default
15.11.02, 09:57
Jutro planuję na obiad rosół na wołowinie, a na drugie tę ugotowaną wołowinę
w sosie chrzanowym z ziemniaczkami. Nie chodzi mi o przepis, bo robiłam to
już wiele razy, ale o wymianę doświadczeń - mianowicie z jakiej części
wołowiny "sztukamięs" wychodzi najlepsza? Tzn. miękka, krucha, nie włóknista?
Ja najczęściej biorę rostbef, ale nieraz nie jest zbyt smaczny. Może pręga?
I jeszcze jedno pytanie - zawsze mam problem, jaka jarzynka czy surówka
najlepiej pasuje do takiego zestawu?