Dodaj do ulubionych

vanitas vanitatum

29.08.17, 11:38
To juz co najmniej 3 dzien trwa atak, MEGA ATAK dzisiaj. Wnuk rozpoczol, a moje proby obrony-wyjaśnienia zrobiły ze mnie s*syna, psychola dziada mende itp. Wczoraj jadlem tylko lichy obiad, przed wczoraj bez kolacji- dla mnie nie zostalo. Dzis jestem na czczo Okazalo sie, ze przeziebienie zony to moja wina,bo ja do tego doprowadzilem swoimi psychicznymi,debilnymi zachowaniami. Cala, cala rodzina jest przeciw mnie i mnie nie cierpi.Nie mam już perspektyw i sil na jakakolwiek walke. Tylko sznur Nawet jesli milcze i tak mnie gnoja i wyzywaja obwiniajac o wszystko, nawet o zniszczenie zycia kazdemu, dlug zaciągniete przez córke, jej rozwod y, udar zony alkoholiczki itp.Jto m0ja wina ssyna i wariata. Cala, cala rofzina jest przeciw mnie i mnie nie cierpi.Nie mam juz perspektyw i sil na jakakolwiek walke. Nawet jesli milcze i tak mnie gnoja i wyzywaja obwiniajac o wszystko, nawet o zniszczenie zycia kazdemu, Ja tez juz nic nie dzialam bo teraz wszelka praca w gownosie obraca. Wylaczam sie......
Obserwuj wątek
    • truskaweczka67 Re: vanitas vanitatum 29.08.17, 12:27
      Cześć.Może w Twoim mieście jest punkt Caritasu gdzie wydają codziennie bezpłatne obiady?Zapisz się o ile to możliwe do psychologa na NFZ.Trochę poczekasz,ale się doczekasz.Znajdz jakiś sposób,aby mieć na jedzenie,może opieka społeczna Ci pomoże? Oni mają bony żywnościowe i często też psychologów.Bardzo,bardzo Ci współczuję,ja też choruję na depresję i Cię
      rozumiem.Na pewno jest Ci teraz nielekko.Trzymaj się i napisz jeszcze co u Ciebie słychać.Pozdrawiam gorąco.:)
      • lx24 Re: vanitas vanitatum 29.08.17, 17:12
        Dzieki za zaiteresowanie, ja ogarne depreche, nerwice lękową, fobie spoleczna, borelioze to skorzystam moze z tych cennych rad. Jestem na rencie i nie mam dostępu do moich pieniedzy, ni oddaja kart bank a DO jezt przeterminowany i nie daja pieniedzy na wymiane. Pisze korzystajac z dobroci znajomego. Moój komp zostal przejety. Panie blogoslaw truskaweczce i tym co mnie widza czlowiekiem
        • snajper55 Re: vanitas vanitatum 30.08.17, 04:58
          lx24 napisał:

          > Dzieki za zaiteresowanie, ja ogarne depreche, nerwice lękową, fobie spoleczna,
          > borelioze to skorzystam moze z tych cennych rad. Jestem na rencie i nie mam dos
          > tępu do moich pieniedzy, ni oddaja kart bank a DO jezt przeterminowany i nie da
          > ja pieniedzy na wymiane. Pisze korzystajac z dobroci znajomego. Moój komp zosta
          > l przejety. Panie blogoslaw truskaweczce i tym co mnie widza czlowiekiem

          Wymień dowód, załóż nowe konto i niech tam ZUS przelewa ci rentę. Skąd jesteś?

          S.
          • megan.k Re: vanitas vanitatum 30.08.17, 06:25
            To wszystko, co napisał autor wątku, jest takie niewiarygodne, że zastanawiam się, czy nie są to urojenia prześladowcze. Mam nadzieję, że się mylę. Przepraszam, jeśli się mylę.
            lx24 czy Ty na pewno jesteś pod kontrolą lekarza?
            • martyna2525 Re: vanitas vanitatum 30.08.17, 07:46
              Takie rzeczy się dzieją naprawdę, tuż obok nas
              Choc ta historia/styl pisania przypomina mi inna historie gdzie wielu tutaj się w nią zaangażowało a to była lipa.To tylko moje przeczucia, nie masz dostępu do jedzenia ale do netu już tak? internet daje możliwości.
              the end
              • ekspert.grupa_synapsis Re: vanitas vanitatum 30.08.17, 09:05
                Rada, żeby autor wątku skonsultował się z psychologiem i nawiązał kontakt z pomocą społeczną jest bardzo dobra. Mnie także ten list przypomina przykrą dla mnie sprawę sprzed kilku miesięcy. Jakby ta sama osoba do nas pisała.
                Stanisław Porczyk, psychiatra
                Grupa Synapsis
                www.synapsis.pl
              • lx24 Re: vanitas vanitatum 31.08.17, 12:55
                Litościwy czlowieku w watku z 29.08 "Pisze korzystajac z dobroci znajomego. Moój komp zostal przejety." I co? nadal uwazasz, ze to sciema ? Podaj reke moim przesladowcom, bo jestes ich wart.
            • lx24 Re: vanitas vanitatum 31.08.17, 12:39
              Zachowujesz sie tak samo jak ci co mnie drecz. Jak trudno mi teraz znowu unieść czubek glowy z ziemi . Dzieki Ci za miłosierdzie. Jak ma mi uwierzyc psychiatra jeżeli nawet ty nie znając mego wnętrza (tragicznego) uzajesz to za urojenia. Od 2000 roku leczę się regularnie u psychiatry. Od 2009 roku co rocznie jestem hospitalizowany na oddzialen npsychiatrycznym ok 8 tygodni, Uzyskana tam poprawa po najpózniej miesiącu ulega za sprawą rodziny znacznemu pogorszeniu. Dla niedowiarka rozpoznanie wg ICD I13; F06.3; F41.1; F4530; A69,2; M03; E78



































































































































































































































































































































































































































































































































              • megan.k Re: vanitas vanitatum 31.08.17, 14:47
                Nikt tu nie kwestionuje, że cierpisz na zaburzenia psychiczne. Ale jeśli naprawdę uważasz, że forumowicze Cię dręczą i prześladują, to powinieneś, jak najszybciej zasięgnąć porady swojego psychiatry, gdyż takie rozumowanie to jeden z objawów urojeń prześladowczych. Prawda jest taka, że nikt Cię tu nie gnębi ani nie prześladuje. Wyrażamy jedynie swoje zdanie na temat poruszonego przez Ciebie problemu. Niektórzy nawet udzielili Ci konkretnych rad, z których zapewne nie skorzystasz. Dokładnie tak, jak poprzednim razem.
    • mardaani.74 Re: vanitas vanitatum 30.08.17, 23:31
      tato to ty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka