justtt223
20.09.21, 08:25
Witam wszystkich na forum, rok temu nagle dostałam zaburzeń równowagi, falowanie podłogi, uczucie chodzenia po miękkim podłożu. Zaczęły się badania , badania krwi , kardiolog , laryngolog , tk głowy we wszystkich badaniach wszystko było w porządku. Zaczęłam brać jakieś witaminy żeby zobaczyć czy coś Mi się poprawi , przez te zawroty badałam się wychodzić sama z domu żeby np nie zemdleć na ulicy . Poszłam w końcu do neurologa zbadał mnie i stwierdził że wszystko jest w porządku i że mam nerwice . Trochę się wystraszyłam bo wiem mniej więcej co to jest bo moja koleżanka to ma . Dostałam leki na zawroty po dwóch tygodniach przeszlo i było super. Po niedługim czasie zaczęły mnie strasznie boleć plecy i miałam mdłości, przez półtora tygodnia naklejalam plastry rozgrzewające na plecy i bol razem z mdlosciami przeszedł. Ostatnio byłam przeziębiona w nocy obudziłam się z zatkanym nosem , nie chcąc się męczyć wzięłam krople do nosa i za chwilę cały się odetkal ( dodam że od dwóch lat mam zatkany nos bez kataru) więc po wzięciu kropli nagle mogłam swobodnie oddychać i jakos było Mi dziwnie tak jakby powietrze nie miało zapachu No naprawdę dziwne uczucie, nie spalam pol nocy i od tej pory np kilka razy w dniu skupiam się jak oddycham czy nie mam tego samego, myślałam że to może przez to że przez ostatni czas miałam raz jedną raz drugą dziurkę zatkana aa tak nagle obydwie były odetkane , boję się że nagle to uczucie znowu wróci. Co państwo o tym myśla ? Czy to nerwica?