majaaa 29.10.04, 19:39 czy ktos z was mial przeprowadzane to badanie? chcialabym wiedziec jak to badanie dokladnie wyglada bo chyba mnie czeka a strasznie sie boje. slyszalam ze to niezbyt przyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hopeless5 Re: rezonans magnetyczny 29.10.04, 21:39 Ja miałem. Nie masz się czego obawiać. Absolutnie bezbolesne, nawet bezdotykowe badanie. Tak jak rentgen, tyle, że absoultnie nieszkodliwe dla zrdowia w przeciwieństwie do RTG. Możesz robić sobie rezonans choćby codziennie. Jak dla mnie to było nawet przyjemne badanie. Miałem rezonans głowy - wjeżdża się w coś na kształt rury/pierścienia (mi się kojarzy z soraium, tyle że ciemno :-) A potem przez kilka minut słyszysz już tylko miły i spokojny szum tejże maszyny. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
paaaaat Re: rezonans magnetyczny 30.10.04, 09:48 a czym to różni się od tomografii komputerowej? Czy tomograf tez jest całkowicie bezpieczny? Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: rezonans magnetyczny 30.10.04, 20:15 hopeless5 napisał: A potem przez kilka minut słyszysz już tylko miły i spokojny szum > tejże maszyny. Tyle. no wlasnie ja przy mózgu miałam cicho może i był cichy szum i krócej przy kolanie halas i 40 albo i więcej minut więc się nudziłam a. Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: rezonans magnetyczny 30.10.04, 20:18 no wlasnie totalna pomyłka bo pomyliłam tomografię z rezonansem na łeb miałam tomografię na kolano rezonans przy tomografii - jak tu już pisano - wjeżdzasz w rure i jest cichy szum przy rezonansie - noga wjechala w rurę i był hałas oraz nuda i tu, i tu zero bólu, bo i Cie nic nie dotyka, jak i inni piszą także - spox a. Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek20 Re: rezonans magnetyczny 01.11.04, 08:23 A i mnie robiono tomografię głowy, jednak trochę nieprzyjemne było wstrzykiwanie tego płynu w żyłę, serdecznie pozdrawia Jędrek Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: rezonans magnetyczny 02.11.04, 03:47 jedrek20 napisał: > A i mnie robiono tomografię głowy, jednak trochę nieprzyjemne było > wstrzykiwanie tego płynu w żyłę, serdecznie pozdrawia Jędrek taki niemily smak w ustach prawda? buziak nocny ufff.. już lepiej mi ale byla męczarnia dziś - tyle godzin... a. Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: rezonans magnetyczny 29.10.04, 21:43 noooo, chyba, że ktoś ma klaustrofobie...ja nie dałam sobie zrobić rezonansu:) Odpowiedz Link Zgłoś
speedychicken Całkiem miłe badanie. Najpierw wsadzają w ....no 30.10.04, 10:12 wiesz, długą rurę i przepłukuja dokładnie jelita potem wsadzaja ją do gardła i przepłukują żołądek jakimiś mydlinami i dokładnie delikwentem potrząsają żeby oczyścić organizm (zapewniam Cię że w tym momencie nie koncentrujesz sie na depresji, absolutnie) potem Pan Psychiatra z dwoma wiatraczkami na głowie i czerwona zarówką na czole owija Badanego bandażami na kształt mumii i pakuje go do czegoś w rodzaju trumny która po głuchym zamknięciu zaczyna wirować z wielka prędkością. Ci którzy po wszystkim uciekaja z gabinetu o własnych siłach są uznawani za symulantów. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycze5 Re: Całkiem miłe badanie. Najpierw wsadzają w ... 30.10.04, 16:05 Czyś Ty zwariował do reszty Speedy ? To badanie jest całkowicie bezbolesne i podobno nawet przyjemne. Nie kieruj się opiniami Speedychickena, bo on sobie jaja robi. Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: Całkiem miłe badanie. Najpierw wsadzają w ... 30.10.04, 22:36 speedychicken napisał: > wiesz, długą rurę i przepłukuja dokładnie jelita potem wsadzaja ją do gardła i > przepłukują żołądek jakimiś mydlinami i dokładnie delikwentem potrząsają żeby o > czyścić organizm (zapewniam Cię że w tym momencie nie koncentrujesz sie na depr > esji, absolutnie) potem Pan Psychiatra z dwoma wiatraczkami na głowie i czerwon > a zarówką na czole owija /.../ mhm... a świstak siedzi i zawija je w te sreberka... Odpowiedz Link Zgłoś
orlando10 Re: rezonans magnetyczny 30.10.04, 12:37 A ja mam pytanie ignoranta: co właściwie wykazuje takie badanie? Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: rezonans magnetyczny 30.10.04, 20:27 orlando10 napisała: > A ja mam pytanie ignoranta: co właściwie wykazuje takie badanie? u mnie w kolanie, za `jedyne` 510 zł, ten rezonans dał obraz wnętrza tego, co dzieje się w nodze pokazali mi na ekranie monitora - bardzo dokładnie wszystko widac i od razu mozna zdiagnozować rtg i usg tego nie pokazaly rezonans tak - że chrząstki w kolanie nie są tak zniszczone, jak jeden z lekarzy mi naopowiadal za to jest zmiażdżona łękotka - mój dr mi pokazał na ekranie, ktore to i co trzeba usunąc usunął - tez na ekranie mogła oglądać , jak grzebie w kolanie i już od razu nie bolało, kolano jak nowe było. pozdr. a. /a o tomografię sama poprosiłam, gdy znalazłam się po znajomości w tej klinice MSW w Poznaniu, bogatej w sprzęt już w czasach komuny,bo juz z tą depresja nie mialam siły - wymysliłam, ze moze mi się cos uszkodzilo, gdy wpakowałam się pod samochód - bo wtedy miałam zlamanie podstawy czaszki i wstrzas mózgu m.in. no i pelno bylo obrazków mózgu z tego badania tak, jak lekarz myslał, żadnych zmian organicznych i w ogóle wszystko ok. bylo z mózgiem/ Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: rezonans magnetyczny 30.10.04, 20:12 ja miałam 2 razy procz nudy i halasu maszyny, jak dla mnie, zbyt głosnego nie bylo w tym nic niemiłego zupelnie nic ktoś okropniaste bzdury Ci naopowiadal.. pozdr. a. Odpowiedz Link Zgłoś
horney79 Re: rezonans magnetyczny 31.10.04, 10:18 witam, jestem całkiwcie nowa na forach priv. Mój mail też wydaje mi sie dziwny z tym nospam, pewnie cos pokrecilam. Ale ja nie o tym...jesli chodzi o rezonans, to nie wspominam go najlepiej, poniewaz raczej nie przepadam za brakiem przestrzeni, wiec wpadlam w lekka panike. W dodatku trwalo to i trwalo. Jesli nie masz tego typu problemu, to samo badanie raczej nie powinno byc dla Ciebie nieprzyjemne. Nic nie boli, lezysz i tylko masz sie nie ruszac za bardzo. Jest calkowicie bezinwazyjne. Rzeczywiscie rezonans szumi glosno, powiedzialabym buczy, tomograf jest cichszy, no chyba, ze ja trafilam na taki a nie inny sprzet. Pozdrawiam i zycze dobrego wyniku :) Odpowiedz Link Zgłoś
maszya Re: rezonans magnetyczny 02.11.04, 22:49 jak ktos ma nerwicę (tj. ja mam) i ma robiony rezonans, to nic fajnego. ja wpadłam w totalną panikę, a że zabronili płakac i sie ruszać, to umierałam wewnętrznie na zawał, zapaść, trzesawki, i inne takie. po badaniu uciekłam z rykiem, zostawiając torebkę w poczekalni. dochodziłam do siebie przez jakis czas. na szczescie wynik był ok. Odpowiedz Link Zgłoś