anaiss
15.10.19, 10:53
Byłam wczoraj u nowej psychiatry, bo moja poszła na długie zwolnienie chorobowe. Zaleciła mi, prócz, antydepresantu, stabilizator nastroju - Symla (lamotrygina). Nie mam przekonania do kolejnego leku, choć faktycznie mam spore wahania nastroju. Miałam ostatnio kryzys i wróciłam do starej dawki antydepresantu. Umówiłam się też do psychologa na diagnostykę zaburzeń osobowości. Proszę Pana Doktora o odpowiedź czy ten nowy lek jest bezpieczny i czy warto go brać.