Dodaj do ulubionych

prozac - powraca

25.01.05, 22:30
dzis znowu zaczynam brac prozaczek... mniam! zawsze mam wtedy napady leku - najblizsze dnie beda piekne:))

macie takie efekty uboczne?
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: prozac - powraca 25.01.05, 22:35
      to Ty nie z Polski chyba, u nas to sie inaczej nazywa.
      • rafi.raf Re: prozac - powraca 25.01.05, 22:47
        bioxetin. ladnie teraz?
    • sam1984 ile kosztuje 25.01.05, 23:10
      ile kosztuje i czy jest skuteczny jak jest to jak szybko działa
      dzieki
      • rafi.raf Re: ile kosztuje 25.01.05, 23:14
        30 zeta.

        ogolnie tak. trzeba tylko przejsc przez efekty uboczne. mnie one mecza. no i trzeba uwazac na wage.
    • sam1984 leki sprawiają że mam bałagan na strychu 26.01.05, 17:43
      nie wiem sam co jest lepsze otumaniac sie lekami czy próbować bez nich, jadłem
      seroxat i fluoksetyne i w sumie po 3 miesiącach stwierdziłem że nie w tą strone
      to idzie co trza i postanowiłem na trzeźwo powalczyc
    • suchyxxx Re: prozac - powraca 26.01.05, 21:21
      No też takie mam wraenie że na lekach człowiek jest taki jakby nieobecny trochę
      ale niektórzy muszą brać leki żeby normalnie funkcjonować np. jak lekarz
      powiedział,mam nerwicę i depresję chociaż depresji nie odczuwam.Z tego powodu
      bez leków miałem histerie,lęki oraz objawy somatyczne co nie było przyjemne.A
      teraz chociaż jadę na citalu takich objawów nie mam i czuję się normalnie
      • rafi.raf Re: prozac - powraca 27.01.05, 23:44
        ja probowalem bez lekow, ale tez nie wychodzi. tak jest latwiej. tak jakos.
    • utopia7 Re: prozac - powraca 28.01.05, 00:32
      To jest super.Pomaga nie tyle w depresji
      co w decyzji czy wyskoczyc z okna czy wpasc
      pod nisko lecacy samolot.
      Odstaw to lekarstwo na szczury
      • petite_marie Re: prozac - powraca 30.01.05, 00:12
        Cześć, nie zgadzam się, na mnie działał bardzo dobrze. Bardzo mi pomógł, chociaż
        to nie oryginalny prozac, ale generyk: seronil 20 przez osiem miesięcy, a potem
        10. Teraz od dwóch tygodni nie biorę. Ale boję się nawrotu choroby, dlatego
        wchodzę na forum.

        Leki trzeba dobrać, wcześniej miałam dwa podejścia i totalnie czułam się jak na
        haju, po jednym miałam non stop okres. Seronil nie miał aż tak monstrualnych
        skutków ubocznych:jedyne to budzenie się o 4 rano, mdłości przez pierwszy
        miesiąc brania, problemy z koncentracją. Pozwolił mi przeżyć rok z górką i wyjść
        z totalnego doła. Do tego chodzę na psychoterapię indywidualną i mam nadzieję,
        że wyszłam z depresji.
    • mskaiq Re: prozac - powraca 30.01.05, 14:00
      Mysle ze depresja ma swoje przyczyny ktore trzeba usunac aby sie jej pozbyc.
      Mozna brac leki, wtedy zaczynamy zapominac, jestesmy otumanieni, nic nas nie
      interesuje.
      Depresja pomimo brania lekow nadal sie rozwija, stajemy sie coraz bardziej
      obojetni, tracimy przyjaciol, wszystko ma coraz mniej sensu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • nevada_blue Re: prozac - powraca 30.01.05, 14:13
        mskaiq napisał:

        > Mysle ze depresja ma swoje przyczyny ktore trzeba usunac aby sie jej pozbyc.

        miewa, ale nie zawsze

        > Mozna brac leki, wtedy zaczynamy zapominac, jestesmy otumanieni, nic nas nie
        > interesuje.

        nie zapominać - tylko leczyć chorobę!
        brak zainteresowań, zamulenie - to jej (CHOROBY) efekty

        > Depresja pomimo brania lekow nadal sie rozwija, stajemy sie coraz bardziej
        > obojetni, tracimy przyjaciol, wszystko ma coraz mniej sensu.

        PO-JE-BA-ŁO CIĘ ?!
        czy Ty zdajesz sobie sprawę jak takim tekstem możesz komuś zaszkodzić?!
        gdybym teraz była na tyle głupia, żeby posłuchać, co pieprzysz i odstawiła
        leki, to gwarantuję Ci, że w ciągu najdalej dwóch tygodni by mnie depresja
        zeżarła i strzeliłabym samobója! bo na razie tylko zwiększona dawka tychże
        właśnie leków pozwala mi utrzymać się w miarę jakoś utrzymać przy powierzchni!

        bądźże świadom, że podobnymi tekstami być może bierzesz odpowiedzialność za
        czyjeś życie!

        kurva, jak można być tak durnym ?!
        że o depresji nie masz zielonego pojęcia to jasne
        ale żeby za grosz wyobraźni ?!


        > Serdeczne pozdrowienia.

        bez pozdrowień i ciesz się, że jesteś teraz poza moim zasięgiem ;/
        >
    • mskaiq Re: prozac - powraca 31.01.05, 15:03
      Mysle ze zwykle odstawiamy leki wtedy kiedy przestaja dzialac bo nie przynosza
      ulgi. Wtedy pojawia sie pustka bo ginie wszystko w co wierzylismy, pojawiaja
      sie bardzo silne mysli samobojcze.
      Na tym forum bylo wiele takich postow. Jesli traci sie wiare w leki traci sie
      chec walki o siebie. Mysle ze jest bardzo trudno przekonac osobe ktora stracila
      wiare w leki aby wrocila do nich.
      Ja wyszedlem z depresji bez lekow, znam wiele osob ktore wyszly z depresji bez
      lekow rowniez, na tym forum bylo wiele postow ludzi ktorym sie udalo jej pozbyc
      bez lekow.
      Pisze o tym bo warto o tym wiedziec, to moze komus pomoc w wyborze drogi do
      pokonania depresji szczegolnie wtedy gdy tracimy wiare w leki i nie chcemy
      wiecej eksperymentowac z nowymi.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • weronika31 Re: prozac - powraca 31.01.05, 17:04
        achhh jakie to proste i piekne,walka z depresja bez lekow...
        a co jesli ktos juz walczyl 2 razy i za trzecim po kilku juz latach nie ma sily
        ani ochoty walczyc?co jezeli ktos jest tak bardzo zmeczony tym stanem depresji
        ktora wraca co kilka lat,ze musi jakos odpoczac? mysle,ze nie ma zlotej metody
        kazdy musi walczyc inaczej i na swoj sposob .ja teraz pomagam sobie lekami i
        nie sadze,zeby otumanialy ,przeszkadzaly one maja nam pomoc sie wyluzowac ,zeby
        nabrac sily do walki z naszymi paranojami.ja biore seronil i jestem za tym
        lekiem.w tej chwili oczywiscie ,wczesniej uwazalam to za bzdure:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka