Dodaj do ulubionych

Antydepresanty

08.11.16, 15:10
Leczę się bez żadnej przerwy od 6 lat. Dostawałam różne antydepresanty. Brałam zoloft seroxat (po nim zaczęłam tyc) potem alvente i ostatnio bioxetine. Teraz dostałam cital. Nie rozumiem . Zawsze mi się wydawało że one wszystkie działaja tak samo. Czym np ciał różni się od bioxetine?
Czasami sobie myślę, że może nie ma dla mnie leku? Jestem bardzo zadowolona z ketrelu, który biorę na noc. Xanax pomaga ale bez żadnych rewelacji. Ostatnio wzięłam a pomimo to nie udało mi się dojechać do pracy.
Kiedy lekarz kazał mi nagle odstawić ketrel i wziąc triticco w zamian to dostałam takiego ataku paniki, że jechałam na cito prywatnie do psychiatry. Kurcze 6 lat leczenia i nie mogę ustawić sobie leków. Jestem już tym zmęczona.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ekspert.grupa_synapsis Re: Antydepresanty 08.11.16, 22:08
      Szanowna Pani,
      w innym wątku, dwa dni temu, co najmniej dwukrotnie, opisuje Pani występujące u siebie stany euforii, których siła Panią dziwiła, a które później, szybko przechodziły w stany depresji. Zachodzi więc podejrzenie, że choruje Pani nie na "czystą" depresję, ale na spektrum CHAD (bo raczej nie na CHAD, w każdym nie ma na to w Pani postach danych). Jeśli to przypuszczenie (bo na forum może to być tylko przypuszczenie) byłoby słuszne, to nie należałoby się dziwić ani temu, że leki przeciwdepresyjne są mało skuteczne, ani temu, że ciągle występują nawroty. LPD słabiej bowiem działają w tej formie choroby i nie zapobiegają nawrotom. Myślę, że dobrze byłoby, gdyby udała się Pani do swojego lekarza z tym jednym głównym pytaniem, czy na pewno choruje Pani na depresję, czy jednak na jakąś formę dwubiegunowości. Oczywiście należałoby wtedy dokładnie opisać swój stan zdrowia i nie skupiać się przy tym na dolegliwościach depresyjnych, bo depresje są u Pani oczywiste, ale właśnie na tych, z pewnością znacznie rzadszych, stanach dziwnie dobrego nastroju i zaskakująco dobrej energii życiowej.
      Stanisław Porczyk, psychiatra
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
    • evee1 Re: Antydepresanty 10.11.16, 01:09
      Jezeli o mnie chodzi, to bralam tylko paroksetyne (seroxat) i fluvoksamine (fevarin) i zauwazylam zdecydowana roznice w ich dzialaniu (seroxat dziala na mnie znacznie lepiej). Ja choruje na lek uogolniony z lekiem paniecznym, z dodatkiem depresji.
    • truskaweczka67 Re: Antydepresanty 14.11.16, 12:34
      Witaj nova_33.Wiesz,ja od 7lat leczę się z powodu depresji lękowej i "przerobiłam" już mnóstwo leków.
      Ostatnie 2 lata brałam bioxetin tylko pod inną nazwą - seronil.On aktywizuje,ale nie poprawia nastroju.
      Teraz od 3 miesięcy biorę cital 20 mg i stwierdzam pewną poprawę, on się różni od seronilu tym,że nie tylko pobudza do aktywności,ale też polepsza nastrój,tylko trzeba 2-4 tygodnie czekać na efekty.
      Nie wszystkie antydepresanty działają tak samo.Miałaś przykład z ketrelem i trittico.Ja też brałam trittico CR 150,teraz pod kontrolą psychiatry odstawiam ten lek,biorę wieczorem tylko 1/3 tabletki.
      A w lutym mam kontrolną wizytę i może całkiem odstawię trittico.
      Mnie też wiele razy dobierano leki,Xanax też nie działa na mnie rewelacyjnie,na początku brania,
      z 10 lat temu działał bardzo dobrze.Ja oprócz Citalu 20 mg biorę jeszcze Lamotrix (odpowiednik - Lamitrin),ma wyrównywać mi nastrój.Bardzo jestem z tego leku zadowolona,mam dzięki niemu
      trochę więcej energii.Opisałam Ci pokrótce,jak to u mnie wygląda.Czy Ty też cierpisz na
      bezsenność?Bo ja tak...
      Życzę Ci,zeby ktoś dobrał Ci odpowiednie leki i dużo zdrowia.Pozdrawiam.:-)
      • nova_33 Re: Antydepresanty 14.11.16, 12:42
        Tak cierpię na bezsenność. Od zawsze. Kiedyś jako nastolatka brałam relanium. Potem jakoś wszystko ucichło. Natomiast 13 lat temu bez żadnego powodu znowu zaczęlam cierpieć na bezsenność. Byłam przebadana przez internistę. Wszystko ok. Dostałam stilnox (mój ulubiony lek).
        Staram się brać go sporadycznie.
        Od trzech lat biorę na noc ketrel, który pomaga mi zasypiać. Ale czasami nie pomaga nawet ketrel i wtedy ratuję się stilnoxem. Czasami biorę nawet przez cały miesiąc. Ale potem jestem w stanie go odstawić i zasypiać tylko z ketrelem.
        Często śni mi się, że wyjażdżam gdzieś i orientuję się, że nie wzięłam moich tabletek na sen i wtedy wpadam w panikę.
        Jeżeli chodzi o leki to teraz testuję cital.
        Ale ja mam wrażenie, że potrzebna mi jest solidna i intensywna terapia. Takie pranie mózgu.

        Pozdrawiam
        • mardaani.74 Re: Antydepresanty 14.11.16, 13:41
          To jest uzależnienie, może bardziej psychiczne niż fizyczne, ale bezsenności tak nie wyleczysz. Na razie błędne koło.
      • mardaani.74 Re: Antydepresanty 14.11.16, 13:40
        Nie wyjdziesz z tego samymi lekami, możesz mi wierzyć, koniecznie psychoterapia, koniecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka