Dodaj do ulubionych

poszedł sobie

06.05.04, 00:01
...i bardzo dobrze, jeśli spojrzeć z perspektywy długofalowej. ale jak
pokonać dzisiejszą tęskotę, która jest cholernie dojmująca? wiem, ze
przejdzie, że minie, że to normalne itp. ale od 2 miesięcy fizycznie go brak.
Obserwuj wątek
    • nevada_blue Re: poszedł sobie 06.05.04, 00:06
      mi to zajęło ponad pół roku - żeby pokonać fizyczną tęsknotę..
      teraz ponad rok i już tak nie boli..
      coraz rzadziej o Nim myślę, choć ciągle wyraźnie pamiętam Jego uśmiech, słowa,
      gesty, zapach..
      jakby to było wczoraj..
      czas - najlepsze lekarstwo na ból psychiczny..

      trzymaj się, minie - zresztą sama wiesz..
      ściskam ciepło
      • zoltanek Re: poszedł sobie 06.05.04, 00:07
        ale o czym Wy rozmawiacie?
        • nevada_blue Re: poszedł sobie 06.05.04, 00:16
          o tęsknocie Zoltanku..
          za kimś, kto dużo kiedyś znaczył..
          kiedyś?..
          • zoltanek Re: poszedł sobie 06.05.04, 00:20
            aha. eeee to ja tego nie zrozumiem
            • laura_21 Re: poszedł sobie 06.05.04, 12:01
              Wiem jakie to trudne , ale jestes silna poradzisz sobie -juz ja to wiem! Też 5
              lat i perpektywy bycia juz do konca zycia z moim ex runeły ! Ale radą na
              skrócenie cierpien jest nowa milosc -napewno wydaje Ci sie,ze to niemozliwe ,
              ze innego nie bedziesz zdolna pokochac ...nic bardziej mylnego
    • paradiso29 Re: poszedł sobie 06.05.04, 12:18
      ...i zabrał wszystkie kolory..
      • zoltanek Re: poszedł sobie 06.05.04, 14:10
        i połowe mebli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka