ninananu 24.05.12, 13:50 Własnie, komus się udało? Bo mimo, ze baaaardzo krótko brałam antydep to nabawiłam si e bezsenności, której przed nie miałam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lonelyasyou Re: bezsenność po antydep 24.05.12, 15:54 Myśle że masz bezsenność przez to że odstawiłaś antydepresanty. Antydepresanty raczej nie powodują bezsenności, a wręcz przeciwnie - ułatwiają sen. Odpowiedz Link Zgłoś
blackglass Re: bezsenność po antydep 24.05.12, 16:09 .lonelyasyou napisał: > Myśle że masz bezsenność przez to że odstawiłaś antydepresanty. Antydepresanty > raczej nie powodują bezsenności, a wręcz przeciwnie - ułatwiają sen. Tez tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 24.05.12, 20:38 hmmm, przed antydep zasypiałam bez problemu- owszem sen krótszy niz był "normalnie", ale nie było problemu z zaśnieciem. i jak już to był taki spokojniejszy, bez przerw. Po leku, praktycznie zanikl - spanie na pograniczu jawy i snu, budzenie co 2 godz. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: bezsenność po antydep 24.05.12, 21:14 ee tam po tygodniu brania nic nie mogło Ci się stać od citalu. Po prostu pogłębia Ci się nieleczona depresja. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 24.05.12, 21:39 nawet jesli, to sie musialam neizle nakręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: bezsenność po antydep 25.05.12, 00:09 Antydepresanty > raczej nie powodują bezsenności, a wręcz przeciwnie - ułatwiają sen. Zależy jakie, zależy komu. Ja się pół roku bujałam z ciężką bezsennością i z kompletnie rozregulowanym snem, które były skutkami ubocznym antydepresantów. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 25.05.12, 10:50 a jak sobie poradziłas, bo moim zdaniem ja po citalu nabawilam sie bezsenności. jak pisalam wczesniej - owszem spalam krócej niz normalnie, ale za to płynnie. na citalu miałam lęki, koszmary senne gigantyczne i rozregulowałam sobie sen. a nawet jesli nie byla to kwestia tego leku, bo krótko go brałam, to musiałam się zdrowo nakręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: bezsenność po antydep 25.05.12, 14:43 idź do lekarza, forum Cię nie uzdrowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 25.05.12, 23:28 poszlam. lece na trittico, co mnie nie cieszy, bo jasne zebym chciala bez leków. Nabawiłam sie lęków przed bezsennością co zapewne nie ułatwia sprawy. :/ mam wiele obaw - bo sama nie wiem co jest moim zachowaniem, a co jest pod wplywem tabletki. no, ale cóz, jesli mam niespac to juz wole wziac. Odpowiedz Link Zgłoś
amanita_verna Re: bezsenność po antydep 31.05.12, 11:58 a ja własnie po antydepach dopiero dobrze śpię obecnie zaczynam Asertin (25 mg) i już 4 dnia zaskoczyło i zaczęłam spać wspólczuję, bezsenność jest straszna ja się ratowałam doraźnie Imovane lub benzo (sic!) wcześniej świetnie mi się spało i w ogóle funkcjonowało na Seroxacie Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 31.05.12, 10:57 pomocy!!!! ja praktycznie nie moge spac, mogłabym w ogóle nie spac. a jak spie to na prochach i do kitu jest ten sen, na pograniczy jawy i snu Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: bezsenność po antydep 31.05.12, 12:37 idź do psychiatry, na co Ty czekasz? Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 31.05.12, 13:10 byłam... myslisz, ze nic nie łykam? Zresztą mam kolejną wizytę. w sobote Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: bezsenność po antydep 31.05.12, 13:58 seriu u psychiatry byłaś i nic nie poradzil na bezsenność? co Ci tam zapisał fajnego, przyznaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 31.05.12, 15:08 trittico, biore hyroksyzyne, mam tez melatonine Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: bezsenność po antydep 31.05.12, 15:10 trittico, tego nie brałam, zawsze mi się nazwa podobała Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 31.05.12, 15:56 trittico, antydep, antylęk, i nasenn, z tymze chyba juz 50mg jest dla mnie ciut przy mało :(, kurde, a kiedys na tableteczce pol nocy przespalam. ale faktycznie jest coraz gorzej. tydzien temu nawet SAMA zasnelam. bez leków!!!co prawda sen to byl zaden, a potem z gorki. tak czy siak biore i w sobote znow ide na wizyte. ps. ladna dolna sygnaturka - ach ta bajaga. osobiscie polecam Muzika na struju - fajna piosenka, bardziej mi sie podoba niz "ne verujem" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blackglass Re: bezsenność po antydep 01.06.12, 11:24 E bezsenność od razu nie przejdzie - cierpliwości :) Odpowiedz Link Zgłoś
arturxxy Re: bezsenność po antydep 01.06.12, 20:44 wcale nie mialas depresji,lekarze ci wmowili bo jest najprosciej,te zamulacze was nie wylecza tylko otumania i rozreguluja .,zbadaj jelito cz y nie msz kamieni kalowych i tarczyce Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 01.06.12, 21:08 pewnie, ze nie wylecza. ja wiem co jest przyczyna moich problemów. chciałam działac za wczasu, ale durne ludziska - typu terapeutka stwierdzila - ze dany problem jest taki dla mnie typowy (co było bzdurą) i mam sie bujac. Anty depy zamulają strasznie, czułam się jak zombie, nie brałam długo leków - króciotko, ale one tylko tłumia pewne rzeczy- tak myślę. Ale jaks ie weszlo juz w bagno to niestety juz tak łatwo sie nie wyjdzie. Mialam jeden problem, teraz doszly dwa. super i est coraz gorzej. Aha, tarczyce mam w porzadku. czekam jeszcze na neurologa, bo psychiatryca przepisala mi lek, a mam padaczke. na tym leku mialam ataki padaczkowe - wiem, przyczepilam sie do tej farmakologii, choc wiele osób twierdzi, ze to bujda, ja uwazam inaczej. to sa psychocukierki - narkotyki takie - legalne. potęgują nastrój, no mi spotęgowały- stany lękowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 11.06.12, 12:48 okazalo sie, ze mam zab lękowe i prawdopodobnie(co 1 lekarka stwierdzila) lek antydep mi poforszył sprawe.. zajefajnie. gdybym wiedziala, to w zyciu bym leków nie wzieła. nie mialam problemów z zasypianiem, teraz mam- bez leków nie usne. psycha porypana. i co jestem kolejnym pacjentem? juz wole to co bylo te 2 miesiace wczensiej. przynajmniej mialam kontakt z rzeczywistoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
zakonna Re: bezsenność po antydep 11.06.12, 15:50 w gorącej wodzie jesteś kąpana i strasznie się miotasz. Idź do porządnego psychiatry, opowiedz mu o wszystkich objawach, bierz leki tak jak Ci lekarz przepisał (nie odstawiaj wg własnego widzimisię!) i poczekaj aż leki zaczną działać! Dobrze dobrane antydepresanty działają też na zaburzenia lękowe, ale na bóstwa wszelakie, musisz na efekty poczekać! Cztery tygodnie to minimum żeby leki zaczęły działać a objawy cofają się stopniowo w o wiele dłuższym okresie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustaklucha Re: bezsenność po antydep 11.06.12, 21:51 Hej, brałam trittico ok. 10 lat. Teraz schodzę stopniowo. To jest słaby przeciwdepresant, słaby lek przeciwlękowy. Ja brałam dodatkowo cipramil rano i to on działał głównie przeciwdepresjyjnie i przeciwlękowo. Trittico dość dobrze normalizuje sen, ale nie w tej dawce, co ty bierzesz. Tzn. bywa, że działa i ta 1/3 tabletki, ale dośc rzadko podobno. Pogadaj z lekarzem o 150 mg. Ja brałam 450 mg i to dopiero na mnie zadziałało. Lek nie uzeleżnia w tym sensie, że nie trzeba potem zwiększać dawki, działa cały czas ta sama. Ale odstwaić trzeba powoli. Ja odstwaim już pół roku po takim okresie brania. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 12.06.12, 18:32 a powiedz mi jakie mialas objawy uboczne. pocztkowo lek tolerowała w miare ok, potem doszly masakrycznie zatkany nos, ale sen do kitu, wyszuszone sluzówki, no i miesiaczka krótsza. Nie wspominając o pamięci (jakies totalne otepienie), zabrzony czas i orientacja. Kurde przed tą całą farmakologią czułam sie jak śmieć i wyjęta z życia, ale mialam ludzkie odruchy - z chęcią spotykałam sie z ludźmi, chicałam coś, wywiązywałam sie z obowiązków i do choler.y spałam - SAMA - wole tamto spanie niz obecne. :/ doszly piski w uszach i mroki rpzed oczami WTF - i nie uwierze, ze to pogorszenie, bo nastrój względnie ok, ale reszta do de.. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: bezsenność po antydep 12.06.12, 21:27 po tygodniu na citalu? to chyba niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 12.06.12, 22:01 nie, dostałam pózneij trittico. biore ok 2 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: bezsenność po antydep 12.06.12, 23:22 mnie się zdaje że Ty masz straszliwą nerwicę po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
tlustaklucha Re: bezsenność po antydep 13.06.12, 16:19 To bierzesz i trittico i cital? Czy trittico masz za cital? Jak trittico i cital, to tojest ta sama kombinacja, co ja brałam. Ja nie miałam żadnych skutków ubocznych, inaczej bym odstawiła. Wchodziło wszystko bardzo miękko. Jak masz aż takie skutki uboczne, pogadaj z lekarzem, może nie tolerujesz któregoś z tych leków. Zatkany nos może się po trittico pjawić, ale dość szybko przechodzi. Ja tak chyba miałam na początku brania, ale szczerze mówiąc nie bardzo pamiętam, bo potem to minęło. Wiem, że niektórych zamula ten lek, na mnie działał bardzo dobrze. Zamulął mnie brany wcześniej lerivon - po nim nie mogłam spać, a w dzień byłam jakby mnie ktoś łopatą w łeb uderzył. Dlatego go odstawiłam. Po trittico było ok. Trittico może powodować zwiotczenie mięśni w nocy, ale u mnie to było na plus, bo byłam tak spięta, że wszystko mnie bolało. Uważam, że trzeba brać całą zapisaną dawkę na noc, z tych powodów. Ty bierzesz bardzo mało, może po prostu lek jeszcze nie działa... Nie wiem. Najlepiej umów się z lekarzem i pogadajcie na ten temat, to chyba będzie najlepsze wyjście. Ja trittico znacznie lepiej tolerowałam niż lamitrin, który biorę teraz. Lepiej się czułam, choć wszyscy narzekali za mnie, że na pewno źle się czuję, bo za duża dawka. Ale to teraz czuję się gorzej. Zwaliłam studia, powtarzam rok, nic nie mogę zroibć, bo tak mnie zamula stabilizator. Już trottico było lepsze. Widzisz, że każdy inazej toleruje leki i trzeba w ziwązku z tym pertraktować z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 13.06.12, 18:35 teraz tylko trittico, choc to tez juz rzucam, bo fatalnie sie po tm czuje :( ja juz zgłupialam, zamula strasznie. ja juz nie wiem, predzej sobie krzywde zrobie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
blackglass Re: bezsenność po antydep 13.06.12, 20:02 Hmm takie branie i rzucanie Ci nie pomoże. Ja skutki uboczne miałam przez około miesiąc a potem wszystko się stabilizowało. Co prawda brałam 2 leki, drugi to cital. Odpowiedz Link Zgłoś
zakonna Re: bezsenność po antydep 13.06.12, 20:30 ninananu napisała: > teraz tylko trittico, choc to tez juz rzucam, bo fatalnie sie po tm czuje :( ja > juz zgłupialam, zamula strasznie. ja juz nie wiem, predzej sobie krzywde zrobi > e :/ JUŻ ROBISZ SOBIE KRZYWDĘ takie branie i rzucanie leków rozwali Ci psychikę do końca! Leki odstawia się pod kontrolą lekarza, a przy antydepresantach trzeba czasu żeby organizm się przyzwyczaił, wtedy mija dużo skutków ubocznych. Czy ty czytasz co ci piszemy?? Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 13.06.12, 20:43 czytam i o takiej krzywdzie mówie. Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: bezsenność po antydep 13.06.12, 20:53 zreszta i tak bede dzwonila do psychiary Odpowiedz Link Zgłoś
xanonymous Re: bezsenność po antydep 14.02.13, 00:53 Zatkany nos u mnie robił się zarówno po trittico jak i citalopramie do tego stopnia że musiałem używać kropli obkurczających śluzówkę nosa. Odpowiedz Link Zgłoś