Dodaj do ulubionych

nerwica, 19 lat

23.04.13, 17:52
Nie umiemsobieporadzic zbólami w klatce, podobno sa spowodowane nerwica, ijest tomozliwe,bozawsze jak sie zdenerwujetomnie tak boli iniewiem co mam robic,melisa niepomaga.
Obserwuj wątek
    • monik.as36 Re: nerwica, 19 lat 26.04.13, 16:44
      nalezy wykluczyc inne schorzenia zeby definitywnie powiedziec to NERWICA, najlepiej udaj sie do lekarza rodzinnego lub kardiologa, pozdrawiam
      • anettt94 Re: nerwica, 19 lat 28.04.13, 13:39
        miałam wszystkie badania zrobione i wszystko jest ok, tylko że mam niedoczynność tarczycy, lekarka mi powiedziała że to bóle typowo nerwicowe są, ale nie może mi przepisac mocnych śrdków ponieważ jestem za mloda
        • monik.as36 Re: nerwica, 19 lat 29.04.13, 17:05
          przykre, wszystko jest w naszej glowie, wiec tylko psychoterapia i duzo silnej woli.pozdrawiam. moge polecic terapeute
          • anettt94 Re: nerwica, 19 lat 29.04.13, 17:10
            Dzisiaj kupiłam nervomix, może zacznie pomagać:)
    • dawcio1708 Re: nerwica, 19 lat 04.05.13, 15:15
      bardzo dobry jest lek ziolowy validol i nie drogi naprawde polecam, i przede wszystkim wiara w siebie i przestac sie denerwowac to juz 50% sukcesu, glowa do gory
      • ntar Re: nerwica, 19 lat 05.05.13, 12:32
        Tak, wiara w siebie i przestać się denerwować, tylko... jak to zrobić. Właśnie na tym wszystko polega, że często nie można wyjść z kręgu pewnych myśli i/lub przyzwyczajeń.
        Metoda z terapii poznawczo-behawioralnej: wybrać nowy wzorzec reagowania i utrwalać go, czyli powtarzać (to znaczy, mimo "niepowodzeń" i mimo tego, że często wraca poprzednie, "negatywne" zachowanie, od którego chcemy się uwolnić). Np. koncentrować się na rozluźnieniu, na pozytywnych myślach, na własnej sile i zdolności do przezwyciężenia (albo ominięcia) problemów.
        Oczywiście temat jest dużo szerszy, ale może to choć troszkę pomoże albo przynajmniej zainspiruje do czegoś.
        • anettt94 Re: nerwica, 19 lat 06.05.13, 17:31
          ntar napisał:

          > Tak, wiara w siebie i przestać się denerwować, tylko... jak to zrobić. Właśnie
          > na tym wszystko polega, że często nie można wyjść z kręgu pewnych myśli i/lub p
          > rzyzwyczajeń.
          > Metoda z terapii poznawczo-behawioralnej: wybrać nowy wzorzec reagowania i utrw
          > alać go, czyli powtarzać (to znaczy, mimo "niepowodzeń" i mimo tego, że często
          > wraca poprzednie, "negatywne" zachowanie, od którego chcemy się uwolnić). Np. k
          > oncentrować się na rozluźnieniu, na pozytywnych myślach, na własnej sile i zdol
          > ności do przezwyciężenia (albo ominięcia) problemów.
          > Oczywiście temat jest dużo szerszy, ale może to choć troszkę pomoże albo przyna
          > jmniej zainspiruje do czegoś.

          ja sie staram ale mam takie problemy z rodzicami od lat, ze nie umiem sie uspokoic ja chce wmawiam sobue różne rzeczy co powinny uspokoic ale mam takie nerwobole ze nie umiem wytrzymac cala sie trzese:(((((( i nie umiem
      • anettt94 Re: nerwica, 19 lat 06.05.13, 17:28
        dawcio1708 napisał(a):

        > bardzo dobry jest lek ziolowy validol i nie drogi naprawde polecam, i przede ws
        > zystkim wiara w siebie i przestac sie denerwowac to juz 50% sukcesu, glowa do g
        > ory
        validol mi nie pomaga:((((
        • dawcio1708 Re: nerwica, 19 lat 07.05.13, 09:54
          bardzo mi przykro, wiem co to znaczy codziennie przez to przechodze. szczegolnie od tej pory gdy zdiagnozowano u mnie nerwice lekowo, bralam rozne silne leki, nie pomagaly. odstawilam wszystko, teraz zyje z dnia nadzien, czasami odczuwam strach lek przed rzeczywistoscio czasami czuje radosc, pije tylko melise przed snem, tylko ona mi pozostala a czasami wypije piwko na uspokojenie
          • anettt94 Re: nerwica, 19 lat 07.05.13, 15:23
            mi się wydaje, że przy okazji wpadam w depresje, siedze, jestem smutna,przybita , nawet jak nie mam powodu, chce mi się płakać, czuje sie taka zmeczona, nic sie nie chce itp tylko staram się z tym walczyc .. i do tego te napady bolu, zdenerwownie, juz opadam z sil nie wiem co robic niekiedy:(
            • dawcio1708 Re: nerwica, 19 lat 07.05.13, 22:23
              a ty spac normalnie mozesz, masz bole glowy i kucie w klatce . u mnie dochodza tez straszne lęki
              • anettt94 Re: nerwica, 19 lat 08.05.13, 14:31
                tez mam bole glowy czesto, ze snem zdarza sie ze nie spie do rana;// lęków nie mam zadnych
                • dawcio1708 Re: nerwica, 19 lat 08.05.13, 18:28
                  a dlugo masz to nerwice,bo ja na poczatku tez lękow zadnych nie miałam.pozdrawiam
                  • dawcio1708 Re: nerwica, 19 lat 08.05.13, 18:31
                    a twoją nerwice zdiagnozował jakiś lekarz bo u mnie to było pare razy pogotowie wzywane
                    • anettt94 Re: nerwica, 19 lat 08.05.13, 23:00
                      z ośrodka lekarka jak jej powiedziałam co sie mi dzieje i mi zleciła różne badania i wszystko było w porządku, oprócz tej tarczycy, przepisała mi validol ale to nic nie daje teraz jak mam jakies napady to biorę dwie tabletki nervomixu jest lepiej ale jeszcze nie do końca, ja jakoś ni chciałam żeby wzywać pogotowie, mimo że inni chcieli to zrobić jak widzieli co sie dzieje, kiedyś miałam głupie myśli samobójcze, ale wybili mi to z głowy,teraz mam narzeczonego, więc mam dla kogo żyć i staram się cieszyć życiem ale to nie jest łatwe, wiem że jestem może za młodana takie teorie ale jakoś mam takie myśli, pozdrawiam.
                  • anettt94 Re: nerwica, 19 lat 08.05.13, 22:53
                    nie wiem, mi się wydaje że od 13 roku życia mialam takie objawy ale nie zwracalam na to uwagi bo nie bylo tak zle jak teraz,jak mialam 15 lat to sie mi pogorszylo
    • izabel266 Re: nerwica, 19 lat 22.10.16, 15:11
      Najgorsze jest to że tak naprawdę nie masz pewności czy coś naprawdę ci jest czy to "tylko" od psychiki. Ja nie wierzyłam długo że moje objawy mogą być "wymyślone" i znalazłam rozwiązanie. Przeszłam leczenie u osteopaty. Jestem z krakowa a tutaj mają świetnych specjalistów w tej dziedzinierehabilitacjafizjomed.pl. Poczytajcie sobie. Wcześniej miałam drętwienie ciała, robiło mi się słabo, czułam jakbym miała zaraz upaść. Najgorzej było kiedy szłam spać bo drżało mi całe ciało jakbym miała padaczkę, dostawałam szczękościsku i strasznie się bałam. Lekarze z pogotowia dawali mi wtedy przeciwbólowe i kazali pójść do psychologa. Ale uważam że osteopatia to lepsza metoda bo działa i na psychikę i na organizm, poza tym czujecie się bezpiecznie bo jesteście pod opieką lekarza. Mnie po 3 miesiącach przeszło a wcześniej bęczyłąm się z tymi atakami prawie rok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka