Dodaj do ulubionych

myśli samobójcze pomocy

22.05.16, 20:09
Potrzebuje pomocy od kilku miesięcy nasiliły mi się myśli samobójcze teraz stały się obsesją. Ponieważ zaplanowany czas coraz bliżej to mam wątpliwości terapeuta chce mnie zamknąć w szpitalu jeszcze nie mogę bo obiecałam coś zrobić ostatni raz dla rodziny z drugiej strony to bym się poddała znów szpital leki a po kilku miesiącach znów nawrót nie do wytrzymania. Rozmawiałam z jedną osobą na ten temat ale ona powiedziała dasz radę nie pozwolę ci na to a ja nie wiem jak przetrwać do środy co zrobić czy w końcu przygotowane ... Zażyć przepraszam za chaos wszystko do ... A potem powrót do pracy nor dam rady co robić
Obserwuj wątek
    • ekspert.grupa_synapsis Re: myśli samobójcze pomocy 22.05.16, 22:07
      Szanowna Pani,

      Jeśli myśli są tak nasilone, to należy jak najszybciej porozmawiać z lekarzem. Można jechać na izbę przyjęć najbliższego szpitala psychiatrycznego, lub wezwać karetkę pogotowia. Jeśli mieszka Pani sama, to dobrze, żeby poprosić kogoś zaufanego, żeby do Pani przyjechał i z Panią był, porozmawiał. Jeśli nie jest Pani sama, to ważne żeby powiedzieć domownikom, co się z Panią dzieje. W takim stanie zwykle nie chce się martwić ludzi, ale to właśnie oni mogą pomóc. Bardzo Pani cierpi i potrzebuje Pani pomocy. Nikt nie powiedział, że po udanym leczeniu będzie kolejny nawrót, albo, że będzie tak silny jak teraz. Praca i różne zobowiązania mogą poczekać, teraz musi Pani zadbać przede wszystkim o swoje bezpieczeństwo. Sprawa jest poważna. Proszę zadzwonić na pogotowie i powiedzieć, co się z Panią dzieje,

      Pozdrawiam,
      Joanna Jaroszek, psycholog
    • ekspert.grupa_synapsis Re: myśli samobójcze pomocy 22.05.16, 23:45
      Gdy przychodzą silne myśli samobójcze to najważniejszy jest szybki kontakt z lekarzem i ustalenie jaki sposób leczenia jest w tej chwili potrzebny (jeśli potrzebne jest leczenie w szpitalu to powinno ono zacząć się jak najszybciej). Tak jak pisze p. mgr Jaroszek, taki kontakt, w tak pilnej sprawie, można sobie zapewnić niemal natychmiast, choćby wzywając pogotowie albo jadąc samemu wprost, do najbliższego szpitala. Wszystko inne powinno być, w sytuacji zagrożenia życia, odłożone na bok.

      Odnośnie ewentualnych nawrotów, które jakoby muszą koniecznie nastąpić, to nie rozumiem dlaczego tak by miało być. Trudno mi, co prawda, ustosunkować się do tego bardziej precyzyjnie, nie wiem bowiem na jaką chorobę Pani cierpi i w jaki sposób była i jest leczona. Z Pani listu nie wynika też, czy aktualnie korzysta Pani tylko z psychoterapii czy także i leczenia. Jeśli występuje u Pani jakaś forma depresji nawracającej, to w dzisiejszych czasach jest mnóstwo sposobów leczenia i profilaktyki. Właściwie zawsze, mówię to z przekonaniem, można znaleźć taką terapię, takie leki, albo raczej zestaw leków, które zapobiegają nawrotom albo powodują, że są one znacznie, znacznie łagodniejsze. A połączenie psychoterapii z leczeniem to pomoc optymalna, to może być klucz do dobrej stabilizacji Pani zdrowia i ustąpienia, może na zawsze, silnych stanów depresyjnych.

      Proszę dać znać jakie kroki Pani podjęła w kierunku leczenia i czy otrzymała Pani skuteczną pomoc.

      Stanisław Porczyk, psychiatra
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
    • karolina16 Re: myśli samobójcze pomocy 24.05.16, 14:27
      Dziękuję za odpowiedź jestem po konsultacji w poniedziałek mam termin przyjęcia. Spróbuje jeszcze raz może tym razem się uda choć ostatni miał być ostatni
      • lucyna_n Re: myśli samobójcze pomocy 24.05.16, 18:19
        Trzymaj się Karolino. Życzę Ci szybkiej poprawy!
      • ekspert.grupa_synapsis Re: myśli samobójcze pomocy 25.05.16, 12:22
        Dodam już tylko jedną rzecz, jedną mocną sugestię. Jeśli w leczeniu Pani depresji wskazane jest leczenie farmakologiczne, to po poprawie stanu zdrowia, oby po całkowitym minięciu depresji, koniecznie później wytrwać (jeśli tylko będzie takie zalecenie) i kontynuować leczenie. Czyli profilaktyka, profilaktyka, profilaktyka. Serdecznie pozdrawiam
        Stanisław Porczyk, psychiatra
        Grupa Synapsis
        www.synapsis.pl
    • karolina16 Re: myśli samobójcze pomocy 03.06.16, 20:42
      Jestem w szpitalu ale nie czuję się tu dobrze myśli nie minęły a nie mogę powiedzieć prawdy lekarza bo mnie nie wypuszczą a skoro nie zabiłam się to muszę dokończyć prace itd. Nie wierzę że myśli s miną jest okropnie tak jakbym była nikim co ja robię tu praca rodzina oni nic nie wiedzą. Nie wiem co robić chcę uciec stąd naprawdę nie daje rady
      • ekspert.grupa_synapsis Re: myśli samobójcze pomocy 04.06.16, 13:55
        Pobyt w szpitalu trzeba przede wszystkim wykorzystać dla siebie i swojego zdrowia. Najistotniejsze jest opanowanie bieżących problemów ze zdrowiem, to bardzo wiele, ale nie wszystko. Bardzo ważne jest uzyskanie pewności co do diagnozy swojego stanu zdrowia, w Pani wypadku typu depresji, i w związku z tym wiedzy w jaki sposób leczyć swoje problemy zdrowotne po upuszczeniu szpitala. A później rzeczywiście w sposób staranny i konsekwentny korzystać z leczenia i psychoterapii przez tak długi czas jaki jest potrzebny. Generalnie jestem za szczerością w kontakcie ze swoim lekarzem i nie ukrywaniem przed nim istotnych informacji niedotyczących swojego zdrowia i sytuacji życiowej. Wydaje mi się to oczywiste w normalnej sytuacji.
        Z pozdrowieniami
        Stanisław Porczyk, psychiatra
      • lucyna_n Re: myśli samobójcze pomocy 04.06.16, 14:03
        chcesz uciec ze szpitala bo nie dajesz rady do domu w którym nie dawałaś rady, do tego nie mówisz lekarzom prawdy, jaki to ma sens? Jak lekarze mają Ci pomóc skoro nie wiedzą co się tak naprawdę dzieje? Co Ci da taki pobyt?
    • karolina16 Re: myśli samobójcze pomocy 31.07.16, 20:52
      I nie udało się ale tym razem sama jestem sobie winna bezsens.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka