Dodaj do ulubionych

Brak sensu zycia.. nastolatek

16.02.19, 20:19
Nie wiem od czego zaczac. ( z gory przeprzasam za bledy ortograficzne, nie mam polskiej klawiatury.)
Aktualnie mam 17 lat i nienawidze swojego zycia. Rodzice wywiezli mnie za granice kiedy mialem 9 lat (Niemcy). Od zawsze nienawidzilem tego kraju i tych ludzi. Nie pasuje tu i nigdy nie bede (nie raz słyszałem rasistowskie wypowiedzenia na temat pochodzenia typu ,, Polacy to podludzie ,,. Nigdy nie miałem w Niemczech prawdziwych przyjaciół, Ale myslałem ze to normalne.
Nie mam zadnych znajomych(w Niemczech), zreszta ich nie chce. Jedyne to co mam to paru ,,znajomych,, z starych lat w Polsce, ale wiadomo ze taka przyjazn na dystans nie funkcionuje. Do rodziny w Polsce tez praktycznie nie mam kontaku. Czasami widuje posty byłych kolegow z polski na instagramie i im zazdroszcze ze maja tak fajnie, ze chodza na imprezy i nie sa samotni.
Moje zycie to tylko szkola praca , szkola praca. Nic mnie nie cieszy.
Zaczalem palic paczke papierosow dziennie i regularnie pic duze ilosci Alkoholu, z czego nie jestem dumny. Do tego mam czesto mysli samobojcze.
Rodzice mysla ze jestem nienormalny i maja mnie za Wariata. Naprawde nie wiem co robic.

Wiem ze duzo osob pomysli ze naprawde jestem nienormalny ale szukam pomocy bo w domu nie mam z kim porozmawiac a ja nie chce calego zycia przesiedziec w domu....

Z góry dziekuje za wszelkie rodzaje odpowiedzi.




Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 16.02.19, 20:39
      Jesli bedzie ci sie wydawac ze to koniec wiedz ze to tylko przypadkowe klapki na mozgu w tym momencie i byloby glupio zakonczyc zycie przez glupote. Nie ma takiej sytuacji ze jest koniec, jest tylko glowa wsadzona w wiadro ktora nie widzi wyjscia.

      Jesli nie chcesz siedziec w domu to z niego wyjdz. Zrob cokolwiek drobnego co chcesz. Zgodnie z swoja wola. Z czasem bedziesz robil wiecej i wiecej.
      • 136ty Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 16.02.19, 20:56
        Niezaleznie co cie spotyka ze strony niemcow nie buduj sobie nienawisci do nich i kraju. To ciebie niszczy nie ich. Pomysl ze sa ok i tez bez sensu nienawidza bo tez maja kiepsko tylko ich jest wieksza grupa. Jesli bedziesz myslal negatywnie negatywne rzeczy sie zdarza. Czy jesteś jedynym obcokrajowcem? Nie sadze. Mysl raczej jak znaleźć swoja pozytywną nisze w swiecie a nie mysl ogolnie jak niemcy cie krzywdza. Oni beda nienawidzic dlugo przez swoja sile. Ty masz szanse wyjsc z nienawisci bo jestes samotny. Naprawde izolacja miewa wieksze plusy niz ci sie wydaje.

        • 136ty Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 16.02.19, 21:09
          Ludzie bywaja samotni bo przeceniaja role relacji miedzyludzkich. Co inni mowia na przyklad.

          Miej wyjebane to bedzie ci dane. Nie jestes nieszczesliwy bo jestes samotny. Jestes nieszczesliwy bo wydaje ci sie ze inny cie uszczesliwia. Jak zrozumiesz jak byc szczesliwym bedac dokladnie w tej sytuacji jakiej jestes a jestes nieszczesliwy to zaczniesz przyciagac ludzi jak magnes.
          • 136ty Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 16.02.19, 21:25
            Wiesz czemu ludzie nienawidza imigrantow?

            Bo mysla ze cos musza im dac albo cos oni im zabieraja.

            Wiesz czemu ty nienawidzisz niemcow? Bo myslisz ze powinni ci dac towarzystwo, bo zostali ci zabrani wymarzeni koledzy z Polski.

            Zacznij myslec jak cos dac innym to ty bedziesz gwiazda, a nie bedziesz zazdroscil ze gwiazda nic ci nie daje.
              • 136ty Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 16.02.19, 21:57
                Jesli mezczyzna do konca zrozumie swoja samotnosc wtedy pojawia sie kobieta. Do konca naucz sie byc sam, wtedy pojawia sie kobieta.

                Bog indyjski Sziwa medytowal tak dlugo i intensywnie ze az cala ziemia wyschla od jego energii rozgrzanej. I wtedy Brahma zeslal mu kobiete zeby uratowala swiat.

                Zrozum swoja indywidualnosc do konca i pojdz w ktoras strone. Wtedy sie pojawi. Moze nie ty bedziesz ja ratowal przed smokiem ale ona wtedy smoka przywola do nogi i cie uratuje.

                Jak przezyles do szesnastego to juz wiekszosc durnoty rowiesniczej masz za soba. Teraz masz bramke madrosci. Pozniej znow zaczniesz cwiczyc glupote tym razem doroslych. Ale jeszcze nie teraz
          • mardaani.74 Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 16.02.19, 23:41
            "Miej wyjebane to bedzie ci dane. Nie jestes nieszczesliwy bo jestes samotny. Jestes nieszczesliwy bo wydaje ci sie ze inny cie uszczesliwia. Jak zrozumiesz jak byc szczesliwym bedac dokladnie w tej sytuacji jakiej jestes a jestes nieszczesliwy to zaczniesz przyciagac ludzi jak magnes"

            to jest fakt
    • mardaani.74 Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 16.02.19, 23:39
      Nie widzę w tym wpisie niczego nienormalnego. Masz zrozumiałe dość problemy, nie każdy odnajduje się na emigracji. Wielu ludzi opisuje podobne do Twoich problemy.
      Za chwilę będziesz dorosły i sam będziesz mógł zdecydować gdzie i jak chcesz żyć, ale póki co jesteś bardzo negatywnie nastawiony, a to nigdy nie jest tak że mieszkając we własnym kraju spotykasz się tylko z sympatią i życzliwością. W każdym kraju są ludzie wredni i głupi i fajni i mądrzy. Niedobrze jest tak z góry się nastawiać i każdemu przypisywać złe intencje tylko dlatego że jest innej narodowości. Takie złe nastawienie do ludzi z reguły kończy się osamotnieniem inie dostrzeganiem wokół siebie wartościowych ludzi. Może udaloby Ci się nawiązać kontakt z ludźmi którzy podobnie jak Ty wyjechali z rodzicami na emigrację. Mógłbyś z kimś obgadać wspólne problemy, znaleźć nić porozumienia, dowiedzieć się jak inni radzą sobei z podobnymi emocjami i sytuacjami. najgorzej to pozostawać w osamotnieniu wtedy kiedy jest się młodym i człowieka ciągnie do ludzi, do zabawy, do życia.
      Alkohol i inne używki to bardzo zły pomysł na początek dorosłego życia, ja bym raczej postawiła na dobre wykształcenie, pogłębianie zainteresowań, tak żebyś miał większe pole manewru co do wyboru pracy a co za tym idzie stylu życia, żebyś nie zmarnował tych lat a potem nie musiał być zdany na kiepsko płatną pracę i brak perspektyw.
      To smutne że rodzice wydaje się że jesteś "wariatem", uważają tak dlatego że jesteś samotny, nie wychodzisz z domu? nie rozumieją że nie odnalazłeś się w innym kraju? próbowałeś z nimi na spokojnie porozmawiać, przedstawić swoje argumenty bez nadmiernych emocji? Może oni po prostu nie zdają sobie sprawy z tego co przeżywasz i jak jest Ci trudno? może sami też mają problemy z którymi sobie nie radzą i nie umieją Ci pomóc? Rodzice to też tylko ludzie, nie wiedzą wszystkiego i nie zawsze dają sobie radę z rolą rodzica, z własnym życiem itd.
        • mardaani.74 Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 17.02.19, 15:51
          może, nie może, może jak to nastolatek wykrzyczał na szybko co go boli a rodzice na szybko też dali się ponieść emocjom taka to mogła być rozmowa. Czasem warto jednak się porozumieć, nie wszyscy rodzice są znowu tacy beznadziejni i bez serca dla swoich dzieci.
    • 136ty Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 17.02.19, 02:59
      Jak chcesz chlac i palic to chlaj i pal. Ale staraj sie zobaczyc wiekszy horyzont wokol siebie. Chlaj i pal ale staraj sie cwiczyc joge. Chlaj i pal ale przestan nienawidzic. Chlaj i pal . To nic zlego. Jesli tylko bedziesz chcial zrozumiec ze stac cie na wiecej. Wtedy zrozumiesz ze czas przestac chlac i palic.
      • xawery39 Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 17.02.19, 08:34
        W wieku 5 ciu lat wywieziono mnie z mamą i siostrami do gospodarza w Badenii , miejscowości Achkarren . Pomimo iż były to czasy nazistowskie , tamtejszych Niemców wspominamy wszyscy bardzo sympatycznie , Również z dwóch wycieczek do NRD w latach 70 tych wyniosłem bardzo miłe wrażenia. Tamtejsi ludzie byli o wiele życzliwsi niż nasi rodacy , tu w Polsce . Czyżby od tego czasu tyle zmieniło się na gorsze ?
        • 136ty Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 17.02.19, 09:15
          Inna jest perspektywa dziecka i doroslych. A inna nastolatka.

          Owszem dorosli Niemcy sa grzeczni. Ale jest tez tak ze w dzieciach wybija to co sie dzieje w srodku.

          Ludzie nie lubia imigrantow. Polacy zwlaszcza. I dziecko w szkołach wyzywaja sie od uchodzcow
    • 136ty Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 17.02.19, 10:57
      > Z góry dziekuje

      >( z gory przeprzasam za bledy ortograficzne, nie mam polskiej klawiatury.)

      Może ktoś mi wyjaśni czemu mi się wydaje, ze na tym forum ktoś tworzy nie od dziś swoją twórczość literacką. Może pan psycholog opowiada historie swoich pacjentów?
    • pull_up Re: Brak sensu zycia.. nastolatek 17.02.19, 23:22
      Nie ma czegoś takiego jak "sens życia", to zwykły nieświadomie brany na poważnie powtarzany banał, nadęta samo nakręcająca się bzdura.Wydaje mi się że masz inny problem, brak pozytywnych kontaktów z otoczeniem które racjonalizujesz jego "niemieckością". Idź po radę do psychologa, porozmawiaj z nim, może znajdzie ci grupę terapeutyczną młodych ludzi gdzie zobaczysz że także twoi niemieccy rówieśnicy mają podobne problemy tylko je inaczej tłumaczą bo mają inne życiorysy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka