Dodaj do ulubionych

samookaleczanie

12.11.04, 00:58
witam..napisala do mnie pani z redakcji tvn-u, z rozmow w toku..szuka ludzi,
korzy z powodu nerwicy samookaleczali badz samookaleczaja sie..obiecalam,ze
pomoge jej w tych posuzkiwaniach..macie moze doswiadczenia z tym?ja niestety
tak..ale to juz za mna, dalam sobie rade. jesli kto z was, chcialby pogadac o
tym, to piszcie prosze na mojego maila. mysle,ze gdyby ludzie wiedzili wiecej
o tym problemie, nie czulibysmy sie tacy samotni i inni..latwiej byloby nam,
naszym rodzinom, gdyby spoleczenstwo mialo jakas wiedze na temat nerwicy,
samookaleczania sie i problemow z tym zwiazanych..co o tym myslicie?
pozdrawiam:]
Obserwuj wątek
    • wisienka170 Re: samookaleczanie 15.12.04, 16:50
      ja tak mam ale w zyciu bym nie poszla do "rozmow w toku".
      zreszta watpie zeby ktos poszedl chyba by musial pelno tabletek uspokajajacych
      zazyc zeby sie nie trzesc i cos pwoiedziec.
    • 10ii Re: samookaleczanie 13.03.05, 18:02
      Chory wilk zjada jagody ,albo inne ziele,..myślę,że może to być intuicyjny
      sposób na pozbycie się pewnych dolegliwości psych. i to wcale nie
      nieuzasadniony/przynosi ulgę,działa tzreżwiąco itd./,w dawnych czasach stosowano
      upuszczanie krwi/,i jeśli nie dotyczy to jakiś opszpeceń,może to być właśnie
      takie intuicyjne i skuteczne działanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka