ta-majka17
17.04.23, 18:26
Kochani , może ktos podzieli się doświadczeniem z tym antydepresantami .
U mnie sytuacja wyglada tak, ze lekarz przepisał mi ten lek na nerwicę depresyjną , w dawce 37,5 przez 8 dni ,raz dziennie , później kazał podnieść do 75 , i tak zrobiłam .
Po którymś , chyba 8 dniu , brania dawki 75 mg zaczęłam się gorzej czuć , jakaś bardzo rozdygotana wewnętrznie , ból głowy , ogólnie kiepsko .
Zadzwoniłam do lekarki , ona stwierdziła , ze to może tak być na początku ale po dwóch kolejnych dniach było dalej kiepsko wiec mi kazała brać przez 10 dni znów 37,5 i po tym czasie wrócić do dawki 75 mg .
Od soboty biorę te 75 mg , i dzisiaj znów te objawy wewnętrznego rozdygotana , guła w gardle i nie mogę się skupić .
Gdy brałam tą najniższą dawkę , czyli 37,5 mg to czułam się normalnie , w sensie bez tych dokuczliwych efektów .
Lekarka wyjechała , wizytę mam za dwa tygodnie i nie wiem co mam sama robić , czy znów wrócić do tej niskiej dawki ?
Czy te objawy które teraz mam przy dawce 75 mg są normalne ? Czy długo mogą się utrzymywać ?