Dodaj do ulubionych

zdanie psychologa:trzeba się leczyć do końca życia

27.01.05, 10:38
ostatnio na wizycie usłyszałam że prawdopodobnie trzeba będzie się leczyć
całe życie..co za optymistyczna myśl..dla osoby chorej na depresję..jak z tym
żyć..statystki nie kłamią że ok 80 procent osób z tą chorobą popełnia
samobójstwo..skoro nie można z tego wyjść..to jak sobie wytłumaczyć..że można
z tym żyć??!!!czekam na wasze opinie
pozdrawiam e.
Obserwuj wątek
    • smutaska3 Re: zdanie psychologa:trzeba się leczyć do końca 27.01.05, 11:07
      taka jest pewnie prawda,zyje sie z roznymi chorobami,az do smierci (nawet
      samobojczej)
      dzis mam dobry humor,i choc mam depresje,caly czas umiarkowana,a czasem nie
      pozwalajaca kompletnie funkcjonowac,to mysle ze mozna zyc,bo mozna patrzec na
      slonce,klikac przez net,przezywac piekne chwile,pic kawe:P//
      ...heh....

      kiedys pewnie popelnie samobojstwo..ale mozna sie starac by tego nie zrobic..
      • efinia do:smutaska3 27.01.05, 11:11
        wiesz że i ja tak myślę..ze też popełnię kiedyś samobójstwo??chociaż po jednej
        próbie już jestem..i co czekać na kolejną??
    • mersault Re: zdanie psychologa:trzeba się leczyć do końca 27.01.05, 13:26
      Skad masz te statystyki??
      "Dramatyzm objawów depresji tragicznie ilustruje fakt, że około 25% chorych na nią umiera śmiercią samobójczą."

      www.polbox.com/d/depresja/w1sam.html
      • efinia Re: mersault 27.01.05, 13:52
        statystyki mam z różnych żródeł..to ciekawe że z tego artykułu wychodzi tylko
        25 procent..myślałam że to poważniejsza sprawa..a swoją drogą żeby wiedzieć
        skąd te 25 procent to moze należałoby poszukać..skąd ta Twoja znaleziona
        statystyka..czyli na jakiej grupie osób,z jakiego kraju, jaki przedział wiekowy
        i ile osób badanych..dopiero wtedy można powiedzieć coś więcej
        z obserwacji widzę ze coraz więcej ludzi ma depresję (nie mylić z
        przygnębieniem!)i większość tych ludzi ma myśli samobójcze oraz przeszło próby
        samobójcze, więc to o czymś świadczy..
        Twoja wypowiedż wygląda tak jakby byli ludzi z depresją, owszem ale żyją
        sobie..trochę się smucą..popiszą na forum i głównie dożywają sczęśliwie
        emerytury...?tak? bo jak tak to nie mam się co martwić..i myśli samobójcze może
        odejdą w niepamięć...:)
        • mersault Re: mersault 27.01.05, 14:15
          > skąd te 25 procent to moze należałoby poszukać..skąd ta Twoja znaleziona
          > statystyka..czyli na jakiej grupie osób,z jakiego kraju, jaki przedział wiekowy
          >
          > i ile osób badanych..dopiero wtedy można powiedzieć coś więcej

          nie wiem sam to wczoraj znalazlem, moze chodzi o to ze 25% leczonych na depresje,bo duzo chorych wogole nie otrzymuje pomocy medycznej.

          > Twoja wypowiedż wygląda tak jakby byli ludzi z depresją, owszem ale żyją
          > sobie..trochę się smucą..popiszą na forum i głównie dożywają sczęśliwie
          > emerytury...?tak?

          moze i tak wyglada ale ja tylko wkleilem link i podalem cytat nic nie sugerujac
    • smutaska3 Re: zdanie psychologa:trzeba się leczyć do końca 27.01.05, 13:40
      nie ,nie czekac,jesli tylko sie da to nie myslec o tym,odsuwac to
      bo czekajac to mozna sie zadreczyc,kazy kiedys umrze,ale nie kazdy o tym
      mysli...

