nova_33
28.11.16, 15:26
Dzisiaj czuję się okropnie. Wczoraj było juz dobrze a w tygodniu masakra.
Czuję, że to nie jest życie tylko jakaś cholerna wegetacja. Minął miesiąc odkąd jestem w domu na zwolnieniu i czuję, że stoję w miejscu. Miałam odpocząć zregenerować siły a ja czuję, że coraz mniej energii we mnie i zapału.
Boję się przyszłości. Codziennie co kilka minut zaglądam na strony internetowe i sprawdzam czy są jakieś oferty pracy. Wiem, że nie powinnam, ale nie jestem w stanie nad tym zapanować.
Próbuję się czyms zająć, ale nie daje mi to żadnego wytchnienia.