Dodaj do ulubionych

Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpowiedż.

23.06.04, 10:05
Mam ostatnio zły okres,na początku roku zmarł mi tragicznie ojciec i do dziś
nie mogę dac sobie z tym rady.Doszły jeszcze inne sprawy-nasi wspólnicy od
onteresu wyrolowali nas, sadzimy sie.Ogólnie-jest żle.Mam straszne nerwy,leki
że stanie się mi i moim najbliższym coś złego, boje się smierci nie swojej a
kogoś z moich bliskich...Potrzebuje rady, musze brać jakieś lekki.W moim
miescie, nie ma dobrego specjalisty tzn psychiatry który przepuiszę mi
specjakkkistyczne leki.I jestem zdana na lekarza rodzinnego który wczoraj
zapisał mi Xanax 0,5.Czy ten lek w szybkim czasie postawi mnie na nogi?Jak on
działa?Czytałam ulotkę, ale wolę zdanie Wasze.Tzn osób które biora ww leki w
praktyce.Czego moge się spodziewać.Rteraz wzięłam dwie tabletki ,lekarz kazał
mi brać do 3 dziennie.Czuję kręcenie w głowie i jestem otępiona..Może tak być
po dwóch tabletkach?Prosze Was bardzo o odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • julita30 bardzo, bardzo proszę odpowiedzcie mi..n/txt 23.06.04, 10:07
    • cafe_lorafen Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 10:14
      To chyba jakis pomyslony lekarz. Zazwyczaj zaczyna sie branie xanaxu od 0.25mg
      na dobe, ewentualnie w kilku dawkach. Ja zaczynalam w ten sposob
      moja 'przygode' z lekami bzn, ktora niestety trwa do dzis. To jest lek silnie
      uspokajajacy, dziala tez nasennie. Nie stawia na nogi tylko redukuje lęki.
      Staraj sie brac jak najmniej, bo jest naprawde cholernie uzalezniajacy.
      A tak poza tym sa inne odpowiedniki znacznie tansze np. Afobam. W razie czego
      sklad ten sam - alprazolamum mozesz poprosic nastepnym razem o tanszy
      odpowiednik.
      Radze udac sie do psychiatry.
      On przepisze dobre leki, moze jakas terapie.
      Uszy do gory i powodzenia !!!
      • o0oo Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 10:32
        Mi psychiatra przepisał ten lek na samym poczatku jak sie zglosilem i mialem
        mocne leki i ogolnie bylem wyczerpany psychicznie (neurol, to to samo co Xanaxi
        afobam) 1 mg dziennie i ten lek postawil mnie na nogi, ale on jest tylko do
        leczenia na poczatek jak masz duze lęki i ewentualnie doraznie( jest
        uzalezniajacy), ja bralem neurol z odstawianiem miesiac ( a dawke 1 mg chyba
        przez 2 tygodnie tylko). Na depresje na dluzsza mete sa inne leki. Zglos sie do
        psychiatry i psychologa w poradni zdrowia psychicznego.
        • julita30 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 10:40
          o0oo napisał:
          Zglos sie do
          >
          > psychiatry i psychologa w poradni zdrowia psychicznego.
          Na tej "wsi "gdzie mieszkam nie ma żadnej takiej poradni-jest jakis dwóch
          psychiatrów, ale do nich nie póde ..mam z nimi na pieńku (ale to sprawy
          osobiste)pozatym nie sa to dobrzy specjaliści, nie mają dobrej opinii, jedenn z
          nich sam potrzebuje psychiatry.Będę musiała jechaćdo wiekszego miasta ,
          poszukam namiarów,bo juz nie wyrabiam.
      • julita30 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 10:34
        Ten lekarz to nie specjalista , tylko zwykły rodzinny a wiadomo że taki
        lekarz "od wszystkiego"jest do niczego.Pozwoił mi brać nawet do trzech tabl. na
        dobe i że ten akurat lek nie uzależnia/to jego slowa.A ten o którym wspomniałaś
        to ma takie samo działanie jak xanax?Mi nie chodzi o cene -chce żeby przyniosło
        mi poprawę , cene nie gra roli.Jaest mi żle -boje się o swa przyszłość, o
        zdrowie mamy, córki i innych bluiskich mi osób..to może jakas obsesja albo
        fobia.Wiem, że niedługo stanie mi sie coś złego , nie wyrobie .Dzięki za słowa
        wsparcia..pozdrawia.

        ps-czy xanax jest w ogóle dobrym lekkiem?czy ma duzo działam ubocznych?czytając
        ulotke można się tylko przestraszyć jak pisza o działaniach nieporządanych..
      • julita30 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 10:37
        cafe_lorafen napisała:
        To jest lek silnie
        > uspokajajacy, dziala tez nasennie. Nie stawia na nogi tylko redukuje lęki.
        > Staraj sie brac jak najmniej, bo jest naprawde cholernie uzalezniajacy.
        > A tak

        To żle że działa nasennie.Mam córkę, obowiązki, nie zależy mi aby być
        ospałą.Ale jeśli redukuje lęki to dobrze-na tym mi najbardziej zależy.
      • awanturka Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 14:37
        Cafe ma rację! ten lek niczego nie leczy, działa jrdynie na zasadzie przynoszenia doraźnej ulgi i stosuje się go tylko po to, aby pacjent jakoś wytrwał do momentu, kiedy rozwinie się działanie właściwego leku (np. antydepresyjnego). Natomiast bardzo szybko dotychczasowe cdawki przestaja wystarczac i trzeba brac więcej, dla uzyskania pożadanego efektu.
        Ten lek powinno się stosowac zasadniczo jedynie w sytuacjach absolutnie wyjatkowych i w sposób doraźny.

        Radzę pójśc ze swoimi problemami do psychiatry, leczac sie o lekarza rodzinnego można wpakowac się w niezłe kłopoty ...

        Lekarze rodzinni niestety chętnie przepisuja ten lek bo w przeciwienstwie do innych leków (np. antydepresyjnych) przynosi natychmiastowa ulgę, ale niestety to tylko ulga doraźna a nie wyleczenie... I po odstawieniu leki i napięcie wracaja ze zdwojona siła...

        No, chyba, że rzeczywiście, kryzys psychiczny, jaki przechodzisz ,jest chwilowy i można miec nadzieję, że przeczekasz na Xanaxie trudny czas i sama się pozbierasz.

        Wpisz w wyszukiwarkę Xanax - na tym forum było dużo watków na ten temat i większosc wypowiedzi innych potwierdza to co napisałam...

        - awanturka



        • julita30 a tak w ogóle... 23.06.04, 17:23
          ..to nie spodziewałam się , że spotkam się z taka życzliwością z Waszej
          strony.Dzięki za dobre słowa i za fachowe rady.
          Pozdrawiam Was wszystkich,Julita.
    • julita30 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 10:27
      j
      • cafe_lorafen Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 10:38
        Wiem, ze nie chodzi o cene- neurol, afobam, xanax to ten sam skladnik
        alprazolamum. Moim zadniem jeden z najskuteczniejszych uspokajaczy.
        A czy dobrze dziala na ciebie, sama wiesz - powinien na poczatku bardzo cie
        zmulac.
        Chociaz po pewnym czasie organizma sie przyzwyczaja i trzeba podwyzszac dawke -
        dlatego radze - ostroznie. Ja sie na szczescie nieuzaleznilam, ale znam kilka
        takich osob. Kiepska sprawa potem z tego wyjsc.
        • julita30 cafe... 23.06.04, 10:49
          ok, 1,5 godziny temu wzięłam w desperacji 2 tabl xanaxu0,5, teraz mam muła,
          chodze jak w wzolnionym filmie.Oj, chyba przedobrzyłam.Boję się wyjśc na
          miasto, a musze isc na cmentarz na grób Taty.Nie moge przeżyć tego że odszedł,
          był mi tak potrzebny, a zmarł w ciągu miesiąca na guza mózgu;-(Ja ciagle
          płaczę, boje się że komus z moich bliskich tez stanie sie cos złego-choroba-
          śmierć.///Bardzo potrzebuję pomocy, musze szukać dobrego lekarza-może Zielona
          Góra, Gorzów-jestem z lubuskiego.Może jest ktos kto orientuje sie czy w ww
          miastach sa gobrze lekarzy tego typu?U męża nie mam wsparcie-uważa że "mam
          wziąć sie w garść, życie toczy sie dalej.."
          • o0oo Re: cafe... 23.06.04, 11:03
            leki antydepresyjne to nie sa witaminki ze mozna sobie je samemu dawkowac, a im
            wiecej ich wezmiesz to nie znaczy ze bedziesz czula sie lepiej. Musisz dawkowac
            je tak jak ci przepisal lekarz. Xanax nie jest alkoholem do zapijania
            smutkow. jesli se je tak bedziesz lykac to napewno sie uzaleznisz. Jedz do
            wiekszego miasta i umow sie z psychologienm
            • julita30 Re: cafe... 23.06.04, 11:05
              o0oo napisał:

              > leki antydepresyjne to nie sa witaminki ze mozna sobie je samemu dawkowac, a
              im
              >
              > wiecej ich wezmiesz to nie znaczy ze bedziesz czula sie lepiej. Musisz
              dawkowac
              >
              > je tak jak ci przepisal lekarz. Xanax nie jest alkoholem do zapijania
              > smutkow. jesli se je tak bedziesz lykac to napewno sie uzaleznisz. Jedz do
              > wiekszego miasta i umow sie z psychologienm

              Lekarz kazał mi brać do 3 tabletek dziennie/
          • cafe_lorafen Re: cafe... 23.06.04, 11:08
            Faceci zawsze tak mowia, oni sa jacys ..... dziwni ;)
            Pewnie sie martwi, ale sam ma ciezko.
    • julita30 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 11:03
      Jakie są skutki uboczne leku xanax?
      • cafe_lorafen Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 11:09
        Uzaleznienie, sennosc, innych nie znam, masz na ulotce. Mnie jest bardzo zimno
        po bzn.
      • o0oo Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 11:14
        gdy pierwszy raz polknalem tabletke to chichralem sie i mialem euforie jak po
        napaleniu sie trawa, a po 20 minut mnie scielo z nog i rano sie obudzilem w
        ubraniu na lozku, niezle usypia ten lek na poczatku
    • catandanothercat Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 14:34
      Hej!
      Leczę się na depresję od prawie 2 lat. Mój pierwszy lekarz karmił mnie prawie
      przez cały czas terapii xanaxem w dawkach od 0,5 do 2 mg dziennie. I wydaje mi
      się, że na początku przynajmniej mi to trochę pomagało. Tylko okazało się
      (kiedy w kryzysowej sytuacji trafiłem do 2 innych psychiatrów), że lekarze
      zrobili wielkie oczy, że ktoś mógł mnie bez przerwy tym xanaxem traktować, że
      to niedopuszczalne stosować taki lek inaczej niż tylko w sporadycznych,
      doraźnych przypadkach. I oczywiście okazało się, że jestem uzależniony... Parę
      miesięcy przechodziłem na coraz mniejsze dawki - oczywiście wtedy już efektu
      nie miał żadnego...
      Xanax to dobry, skuteczny lek uspokajający, depresji nie leczy, zmniejsza lęk.
      Teraz wiem, że ciągłe przyjmowanie go jest po prostu nierozsądne. Owszem,
      doraźnie można się nim wspomóc, w naprawdę fatalnych, wyjątkowych chwilach. Na
      co dzień ja i chyba większość psychiatrów - szczerze i zdecydowanie odradzam.
      Co do dawki, to 0.5 nie wydaje się duża... Ale widać Tobie przydałaby się
      jednak połówka połówki :)
      Nie przypominam sobie, żebym po nim zasypiał... Ale pewnie coś brałem, jakieś
      kropelki pobudzające serce, zwiększające ciśnienie, jeśli dobrze pamiętam. Na
      pewno senność nie była wtedy dla mnie problemem.

      Życzę serdecznie, żebyś trafiła do dobrego psychiatry, a wszystko może bardzo
      szybko odmienić się.
      Trzymaj się
      MarcinP
    • od_nowa Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 23.06.04, 15:50
      Ten lek wymaga ostrożności, nie nadaje się na dłuższe leczenie. Sprawdza się
      raczej doraźnie w lęku napadowym, atakach paniki (mój przypadek). Wydaje mi
      się, że w Twoim wypadku potrzebny jest inny specyfik, nie tak silny, za to o
      przedłużonym działaniu. Jednak przede wszystkim przydałby się dobry terapeuta,
      mądre wsparcie, rozmowa. Choć brzmi to okrutnie, życie rzeczywiście toczy się
      dalej i żywi potrzebują Cię bardziej...Pozwól Tacie odejść, to jego prawo. Z
      całego serca trzymam za Ciebie kciuki.
    • julita30 do od nowa.. 23.06.04, 17:14
      Dziękuje Ci za wsparcie-jest mi teraz bardzo potrzebne.Mimo róznych problemów
      najgorsza jest własnie swiadomośc że nie ma juz człowieka którego bardzo
      kochałam, który był dla mnie wsparciem. Bardzo mi Go brakuje.Jak na razie
      trzymam się -marnie bo marnie ale jakos to jest -jednak wiem że niedługo moj
      stan nerwowy nie wytrzyma i wybuchnie i cos mi się stanie.Sa dni, że nie mam
      nawet cierpliwości do córki która przeciez tak naprawde bardzo kocham.Najgorsze
      jest to, że mój ojciec zachorował z dnie na dzień-dziś było ok-a jutro juz
      zaczynało się dziac źle...Straciłam z nim kontakt , nie było z nim kontaktu bo
      miał guza mózgu..To się działo w styczniu-cały styczeń-masakra;-(W pierwszych
      dniach lutego zmarł nam.Był bardzo dobry,madry,uczynny, nikomu w zyciu nie
      zrobił nic złego..Dlaczego tacy dobrzy ludzie odchodza???

      Do tego doszły mi jak na złość inne problemy-kryzys w małżeństwie,kłopoty
      finansowe..Te sprawy zaczynaja wracać do normy, i mam nadzieje że całkiem
      niedługo się ułożą.
      • od_nowa słowa mądrej kobiety 23.06.04, 21:00
        Z Twojego listu jasno wynika, że jesteś mądrą, świadomą kobietą. Lęk,
        że 'wybuchniesz i coś Ci się stanie' jest, niestety, bardzo typowy i zupełnie
        nieuzasadniony. Nie walcz z tym tak zażarcie, to jest jak wampir energetyczny.
        Dotknij tego - wyobraż sobie, co takiego w najczarniejszej wersji może Ci się
        stać i spróbuj poddać to racjonalnej analizie. Ostatecznie, Ty też masz prawo
        do słabości. To tylko odwrotna strona siły, nie musisz być taka strasznie
        dzielna, jesteś tylko człowiekiem i aż człowiekiem. Trzymaj się, ale w mądry
        sposób. Droga prowadzi naprzód, nie wstecz.
        • julita30 od nowa.. 24.06.04, 09:25
          jeszcze raz dzieki.
          Wiem ze musze wziąć się w garść, mam dla mkogo żyć.Na razie będę brała xanax,
          jednak postaram sie poprzestac na 1 tabletce.I zacznę szukac dobrego lekarza-
          moi znajomi lekarze mi w tym pomogą, dadza mi namiary na dobrego specjalistę.
          Pozdrawiam Cię serdecznie;-)
    • urszulka30 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 26.06.04, 23:21
      Wiesz ... moja depresja też zaczęła się od śmierci kogoś bardzo mi bliskiego.
      Moja Mama zmarła w drodze do pracy. Nie miałam nawet czasu się z Nią pożegnać.
      To było 4 lata temu a trzyma mnie do dziś ... Nie jestem sama w swoich
      odczuciach i ze swoimi lękami.
      Leczyłam się m.in. Xanaxem. Jak z każdym lekiem trzeba wziąć pod uwagę, że na
      każdy organizm będzie działał inaczej. Na pewno na początku musisz trochę do
      niego przywyknąć. Jednak radziłabym Ci wybrać się do psychiatry nawet jeżeli
      wiązać się to będzie z dłuższą podróżą skoro tam, gdzie mieszkasz nie ma
      takiego specjalisty. Pomoże Ci on się uporać ze sobą i dobierze odpowiedni lek.
      Będzie lepiej. Jeżeli w to uwierzysz to później już będzie tylko lepiej niż
      dobrze.
      • julita30 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 27.06.04, 08:49
        Dziękuje za kolejne wsparcie...Biiorę xanax od kilku dni i chyba rzxeczywiście
        lepiej się czuję, jestem mniej spieta, częściej się usmiecham...

        Cały czas szukam doobrego lekarza, na pewno sie do niego wybiorę...
        Jeszcze raz dziękuje za dobre słowa i pozdrawiam Cię serdecznie,życzę
        wszystkiego co najlepsze..
        julita
    • bejrut78 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 30.06.04, 00:12
      Xanax -NIE POLECAM!!!
      Silnie uzależnia,odstawiam go już 8 tygodni a czeka mnie jeszcze nastepne 8
      odstawiania.Fakt na poczatku bylo super ale pozniej jak sie wdepnie w
      uzaleznienie z powodu niedoinformowania lekarzy to naprawde jest cięzko.
      Jeszcze raz nie polecam!!!
      • julita30 Re: Pytanie o Xanax, bardzo pilnie prosze o odpow 30.06.04, 13:12
        Bejrut, to co polecisz np ??
        Wiem, ze powinnam iśc do lekarza, ale w tej chwili to niemożliwe.Siedze w domu
        z powodu choroby córci(świnkę ma!)Jak mi tylko dziecko wyzdrowieję , zaczynam
        na powaznie szukac DOBREGO lekarza.Musze przyznac, ze jak narazie czuję się
        dobrze biorac Xanax,,
        A co powiecie nt Fluoksetyny (nie wiem czy dobrze napisałam nazwe )??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka