anaisia
27.10.14, 09:34
Witam
Psychiatra przepisał mi Lerivon na problemy ze snem w dawce 10mg. Zauważyłam, że najlepiej działa na mnie jednak ćwierć tabletki, śpię wtedy normalnie i mogę normalnie funkcjonować za dnia. Mam wrażenie, że większe dawki powodują przymulenie i senność w ciągu dnia a zamiast 8 godzin śpię 10. Psychiatra twierdzi, ze taka dawka zakrawa na placebo, niemożliwe żeby działała i powinnam raczej brać całą tabletkę. Moje pytania brzmi po co? Rozumiem, że tolerancja na lek może się z czasem zwiększyć i będzie konieczne zwiększenie dawki, ale póki ćwiartka działa a ja czuję się dobrze, to po co się truć? Dziękuję z góry za odpowiedź