimy o tym nieporozumieniu i nie będzie takich już więcej... Co Ty na to? Przytulenie na zgodę? Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: To nie tak jak myślisz, Abdonie! 10.05.04, 01:20 fermina84 napisała: > Ehh... Nie wiem skąd wywnioskowałeś, że nie chcę się do Ciebie przytulić... > Mam nadzieję, że zapomnimy o tym nieporozumieniu i nie będzie takich już > więcej... > Co Ty na to? Przytulenie na zgodę? To ja Was kochani biorę w swoje ramiona na zgodę !!! i przytulam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: i w ten oto sposób... 10.05.04, 01:21 wszyscy żeśmy się poprzytulali.. :) choć ja może trochę z boku.. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: To nie tak jak myślisz, Abdonie! 10.05.04, 01:22 Vinjo! Ja się nie chcę od samego początku znajomości gniewać z Abdonem... :( Miło, że nas przytulasz... Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Grofie ! 10.05.04, 01:23 Grofie , to niczego nie zmienia , że jesteś kobietą , przytulam Cię mocno !!! Kocham kobiety ! i mężczyzn ! i całą ludzką populację ! Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: o ho ho ! 10.05.04, 01:26 nevada_blue napisała: > nadmiar miłości - uciekać!! :) Mam Cię Nevado !!! Przytulam Cię , mocno !!! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: o ho ho ! 10.05.04, 01:26 Nevado! wszystko przeze mnie, biorę winę na siebie, to nie miało tak być... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: o ho ho ! 10.05.04, 01:28 nie Fermino - nie szkodzi :) żartowałam tylko :) sama się z Wami nieśmiale gdzieś tu poprzytulałam.. mimo iż na ogół nie idzie mi to tak łatwo :) główka do góry i nie rób podkówki proszę - dziś jest szczęśliwa nocka :) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: o ho ho ! 10.05.04, 01:29 miło mi, że chociaż Ty się nie obraziłaś na mnie... Bo Abdon chyba tak... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: o ho ho ! 10.05.04, 01:31 nie martw się - na pewno się nie obraził.. wróci :) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: o ho ho ! 10.05.04, 01:33 Hej fermino84! Wygląda, że i na mnie abdon się obraził! Albo go spłoszyłam zbytnią spoufałością! W końcu to dopiero pierwsze spotkanie :))) Pewnie jednak bardziej prawdopodobne jest to, że poszedł spać, albo odszedł na chwilę od komputera, a to po prostu my mamy skłonność do upartywania winy za zło całego świata w sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: o ho ho ! 10.05.04, 01:30 fermina84 napisała: > Nevado! > wszystko przeze mnie, biorę winę na siebie, to nie miało tak być... Fermino , nie jęcz !!! Abdon napewno poszedł na trawnik wysikać swoją łaciatą bestię . Pewnie bestia gryzła biednego Abdonka za nogawkę... Wróci , przytuli ...nie rycz ! Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re:no !! 10.05.04, 01:35 Spadam skarby , bo mnie z roboty wywalą na zbity pysk , położę się i zacznę liczytć barany; Jeden dwa trzy cztery pięć sześ... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re:no !! 10.05.04, 01:35 to mnie też dolicz, bom baran :) miłych snów! :) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re:no !! 10.05.04, 01:37 nevada_blue napisała: > to mnie też dolicz, bom baran :) > miłych snów! :) Ty moja Owieczko mięciutka - przytulam Cię !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re:no !! 10.05.04, 01:39 ależ dziękuję :) odwzajemniam przytulenie :) nie owieczka, tylko baran! :) a jak dorosnę zostanę swetrem!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:33 Skoro tak mówicie... Dobrze, ocieram więc łzy, podkówkę zamieniam w nieśmiały uśmiech... staram się byc dobrej myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:34 uśmiech pełną gębą proszę :) do pamiątkowej fotki :) forum by night! :) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:36 :D wiecie, niedługo dobijemy do 400 postów... ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ja jestem.... 10.05.04, 01:40 kurcze, ja sama siebie nie poznaję... jestem chyba największym forumowym śpiochem, a tu taka szalona się zrobiłam... może Morfeusz pojechał na urlop? (żeby nie pisac po raz setny ze się obraził... :P ) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: ja jestem.... 10.05.04, 01:41 ja myślę, że drań po prostu strajkuje.. albo przepił klucze do bramy Krainy Snów w jakiejś przydrożnej knajpie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:37 dobra - to zostanie jeszcze tylko 5,1 tys km do Patagonii :) ale co to na nas! :) tylko dzisiejszej nocki żeśmy już ponad 100 przeszli :) piiikuś! :) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:41 Droga Nevado! O co chodzi z tą Patagonią, bo przyznaję, że nie czytałam dokładnie... Czemu idziemy akurat tam? Co tam takiego jest? Jeden z moich nauczycieli w liceum upierał się, że chce się tam przeprowadzić, ale nigdy nie udało mi się ustalić dlaczego!!! Może Ty mnie oświecisz? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:43 ooo, to się wzięło z mojego poprzedniego wątku "o ho ho!" - teraz jest rochę kontynuacja wędrówki :) zapraszam do poczytania tamtej historii i przyłączenia się do wędrówki :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:44 a poza tym tam jest po prostu pięknie :) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:38 No nie wiem! Ludziska się wykruszają, ciekawe dlaczego ;), więc nie wiem czy się uda... No chyba, że Abdon wróci i się zacznie tłumaczyć ze swego zniknięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Masaż 10.05.04, 01:51 Masuję Cię Nevado wirtualnie, nie bez pewnej satysfakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Masaż 10.05.04, 01:53 ech, dzięki.. :) na samą myśl od razu trochę lepiej :] Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Dziękuję Nevado i Vinjo 10.05.04, 01:38 Jeszcze ostatnie przytulenie i lecę !!! Przytulcie ode mnie Abdonka jak się chłopczyk przebudzi papapa Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Co się dzieje? 10.05.04, 01:39 Już drugi mój post nie ukazał się tej nocy. Cenzura się na mnie uwzięła czy co? Wyjaśniam: o obrazie na kogokolwiek z tego wątku, nie ma mowy. Nie jestem obraźliwy. Przerwa wynikła nie z mojej winy. Może dlatego, że dzisiaj jest wyjątkowo dużo postów? Ja nie mogę się dopchać. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Co się dzieje? 10.05.04, 01:40 hmm, chochliki jakieś grassssują w ciemnościach! :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon JUZ 400!!!!!!!!!!!!!!!! 10.05.04, 01:43 Pewnie tak, a może przyćmiona świadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Co się dzieje? 10.05.04, 01:43 Cieszę się, że między nami wszystko dobrze :) Winą za nieporozumienie obarczamy więc... cyferki, które zbyt szybko się rozmnażają... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Co się dzieje? 10.05.04, 01:45 umie ktoś robić wirtualny masaż.. bo mnie znowu strasznie kark boli :( Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Co się dzieje? 10.05.04, 01:48 To teraz ja będę niedyskretna - dlaczego jesteś vel dr Jackyll? I czy masz coś wspólnego z Mr Hydem, bo taki nick, też się chyba tu przewija??? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Odpowiedź na pytanie Grof 10.05.04, 02:02 Rzeczywiście. Jakiś czas temu sympatyzowałem na forum mr_hyde'em i nader bystra Morgana wysunęła przypuszczenie, że jestem dr Jackyll'em. Przyznałem się do tego i odpowiednio wybrałem sygnaturkę. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Dobranoc.... 10.05.04, 02:05 ....do jutra moi drodzy! Pozdrawiam p.s. Morfeusz obiecał, że zaraz do Was przyleci... Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue to ja powoli znikam... 10.05.04, 02:04 i zostawiam Was, jeśli jeszcze nie śpicie.. bo jutro mam ważne kolokwium i muszę się jednak choć trochę wyspać :) zatem spokojnej nocki Wam życzę i miłych snów :) a w tle "Gitarą i piórem" w radiowej Trójce :) [...] Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: to ja powoli znikam... 10.05.04, 02:06 Nevado! Jeśli jeszcze mnie widzisz, DOBRANOC. Daj znać jak wypadło kolokium. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: to ja powoli znikam... 10.05.04, 02:08 aaaa [ziew] :) dobrej nocki Abdonie - widać zostałeś dziś sam na placu.. też spróbuj się trochę przespać - do rana wszak jeszcze kawałek.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: to ja powoli znikam... 10.05.04, 02:08 Dzięki za odpowiedź! I też się żegnam! Do jutra! Na pewno!!! Buziaki dla wszystkich! Cmok, cmok!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: to ja powoli znikam... 10.05.04, 02:11 Ja też znikam, ale tylko dlatego, że jeszcze muszę wyjść z moją bestią. Położę się spać dopiero po powrocie. Do zobaczenia jutro o 24-ej. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:08 Jakoś nas dzisiaj mało. Czy popsuł się nastrój członków Towarzystwa, czy jutro wcześnie muszą wstać? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:11 Fermino! Czy zniechęcił Cię mój wygląd? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:26 ależ skąd... muszę rano wstać po prostu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:12 Hej hej! Jestem, tak jak obiecałam! Ale chociażby się waliło i paliło o 01:00 idę spać!!! Trzymajcie mnue za słowo! A nastrój - u mnie właściwie prawie zawsze taki sam - mniejsze lub większe dołki... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:14 Grof! Witam. Czy w końcu ktoś Cię kopnął w dupę? Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:18 Witam! Eeeeee nie za bardzo! Tzn. kopy chyba nie robią już na mnie większego wrażenia! A co, może Ty chciałbyś? Wczoraj przytulanie, dzisiaj kopanie? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:20 spóźniona, ale jednak się dowlokłam.. :] witajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:22 Czy to zmęczenie po kolokwium, czy koniec werówki po Andach? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:24 eee, obudziłam się już dziś w dolinie.. a o kole nawet nie wspominaj - kolejny dzień, kolejna porażka.. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:20 Ja tylko na sekundkę dzisiaj, bo jutro muszę wstać raniutko na zajęcia... :/ teraz jestem, bo uczę koleżankę krok po kroku jak przeskanować on-line dysk :] -- F e r m i n a Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:20 A co tu dzisiaj tak pusto???!!! Podejrzane!!! Gdzie się chowacie??? Wychodzić mi tu szybko z ukrycia, bo ja zostaje tylko do 01:00!!! Już! Migiem! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Otwieram posiedzenie TPpM 11.05.04, 00:35 Ja idę już spać. Dobranoc wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:35 Nevado! Serdecznie Cię pozdrawiam. Chciałbym Cię jakoś pocieszyć.Może przesadzasz z tą swoją oceną. Przy złym samopoczuciu zawsze nisko się oceniamy. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:40 Niektórzy z nas cały czas oceniają się źle!!! Chciałabym mieć takie okresy, kiedy oceniam się w miarę adekwatnie, ale nie pamiętam kiedy to ostatni raz było :((( Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:41 to nawet nie o ocenę chodzi - uwaliłam kolokwium? no trudno.. jest jeszcze poprawka.. poza tym to był test wyboru - może coś wystrzelałam?.. najbardziej dobija mnie to, że się naprawdę uczyłam i nic z tego nie wynika.. ponad godzinę gapiłam się tępo w kartkę i nie mogłam nic konkretnego sklecić w głowie.. za trzy tygodnie sesja.. i coraz mniej czasu.. od rana miałam dziś taki marny nastrój.. nie wiem czemu.. a wczoraj chodziłam po ścianach z radości.. jutro idę znów do lekarza - może coś pokombinuje z lekami alboco.. jestem po prostu zmęczona.. ptzytulić możesz delikatnie.. albo po prostu pobyć trochę.. :] dzięki za troskę.. :] Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:47 Nevado! Znowu mój post poleciał gdzieś w powietrze. Serdecznie Cię pozdrawiam. Jak Cię pocieszyć? Mogę tylko internetowo przytulić Cię. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:49 nie musisz pocieszać drogi Abdonie - to przecież minie.. i znów będzie lepiej, potem gorzej, potem lepiej.. i tak w kółko.. dziękuję za wirtualne przytulenie :] wystarczy, ze tu teraz jesteś - to dużo :] Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:50 możesz mi poopowiadać jak jest tam u Ciebie na połoninach.. jeśli zechcesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:53 Wiesz jak to jest. Patrzy się tęsknie na wierczy, ale dolina jest odległa, wszysto w dolinie takie małe, ale jak się do niej zejdzie, wszystko staje się ogromne. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Dobranoc! 11.05.04, 00:57 No to ja się już powolutku żegnam. Muszę się trzymać planu, chociaż ciężko mi to wychodzi! Powiedziałam sobie, że o pierwszej, to pierwszej!!! Do jutra! Może będzie nas więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:58 w samo sedno :) cudna metafora.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 11.05.04, 00:35 coś niemrawo dzisiaj.. ja to mam marny dzień od rana, więc dziś powłóczę nóżkami w tej nocnej wędrówce.. ale co z Wami moi drodzy? i gdzie jest Zoltanek? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Abdonie jesteś jeszcze? 11.05.04, 01:13 wygląda, ze tylko my tu zostaliśmy.. reszta się wykruszyła.. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Abdonie jesteś jeszcze? 11.05.04, 01:18 Chyba jesteśmy sami. Jeżeli jeszcze nie kładziesz się spać, możemy jeszcze porozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: ...? 11.05.04, 01:20 to ja chyba też już pójdę.. spróbuję zasnąć to może jutro szybciej przyjdzie.. a jutro może bedzie lepiej.. za dużo tego morza.. falowanie i spadanie, falowanie i spadanie.. no nic.. dobrej nocy Abdonie :) miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ...? 11.05.04, 01:23 Dobranoc Nevado. Pamiętaj: dzisiejszy dzień nie przyjdzie jeszce raz (Schelling) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: ...? 11.05.04, 01:47 No tak , przyszłam na imprezę - a tu ...po imprezie. Ale to dobrze , to znaczy , że możecie sobie pospać smacznie i zdrowo ;-) Przytulam Was jednak i tak ...chociaż śpiących. lulilulila tulilulila dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: ...? 11.05.04, 01:48 vinja napisała: > No tak , przyszłam na imprezę - a tu ...po imprezie. > Ale to dobrze , to znaczy , że możecie sobie pospać smacznie i zdrowo ;-) > Przytulam Was jednak i tak ...chociaż śpiących. > lulilulila > tulilulila > dobranoc... A ja tam właśnie zabijam ludzi w Carmageddon 2. Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: ...? 11.05.04, 01:52 rzeznia_nr_5 napisał: > vinja napisała: > > > No tak , przyszłam na imprezę - a tu ...po imprezie. > > Ale to dobrze , to znaczy , że możecie sobie pospać smacznie i zdrowo ;-) > > Przytulam Was jednak i tak ...chociaż śpiących. > > lulilulila > > tulilulila > > dobranoc... > > A ja tam właśnie zabijam ludzi w Carmageddon 2. To oczywiste . Jako typ pseudo-kibica , musisz ćwiczyć , żeby czasem nie wyjść z wprawy. Dobranoc ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: ...? 11.05.04, 01:57 Vinja napisała: > To oczywiste . Jako typ pseudo-kibica , musisz ćwiczyć , żeby czasem nie wyjść > z wprawy. > Dobranoc ;-) Pseudokibica?Niee.Ja zawsze marzyłem np.żeby wojsko odpracować w prewencji. Tłukłbym wtedy kiboli na stadionach bez żadnej litości ile wlezie aż miałbym odciski na palcach. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 W drogę... 11.05.04, 23:29 możemy już zaczynać dzisiejszą wyprawę? gotowi? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:35 Powoli gromadzimy się. Dobry wieczór czy dobranoc? Jak to powiedzieć, skoro mówi się dzieńdobry? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:39 jak minął dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:40 Fermino! Nie wiem, czu dziś będzie Nevada, bo pisała na forum, że źle się czuje Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:42 Szkoda, że nie będzie Nevady... :( ja jednak mam nadzieję, że wpadnie chociaz na chwilkę. a z tego co wiem, Zoltanek miał się pojawić Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:46 Mam nadzieję, że Nevada, jako Załozycielka wątku pojawi się choćby na krótko. Na ogół spotykamy się o godzinie duchów.Zoltanek może wypił za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:48 Nie ma Nevady ani Zoltanka, ale jestem ja. Może być? P.S. Powiedzcie, że tak, bo leciałam z wywieszonym językiem do domu, żeby się z Wami spotkać! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:50 Bardzo miło, że wpadłaś. co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:52 Hmmmmmmm........... Nic ciekawego... Jak zwykle... Nie chce pisać co u mnie, bo to mnie bardzo przygnębia... A co Ty dzisiaj porabiałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:55 Ehh, tu też nic ciekawego. rodzinka się obraziła na mnie. poza tym mam dzisiaj jeden z tych bardziej kiepskich dni niż mniej kiepskich Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:57 Uuuuuuuuu... A czemu się rodzinka na Ciebie obraziła? Czy może nie chcesz o tym mówić? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:07 Mama: bo nie wybrałam filmu, żeby z nią pójść do kina jutro /zapomniałam.../ a ona dobudowała sobie do tego ciąg dalszy - że ja nie chcę z nią iść, bo ona jest stara (43 lata to starość?), że ją lekceważę... ble ble ble. jak znalazłam spełniający jej wymagania film i termin, okazało się, że mama już śpi i burknęła tylko coś pod nosem, że "pogdmy jtro..." Ojciec: ogólnie za to, że pokłóciłam się z mamą... a poza tym jestem kretynką, nic nie umiem, nie zalicze roku itp itd ale jedną rzecz robię wg niego bardzo dobrze - śpię Siostra: mama zorganizowała jej popołudnie (koleżanka), a Mała się wściekła i wyładowała emocje na mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:11 No to rzeczywiście niewesoło! Ja ciągle się kłócę z rodziną, ale teraz od jakiegoś czasu jestem sama i chyba brakuje mi tych kłótni... I tak źle i tak nie dobrze! P.S. Jesteś chyba jedyną osobą z tą chorobą, która tak jak ja cierpi na nadmierną senność, a nie bezsenność... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:12 Fermino! Nie masz lekko.Czy Rodzina traktuje Cię jako chorą? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:17 Oni pokładali we mnie zawsze swoje nadzieje. Mam być mądra, piękna jak modelka, mieć narzeczonego, ciągle się uśmiechać... A rzeczywistość wygląda trochę inaczej... Grof, ja nie mam zdiagnozowanej depresji, ale dołki zdarzają mi się bardzo często (komentarze rodziny i znajomch: A czemu Ty taka smutna jesteś?). Przez ostatni tydzień ciągle płaczę. Fakt, że mniej śpię w dzień niż dotychczas, ale i tak to za dużo niż przeciętny człowiek. To tak w skrócie o mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:27 Fermino i Grof! Dlaczego zamilkłyście? Czy zastanawiacie się nad swoim losem? Napiszcie coś mnie smutnego. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 jestem jestem 12.05.04, 00:29 jeszcze widzę literki, może trochę kursywą, ale widzę ;) a Morfeusza jak nie było tak nie ma... Pewnie się zajął Nevadą... i bardzo dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:58 Fermino! Czy Twoja Babcia naprawdę interesuje się tylko tym, o której chodzisz spać? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:02 odkąd się tu przeprowadziliśmy ona stale mnie kontroluje. A później zdaje raport rodzicom. To nie jest złośliwe z jej strony, ale dziwnie się czuję czasem, jak w Big Brotherze;) Poza tym cała rodzina wie, że ja ciągle chodzę senna i półprzytomna, więc bardzo się przejmują moim spaniem...non stop. Kontrole babci również w ciągu dnia to już norma. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:05 Coś mi się wydaje, że to zamaskowana kontrola Twojego życia, a nie tylko kontrola, czy śpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:09 Niestety masz rację, Abdonie... Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 halooooo... 12.05.04, 00:13 już po magicznej godzinie... gdzie reszta podróżników? nie spać! zwiedzać! :D chociaż w sumie, może dla nich lepiej, że śpią... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: halooooo... 12.05.04, 00:17 Nie ma nawet Rzeźnika! Pewnie zajęty jest tłumaczeniem czegoś żonie. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:16 Drogi Abdonie! Proszę natychmiast przestać mnie olewać i napisać jak TY się dzisiaj czujesz! No! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:48 ostatnio jak tak zaszalałam do 2 w nocy na forum to następnego dnia moja babcia, która mieszka w domu obok, zapytała co ja takiego robiłam o tej porze. Jej hobby to kontrolowanie mojej pory kładzenia się spać. Babcia ze swojego domu niestety widzi czy u mnie w pokoju pali się światło. Teraz jestem sprytna i zgasiłam lampki. Ciemność! No i nieznośnie kłująca w oczy jasność monitora... Ciekawe, kiedy moje ślepia odmówią posłuszeństwa :P To tak z ciekawostek biologicznych... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:52 Grof! Witam Cię serdecznie! Naturalnie że jesteś mile widziana Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 11.05.04, 23:54 Dziękuję Abdonku! (czy można Cię tak "zdrabniać")? A co u Ciebie słychać? Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:25 Witam Was , posty pomieszane , zgubiłam się - wiadomo -blondynka:-) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:28 ja też blondynka :] witaj Vinjo! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:30 Nie masz pojęcia jak lubię blondynki. Moja żona specjalnie dla mnie farbuje włosy, bo jest mysia. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: blondynki na forum by night 3 :) 12.05.04, 00:34 Hi hi :))) A Ty Abdonie też blondynka? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: blondynki na forum by night 3 :) 12.05.04, 00:35 to o mnie? znaczy się cos skaszaniłam, tak? bądże miłościwa więć, bo bardzo zmęczona i nie zdążam. Poza tym zaproszonam, nie na krzywy ryj ;) greta Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 nic nie kumam :( jak sie obsługuje takie długie... 12.05.04, 00:37 posty? mi jakoś nic sie nie pokazuje dobrze, kurwa mać. Jak to się robi, żeby widzieć po kolei itd.? Fuck Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: nic nie kumam :( jak sie obsługuje takie dług 12.05.04, 00:41 greta_30 napisała: > posty? mi jakoś nic sie nie pokazuje dobrze, kurwa mać. Jak to się robi, żeby > widzieć po kolei itd.? Fuck Witaj Greto !!! :-))) Ja też nie wiem jak to się robi , lawiruję tak z postu na post ... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: nic nie kumam :( jak sie obsługuje takie dług 12.05.04, 00:52 vinja napisała: > Ja też nie wiem jak to się robi , lawiruję tak z postu na post ... Kocham Cię. My dwie panie starsze: BEZ OBCIACHU, znakiem tego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: blondynki na forum by night 3 :) 12.05.04, 00:39 nie skaszaniłaś nic, Greto, nic a nic :) btw fajny pomysł z książką! > vinja napisała "Witam Was , posty pomieszane , zgubiłam się - wiadomo -blondynka:-)" a do tego ja jestem blondynką, Grof również, więc w sumie jesteśmy 3 blondynki :) ot, cała sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:36 abdon napisał: > Nie masz pojęcia jak lubię blondynki. Moja żona specjalnie dla mnie farbuje > włosy, bo jest mysia. hahaha , a ja czasem farbuję na mysi , bo jestem zbyt jasna Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:30 No ja też blondyna... Hej Vinja! Jek minął dzionek? Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:34 grof napisała: > No ja też blondyna... > Hej Vinja! > Jek minął dzionek? Praca , jakieś gotowanie , ogródek ( magnolia traci swoje piękne kwiaty ) , praca , trzy kawy , trochę blablabla ( nie pamiętam o czym , bo i po co ) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: ee, pewnie za wcześnie jeszcze...? 12.05.04, 00:36 O Boże! Dzięki za tę magnolię! Lecę podlać kwiatki!!! O ile jest jeszcze co podlewać... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Puk, puk! jest tu kto? 12.05.04, 00:31 obecna. GG 4618564 i co dalej, bo nie mam siły czytać wszystkiego? Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 nie dam sobie rady z tym długaśnym postem 12.05.04, 00:40 jak Wy sobie z tym radzicie? greta Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: HA! 500 postów!!! 12.05.04, 00:44 fermina84 napisała: > Rozlewać szampana!!! ;) Juuuuuuuuuuuż !!!!!!!!!!!!!!!! Wystrzelił !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Halooo Abdonie? jesteś? 12.05.04, 00:50 No właśnie! Abdon pilnie poszukiwany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: HA! 500 postów!!! 12.05.04, 00:55 vinja napisała: > > Juuuuuuuuuuuż !!!!!!!!!!!!!!!! > Wystrzelił !!!!!! Pifko z tekilą Lider price - Geant. Obleci? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: HA! 500 postów!!! 12.05.04, 00:49 No ludzie! Wyszłam na chwilę podlać kwiatki, a Wy już na następnej stronie??? Jezu, kwiatków też nie umiem podlewać - albo nie podlewam przez miesiąc, albo w ramach rekompensaty podlewam tak, że później muszę sprzątać całą kuchnię, tak jak teraz... Nie wim, czy mam się śmiać, czy płakać? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: HA! 500 postów!!! 12.05.04, 00:55 oj tam ;) voila! oto szampan dla Ciebie >-| tzn musisz sobie ten kieliszek odwrócić trochę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: HA! 500 postów!!! 12.05.04, 00:58 ŁO JESSSSUUU , DOPIERO TERAZ MI SIĘ UDAŁO ROZWIKŁAĆ TĘ ZAGADKĘ I USTAWIĆ wątki Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: HA! 500 postów!!! 12.05.04, 01:01 Gratulujemy!!! Lepiej późno niż wcale!!! To może jeszcze jeden kieliszek? Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: HA! 500 postów!!! 12.05.04, 00:58 Dzięki! Brzdęk, brzdęk Ferminko, Vinju, Greto i Abdonie! Za lepsze samopoczucie! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: HA! 500 postów!!! 12.05.04, 01:02 >-| to dla Gospodyni Nevady Blue :) -- F e r m i n a Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Greto... 12.05.04, 00:46 Klikasz "Moje forum" -> tabelka "ustawienia forum" -> zaznaczasz "ptaszkiem" "zawsze pokazuj wszystkie wiadomości w wątku"... Poza tym na górze każdego wątku jest taka lista rozwijalna. Kliknij na strzałeczkę i ustaw np od najnowszego. Wtedy będziesz miała od razu na górze gotową do przeczytania wiadomość w kolejności wysłania... O to Ci chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:04 A mi cóś mryga w rogu monitora OOOOOOOOOOooooooo !!! takie małe , maluśkie dwa komputerki oooo , jak miłoooooooooooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 .... 12.05.04, 01:06 mi wszystko mryga na monitorku... ocziska mnie bolą, ale zostaję! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:13 Fermina zrobiła jakieś cuda. Nie mogłem odpowiedzieć na jej ostatni post. Wstawiam tutaj. Nigdy z tego wątka nie odchodzę bez pożegnania. Rozmawiałem na GG z Gretą. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:14 to nie żadne cuda, ale współczesna mistyka :] >-| toaścik dla Ciebie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:17 pijemy szampooooaaaaana ;) zdrówko! <brzdęk!> Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 pijaczyny drobne ;) a spać to komu? 12.05.04, 01:19 ja to do roboty iść daleko nie muszę (bo do drugiego pokoju) i nawet zalana iść mogę... A Wy? tak bez obciachu, pic po nocach? Zdrowe toto? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: pijaczyny drobne ;) a spać to komu? 12.05.04, 01:20 Mysimy ukrywać się przed duchami. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: pijaczyny drobne ;) a spać to komu? 12.05.04, 01:21 ja jutro nie mam zajęć więc szaleję, ale tylko troszeczkę ;) szampooooaaan jak szampooooaan... oj tam jeden kieliszek nie zaszkodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: pijaczyny drobne ;) a spać to komu? 12.05.04, 01:22 Drugi poprawi, a trzeci utrzyma w pionie Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: pijaczyny drobne ;) a spać to komu? 12.05.04, 01:25 oj tam jeden kieliszek nie zaszkodzi... a pifffko z tekilą też nie, co nie? ;) I co? tak se tu po nocach pijecie i nieśpicie? bo ja to myślałam że na jakieś nocne spacery się Państwo wybieracie całą bandą wariacką... a tu takie buty... :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: pijaczyny drobne ;) a spać to komu? 12.05.04, 01:27 Będę azo bólu szczery. Od szampana wolę czystą pod pifko. Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 i to jeszcze w ilość jedziecie ;) 12.05.04, 01:28 hehehehe, pijaczki drobne. Jak kiedyś będziecie organizować jakąś popijawę na świeżym - dajcie znać. Chętnie ruszyłabym dupsko w miłym (szampańskim) towarzystwie. Spadam popisać. buziaczki greta Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: pijaczyny drobne ;) a spać to komu? 12.05.04, 01:28 pifffko też nie zaszkodzi :) JEDNO ;) spacery spacerami, ale przyznasz, że 500 post w wątku zdarza się tylko raz? Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: pijaczyny drobne ;) a spać to komu? 12.05.04, 01:30 no tak, tylko po co? No chiba że dla szampańskiej zabawy... To rozumiem, tylko ciężko się gada jak nie widać co do czego itp. Ja na przykład trochem zmęczona... pozdrawiam Was Pijanice wszystkie i zmykam stąd, bo oszaleję. papapa Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:32 Musimy wyrobić 600, choćby pisząc byle co, po jednym słowie Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:33 chyba będzie ciężko... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:37 niech będzie że przyłożę rękę do Waszego sukcesu (wszak i Wy chcecie pomóc mi z książeczką)... napiszę więc: jakoś sie zebrać nie moge do roboty, ale zaraz spróbuję zacząć. I jeszcze mogę napisać: dupa, hihihih ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:41 Dupa, dupa, dupa!!! Ha ha ha! Jakie to śmieszne! Dupa! Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 a może zaczn ę tak: 12.05.04, 01:41 to może przy okazji się przedstawię... (i dalej jak w moim powitalnym poście) i wyjdzie na to, że pomysł narodził się dzięki zaistnieniu na Forum (co poniekąd jest prawdą), to uzasadniłoby obecość "innych historii" i wogóle. Co? może być taki początek? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: a może zacznę tak: 12.05.04, 01:42 oui oui bien sur. może być jak najbardziej :] Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: a może zacznę tak: 12.05.04, 01:44 Fermina84, ale nie jestem monotematyczna, co? ;) No powiedz, że nie... Bo sama sie czasem łapię na takim samouwielbieniu (ach te manie, eh) że nie wiem czy nie przeginam aby. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: a może zacznę tak: 12.05.04, 01:47 Greta! Nic nie widać (czytać?) Pisz dalej o nic się nie martw. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: a może zacznę tak: 12.05.04, 01:48 ja mam taką zasadę przy wszelkiego typu tekstach do napisania: pisz wszystko co Ci przyjdzie do głowy, staraj się realizować wszelkie pomysły, najwyżej coś wyrzucisz, zmienisz, przestawisz... a nuż, coś się w tzw międzyczasie zrodzi nowego w Twojej główce? Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: a może zacznę tak: 12.05.04, 01:51 jasne, też tak myślę. Ale to chyba jeszcze nie czas, tak po prostu, całyczas zastanawiam się co ma być osią przewodnią, bo nie wiem czy stwierdzenie "wszyscy jesteśmy chorzy, ale tylko niektórzy z nasa dają się na tym przyłapać" nie jest "za krótkie"... poza tym coraz więcej osób chce w tym uczestniczyć, co jakgdyby zmienia trochę postać rzeczy. Chiba musze jednak jeszcze poczekać na rozwój wydarzeń, bo mam mętlika we łbie. :) ale pozytywnego! Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: a może zacznę tak: 12.05.04, 01:55 greta_30 napisała: > jasne, też tak myślę. Ale to chyba jeszcze nie czas, tak po prostu, całyczas > zastanawiam się co ma być osią przewodnią, bo nie wiem czy stwierdzenie "wszysc > y > jesteśmy chorzy, ale tylko niektórzy z nasa dają się na tym przyłapać" nie jest > "za krótkie"... poza tym coraz więcej osób chce w tym uczestniczyć, co jakgdyby > zmienia trochę postać rzeczy. Chiba musze jednak jeszcze poczekać na rozwój > wydarzeń, bo mam mętlika we łbie. :) ale pozytywnego! hahaha , a jak sobie dobrze przypomnę , to opiszę Ci jaka na pewnej psychoterapii grupowej była heca Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: a może zacznę tak: 12.05.04, 01:58 Vinja! KONIECZNIE!!!! tak to właśnie sobie wyobrażam. Masa idiotyzmów, niepotrzebnych i nieskutecznych terapii, tony leków bez pojęcia... no, zawstydzić tych dupków i wogóle "triumf jednostki nad kupą gówna"... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Greta błagam! 12.05.04, 02:00 Jeszcze jeden wierszyk o mnie. Bardzo mi to pochlebia. Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Greta błagam! 12.05.04, 02:03 jaja sobie robisz? I dobrze. poczekaj.... abdonowie sie zwidziało że 600 postów dziś sie stało i miał racje nasz malutki nie jest taki On głupiutki buchchchacha ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 a może jednak zacznę od historii rodziny... ;) 12.05.04, 02:25 nie, żartuję. Ale prawda jest taka, że nie napisze nic dzisiaj. O właśnie sprawde pocztę... Może tam znajdę jakiś fajowy pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:39 W sumie jesteśmy na półmetku dzisiejszego zadania, to nie tak daleko... Jeśli nie padnę na klawiaturę to pomogę :] Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:42 Świetnie! Niech żyje Polska Zjednoczona Partia Robotnicza! Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:33 Abdonie !!! My nigdy nie piszemy byle co !!! My piszemy bardzo głębokie w treści posty !!! Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:37 Oj baaaaaaaaaaardzo! Szczególnie w tym stanie! Hip! Hip! Chyba mam czkawkę? Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:39 a moje krzesł jakieś chybotliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:48 o kurrrrr.... spadaaaaaaaaaaam Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:49 to ja już z podłogi mówię.... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:53 vinja napisała: > to ja już z podłogi mówię.... Vinja, do wyrka!!! Jutro też jest dzień! Pańszczyznę w polu odrobiłaś i z poczuciem dobrze wykonanej roboty idź spać Maleństwo. Miłych snów i napisz do mnie, to jak coś napiszę to Ciebie prześlę na dzieńdobry. papapa Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 02:02 greta_30 napisała: > vinja napisała: > > > to ja już z podłogi mówię.... > > Vinja, do wyrka!!! Jutro też jest dzień! Pańszczyznę w polu odrobiłaś i z > poczuciem dobrze wykonanej roboty idź spać Maleństwo. Miłych snów i napisz do > mnie, to jak coś napiszę to Ciebie prześlę na dzieńdobry. > papapa na czworaka dowlec sie muszę , bom poobijana , zmaltretowana i pijana ... Ale nic to !!! Dla wielkiej sprawy warto było !!! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 02:04 Idę nalać sobie kieliszek wina. Jak wybije 600 wniosę toast! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 02:06 no tak.... znowu toasty... mi już bąbelki szampooooaaanowe uszami wychodzą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:39 Możemy wznosić różne hasła np. Niech żyje i podrasta, nasz Zostanek pederasta! Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:42 abdon napisał: > Możemy wznosić różne hasła np. Niech żyje i podrasta, nasz Zostanek pederasta! wara od mojego narzeczonego! hihihi, kto wie może by i nawet nim został gdyby nie to, że wychodzę za mąż 5.05.2005. Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:44 abdon napisał: > Możemy wznosić różne hasła np. Niech żyje i podrasta, nasz Zostanek pederasta! NIECH ŻYJE!!!!!!!!!!!!! NIECH ŻYJE!!!!!!!!!!!!! NIECH ŻYJE!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:46 no to i >-| dla Zoltanka :) Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:47 fermina84 napisała: > no to i >-| dla Zoltanka :) co to znaczy >-| ? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:51 to " >-| " to jest kieliszek szampana :) jak odwrócisz to w wyobraźni o 90 stopni w prawo to zobaczysz :) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:53 Największym wynalazkiem ludzkości będzie przesyłanie niewirtualnego alkoholu internetem. Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:55 no, może nie nawiększym ale jakże ułatwiającym zacieśnianie kontaktów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:58 przez kabelek, chlup chlup ;) Ciekawe którędy będzie "piciu" wypływać: ze stacji dysków, czy może przez głośniki? Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:59 ja to mam takie słuchawki z mikrofonem... to mi z mikrofonu będzie do pyszczka wylewało sie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:57 abdon napisał: > Największym wynalazkiem ludzkości będzie przesyłanie niewirtualnego alkoholu > internetem. POLAK POTRAFI !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:58 święte słowa. daj cynk, jak już sie uda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: Musimy wyrobić tej nocy 600 12.05.04, 01:46 Niech nam żyje miła Vinija, chociaż to prawdziwa żmijja ;) ale jestem artycha, nie mogę, to od tego browarexy jedynego, jak nic :) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:20 Zdrówkoooooooooo !!!!!!!! chyba dostałam korkiem w łeb !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:23 jak tak będziemy toastować, to niedługo dobijemy do 600-go kilometra (wątku znaczy się) i... będziemy znowu oblewać :D A Patagonia coraz bliżej... Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:24 nie wątku tylko postu, ehhh te bąbelki... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:25 fermina84 napisała: > jak tak będziemy toastować, to niedługo dobijemy do 600-go kilometra (wątku > znaczy się) i... będziemy znowu oblewać :D > A Patagonia coraz bliżej... tylko kto nas tam teraz dowleeeeeeczeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:26 mała przerwa nie zaszkodzi :) i tak jesteśmy daleko :) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Abdonie !!! 12.05.04, 01:25 Upssssssss... Ha, ha... Sorry Vinja! To ja Cię tym korkiem... Jeszcze raz sorry, ale już straciłam kontrolę... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 01:48 vinja napisała: > masz venęęęęę ? no chyba! Greta niech se idzie pisać bo fisiuje i baluje rano będzie zakręcona jak to zwykle zwykła ona buchchchchcaaaa :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 01:50 Gretooooooooooooooooo! Śliczny wierzyk. Czy już idziesz spać? Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 01:53 Cooooooooo? Jakie spać?! Do 600 jeszcze daleko!!! Pzdr (szczególnie dla Vinji) z podłogi! Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:05 grof napisała: > Cooooooooo? Jakie spać?! Do 600 jeszcze daleko!!! Pzdr (szczególnie dla Vinji) > z podłogi! vinja na podłodze TRATA TATA i buru buru Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:06 Vinja, do wyrka! Ino gibko, no chiba że masz przenośną klawiaturę Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 01:56 spać, jakie spać? dopiero sie rozkręcam... abdon wpadl w ton i tak gada ze nie bywa to żenada... hihihihih :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:00 WOW!!! Ale masz talenta! Prosimy o jeszcze!!! To może tomik poezji też wydasz? Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:05 człowieku! przy tym powerze (co to sama weń nie wierzę) na zupełnie wielkim luzie (tylko co powiedzą ludzie?) hihi...:) przestańcie.... bubhbububhaaa Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:07 piciu piciu przez kabelek i wróbelek elemelek Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:08 elemelek to cwaniaczek całkiem mega to pijaczek nie daj wzieść się mu dziewczyno bo Ci nosem pójdzie wino nie, no kurwa! co ja piszę. Dobre te pifffko z tekilą. Jedno, a jakie efekty... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:09 kawał drutu kawał drutu? jakoś mnie nie inspiruje ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:11 Vinja! jesteś super. Kocham Cie ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:14 Możecie wierzyć albo nie, ale łykam własnie odrobinę Disaronno, które znalazłem w spiżarni Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 chyba jednak autovidol... 12.05.04, 02:21 bo się Abdon nie odzywa. E, Ty tam, Abdonie. Wszystko OK? Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:10 No Greta! Masz poważną konkurencję!!! Vinja! I'm reaaaaaaaaalllllllly impressed!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: GRETOOOOOOOOOO 12.05.04, 02:11 Żołnierską służbę trzeba pełnić twardo!(nie moje) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 "Do 600" 12.05.04, 02:09 10 postów wnet zostało Lecz gdy tego będzie mało Abdon wnet nam coś wymyśli I 700 mu się przyśni Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: "Do 600" 12.05.04, 02:11 niech juz lepiej dzis nie knuje bo nam życie porujnuje jutro także mamy dzionek na walenie powiedzonek :)))) nie ma juz siły, brzuch mnie boli.... Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: 600 !!! >-| toaścik? ;) 12.05.04, 02:14 No dobra! Ale to już naprawdę ostatni kieliszek! Naprawdę!!!!!!!! Podłoga mi wiruje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: 600 !!! >-| toaścik? ;) 12.05.04, 02:14 jam gotowa! nawet se łyczka na ten czas zostawiłam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: 600 !!! >-| toaścik? ;) 12.05.04, 02:15 a gdzie Abdon? znowu się spóźnił... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: 600 !!! >-| toaścik? ;) 12.05.04, 02:21 Wcale się nie sóźniłem, wypiłem już swoje. Pokazaliśmy tamtym z tego długiego wątku, nie pamiętam tytułu, bo trochę mi zamuliło, że jesteśmy lepsi! W przyszłości dojdziemy do 1000-a. Teraz mimo powszechnej radoći muszę Was pożegnać, bo jeszcze muszę wyjść z psem i w końcu kiedyś zasnąć. Gratuluję wytrwałości. POLAK POTRAFI!!!!!!Zyczę Wam wszystkim dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: 600 !!! >-| toaścik? ;) 12.05.04, 02:23 Tobie też. Papa. Ktoś tu jeszcze chce pofisiować? czy sama jedna sie ostałam, biedna? Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: 600 !!! >-| toaścik? ;) 12.05.04, 02:25 No jeszcze ja jestem, ale też już chyba się pożegnam! Zieeeeeew! Dobranoc wszystkim, dlakim i bliskim! He he Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: 600 !!! >-| toaścik? ;) 12.05.04, 02:26 dlakimka pozdrawia idącą spać. Trzym się. Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 chiba sie sama ostałam.... 12.05.04, 02:33 cholera, jaka odpowiedzialność. Poczekajcie znajdę coś dobitnego na do widzenia. O mam. Myśli Pań niepospolitych, Isadora Duncan: "Nadzieja jest rosliną trudną do wyplenienia. Można niewiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć, a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy'. Zgadzam się. Mam nadzieję, że jutro znowu się spotkamy, mam nadzieję że będziemy czuli sie dobrze, mam nadzieje ze zrobimy jeszcze cos fajnego w zyciu... eh :), idę spać. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: "Do 600" 12.05.04, 02:13 vinja napisała: > łoj łoj ????????????????????? ło jesu łoj ? Odpowiedz Link Zgłoś
vinja Re: "Do 600" 12.05.04, 02:16 A ja ze swojej strony chciałabym ten wątek pełen przemyśleń i mądrości zadedykować dzieciom naszym (moim i Grety - dorosłym prawie ) by życia się na nim uczyły AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Dobranoc.... 12.05.04, 02:18 ja już ledwo na oczy patrzę... Żegnam wszystkich i dziękuję za miłą imprezkę :) Pozdrawiam ciepło! Do jutra o tej samej porze! / ee dzisiaj?! / Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: "Do 600" 12.05.04, 02:18 vinja napisała: > A ja ze swojej strony chciałabym ten wątek pełen przemyśleń i mądrości > zadedykować dzieciom naszym (moim i Grety - dorosłym prawie ) by życia się na > nim uczyły > AMEN dobre! Vinja, ale juz zaraz położysz się grzecznie? W naszym wieku to już trzeba zacząć o siebie dbać, Kochana ;) ja to mam teraz jazdę jak po koce (za free) ale co Ciebie tak nakręca, to ja nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: "Do 600" 12.05.04, 02:14 ole! a tak swoją drogą ciekawe co by na tą ekspresje rzekł mój lekarz... niechybnie szpital by zasugerował. głupek. kazdy głupek trafia w słupek Odpowiedz Link Zgłoś
greta_30 Re: "Do 600" 12.05.04, 02:19 nartka, spij spokojnie i snij ładnie zeby rano milej było wstać. papapapa Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:18 Coś dzisiaj smutno... :((( Czy wszyscy już śpią??? :((( Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:22 ja jestem, ale tylko na chwilkę - jutro idę na zajęcia a teraz słucham ukochanej sjesty w radiowej Trójce :] Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:24 Hej Ferminko! Zaprosiłam dziś koleżankę, żeby się do nas przyłączyła, ale pewnie się nie odezwie jak zobaczy takie puchy... Dzięki, że się odezwałaś, bo czułam się strasznie samotna... Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:27 :) jestem, jestem, nie bój nic... no a reszta podróżników co? spóźnialscy! haloo! Patagonia czeka! pozdrowienia dla Twojej Koleżanki - na zachętę :] Odpowiedz Link Zgłoś
mar_lena Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:30 Witam wszystkich w ta smutna noc. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:31 O to nie tylko mi smutno? Hej Mar_lena! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:33 Witam wszystkich bardzo serdecznie. Myślałem, że dzisiaj nie odbędzie się posiedzenie TOpM Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:35 Witaj Abdonie! Wczoraj tak zniknąłeś bez pożegnania... martwiłam się o Ciebie! Czy u Ciebie też smutna noc? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:36 Dobry wieczór Abdonie! Ja wprawdzie dzisiaj będę krótko (muszę rano się zwlec, a to nie należy do przyjemności), ale jeszcze z Wami zostanę przez chwilę. Masz jakiś plan dzisiejszej wyprawy? Do 800? czy spokojny spacerek? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:39 Grof! Poniżej są moje gratulacje i pożegnanie (nastawiając od najmłodszego) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:40 Tak, tak, Abdon się żegnał wczoraj. Niniejszym potwierdzam Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:44 Jak się czujecie po wczorajszej popijawie? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:46 w miarę dobrze. Spałam do popołudnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:47 A mi jakoś tak strasznie smutno... A Ty Abdonie jak się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:51 No to strasznie się cieszę! :))) Mam nadzieję, że to samopoczucie potrwa długo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:55 Grof! To długa historia. On był po operacji na Grochowskiej i nie zgłosili się po niego właściciele. Studentka weterynarii umieszczała te szpitalne psy u ludzi. Dała ogłoszenie. Poprzednia nasza suka zmarła kilka dni wcześniej, Żeby jej nie opłakiwać, przygarnęliśmy następnego psa i to okazało się dobrym sposobem na smutek. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:59 Też mi się wydaję, że to najlepszy sposób! Na szczęście nigdy nie doświadczyłam tego bólu, ale mój piesek jest teraz z moimi rodzicami i bardzo za nim tęsknię : ((( Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 01:05 Grof! Pamiętaj, pies żyje krócej niż jego pani.Nie przeciwstawimy się temu. Przekonałem się, że kto raz ma psa, nie potrafi już żyć bez psa.Zamiast cierpieć długo po stracie psa, lepiej zaraz postarać o nowego. Tamtego się nie zapomina i wspomina się go. To nie jest zapomnienie. Ale ból można ukoić szybko kupując albo przygarniając następnego. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 01:10 Zgadzam się z Tobą w 100%!!! To właśnie napisałam w poprzednim poście! Zawsze wychodzisz z nim (nią?) tak późno na spacer? Mój pies, chociaż uwielbia spacery, o tej porze już dawno chrapie i chyba za nic nie dałby się wyciągnąć na dwór!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 01:13 Pies przejmuje obyczaje pana. Mo Ralfik budzi się późno, bo my chodzimy późno spać. Wychodzę z nim koło 2-ej w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 01:17 No co Ty!!! Mój jak jest śpiący, to po prostu się kładzie i olewa resztę towarzystwa!!! Kiedyś, jak był młodszy to jeszcze przychodził, zachęcał do tego żeby pójść spać, a teraz... ma wszystkich w nosie!!! Podrap ode mnie Ralfika za uszkiem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 01:20 Ralfik siedzi obok mnie i dziękuje Tobie za serdeczności. On też wcześniej zasypia, ale budzi się gdy ma wyjść. Przed tym zakraplamy mu oczy, bo biedak ma jaskrę. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 01:23 Pewnie nie lubi tego zakraplania? Mój piesek ma chroniczne zapalenie trzeciej powieki (chyba jakoś tak to się nazywa?) i ma wiecznie czerwone oczka. Ale chyba się już do tego przyzwyczaił. Tak mi się przynajmniej wydaje. A zakraplania nie lubi strasznie!!! Zresztą i tak chyba niewiele mu pomaga... Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 01:28 Przepraszm Wszystkich. Na chwilę muszę odejść. W zaufaniu powiem, że jest to oględnie mówiąc, trochę romowna. Jeszcze wrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 01:31 Abdonie! Ja już zmykam spać! Oczy mi się kleją! Mm nadzieję jednak, że spokamy się jutro! Dobranoc, grof Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Do Grof od Abdona 13.05.04, 01:50 Jutro przeczytasz, że wróciłem.Trochę spóźnione, ale serdeczne życznia dobrych snów. Ja też muszę odejść. Serdecznie pozdrawiam. Jutro będę. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:44 No rzeczywiście - sprawdziłam!!! Jakiego masz pieska Abdonie? Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:47 Jest to przygarnięty kundelek biały w czarne łatki. Do grzbietu ok. pół metra. Bardzo wesoły, lubi się bawić nie tylko z nami, ale także z psami, a nawet sam wymyśla sobie zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
grof Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:49 Na pewno jest piękny! Przygarnięty ze schroniska? Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 13.05.04, 00:54 ja mam 4 psy, w tym 3 kundelki - one są najbardziej ukochane! Dzisiaj jeden z nich ogrzewał moje ciągle zimne stopy leżąc na nich swoim cieplutkim, małym ciałkiem. Jednocześnie dopominał się drapania za uszami, pod bródką i po malutkim brzuszku. Gdy tylko przestawałam go tarmosić, trącał mnie zimnym i mokrym nosem, lizał mnie po rękach i patrzył wymownie... Tylko on mnie kocha! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Dobranoc.... 13.05.04, 00:59 Moi Drodzy! Idę już spać, bo jutro muszę się zwlec na zajęcia... Pozdrawiam ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:05 bo ja już jestem.. może trochę powłóczę nogami, ale myśle, ze jakoś to bedzie.. najwyżej się poprzyglądam Wazym poczynaniom trochę.. a nieźle żeście się moi drodzy rozpędzili.. no no.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:11 Jestem Jestem ale padnięty, kto mnie poniesie? Siemka Nevada! Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:17 Eh, nikogo nie ma, no cuż.........Abdon jak przyjdziesz to cie opieprzam za to że nazwałeś mnie wczoraj pederastom, się obraziłem i nie daruje ci tego!!!!! śpisz Nevada??? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:18 heyah Zoltanku :) chyba nikogo więcej juz tu nie ma albo się ukrywają.. szkoda trochę, bo mi źle i liczyłam na uzdrawiającą rozmowę z Abdonem.. a Ty skoroś padnięty to może idź lepiej lulu, he? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:24 Tak szybko się mnie nie pozbędziesz. A Abdon niech tu przyjdzie bo musze go opieprzyć!!!!! W jaki sposób on Cię uzdrawia? Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:27 rozmową - jakoś mi lepiej po tym.. pamiętasz jak narodziła się wyprawa w Andy? właśnie tak.. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:30 Zaczynam rozumieć. Nie ma Abdona, będe go musiał chociarz w części zastąpić, choć troche puki on nie przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:33 Dobra, Ide spać, nic tu po mnie, nie umiem dzisiaj Cię uzdrowić. Pozdrawiam i życze słońca, pa Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:33 kurcze, liczyłam, że Wy tu sobie pogadacie, a ja się poprzyglądam i może mi się lepiej zrobi Was czytając.. a tu lipa.. bo mi się nie bardzo nawet chce gadać.. najchętniej bym sobie pomilczała i żeby mnie ktoś przytulił, bo mi smutno i źle.. :( Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:36 to pomyśl sobie, że ja siedze tuż koło ciebie tylko po drugiej stronie ekranu i razem sobie milczymy. nie umiem pocieszać słowami więc głaszcze cię po głowce i szepcze ciiiiiiiiiiiiii. a potem robie cieplutkie kakao. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:40 dziękuje za te myśl ;] śliczna :] chyba spróbuje się jednak troche przespać.. spokojnej nocki i miłych snow! ja też Cię przytulam :] Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:27 Z tego co widze to ABdon zaczął tu rządzić. CHyle przed nim czoła i odchodze malutki......... Odpowiedz Link Zgłoś
zoltanek Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:28 Straciłem wątek i nie wiem gdzie doszliśmy w naszej wędrówce ani co się zdarzyło pod moją nieobecność.............:((( Odpowiedz Link Zgłoś
fermina84 Re: Puk, puk! jest tu kto? 14.05.04, 00:42 wpadłam życzyć Wam spokojnych snów :] Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
awanturka Re: Zoltanek mnie ściga. Abdon 14.05.04, 01:22 Nie tylko zoltanek. Ja też, tyle tylko, że po cichutku... - awanturka Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Zoltanku, przepraszam - Abdon 14.05.04, 01:23 Zoltanku, bardzo Cię przepraszam. Zawiodła mnie pamięć. Zamiast: niech żyje i podrasta, powinno być: Niech NAM żyje i podrasta, nasz Zoltanek pederasta. Jescze raz bardzo przepraszam. Niskie ukłony Odpowiedz Link Zgłoś