      wiesz,to troche tak jak z czlowiekiem nieuleczalnie chorym na raka albo cos
      innego,ma on perspektywe smierci przed soba..
      • efinia Re: smutaska3 27.01.05, 14:10
        no właśnie powiedz jak tu życ z taką perspektywą??mnie to przeraża..i kółko się
        zamyka..
        • smutaska3 Re: smutaska3 27.01.05, 14:36
          wiesz nie wiem,czy ejstem odpowiednia osoba zeby ci dawac rady,bo ja sama za
          bardzo z tym zyc nie potrafie
          mysli samobojcze mam nawte gdy jestem bardzo szczelsiwa i jest mi dobrze...

          wiesz mysle ze grunt to starac sie nie myslec negatywnie gdy tylko sie da,i
          cieszyc sie z najdrobniejszych rzeczy...wytrzymywac ten zly czas

          wkoncu mozna jeszcze zginac w wypadku samochodow,albo miec zawal:P
          ..nie wiem naprawde...

          ..boje sie zycie,ale w sumie smierci tez sie boje,a jeszcze bardziej tegio ze
          mi sie moze nie udac i trafie do psychiatryka..
          wiec jak by to powiedziec:wole myslec optymistycznie:P

          "wszystko to zludzenie"
          • efinia Re: smutaska3 27.01.05, 14:57
            :) ale nicka nie masz optymistycznego koleżanko..:)
            wiem że trzeba myśleć pozytywnie..nie myśleć o śmierci i dołkach ale to nie
            możliwe w takim stanie..bo o tym się i tak myśli..a nie myśli tylko chyba osoba
            zdrowa!nie?
            pozdrawiam e.
            • smutaska3 Re: smutaska3 27.01.05, 15:14
              no tak ogolnie sie mysli..ale wiesz czasem jednak zalezy od nas,czy bedizmey te
              mysli rozdrapywac,czy ebdziemy do nich wracac,i czy bedziemy sobie zycie
              utrudniac czy starac sie godzic na takei jakie jest..

              jesli teraz jestes w takim stanie ze to jest od ciebie niezalezne,albo malo
              zalezne..to porpostu pozostaje jedynie przeczekac (to ladnie brzmi,ale raczje
              walic glowa w sciane,lub cos innego)...wiesz,nie wiem,moze mi jest latweij,bo w
              sumie juz sporo lekarzy powiedzalo,ze u mnie jest to choroba przewlekla..

              wiesz co do mojego nicka,ja wygladalam powaznie i smutnie nawet jak bylam mala,
              wiec porpostu jest mi z tym nickiem do twarzy:P
              • efinia Re: smutaska3 27.01.05, 15:30
                aha to wszytko tłumaczy..a zdradzisz mi skąd jestes i ile masz lat?:)
                • smutaska3 Re: smutaska3 27.01.05, 15:46
                  19 lat,powiedzmy ze wawa (bo tam ostatnie pol roku..studia itd)/a teraz jestem
                  w domku (80 km od ),bo niestety ,ale nie dalam rady..i balam sie ze zrobie cos
                  glupiego..
    • mskaiq Re: zdanie psychologa:trzeba się leczyć do końca 27.01.05, 15:59
      Mysle ze potrzebna jest zmiana podejscia do zycia. Trzeba szukac jego wartosci,
      cieszyc sie nim. Zeby unikac depresji trzeba patrzec na wszystko wokol ze ma
      sens, ze mozna osignac co chcemy osiagnac. Taki sposob patrzenia trzeba
      zaakceptowac na cale zycie, bez tego bedzie depresja bo to ona odbiera sens
      wszystkiemu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • smutaska3 Re: mos 27.01.05, 16:10
        moskid...prosze,nie pisz juz nic...to boli...nawet nie wiesz jak to moze
        bolec,a takie myslenie moze niszczyc...doprowadzac wlasnie do smaobojstwa/takie
        ktore ty polecasz,nie rozumiejac sprawy doglebnie byc moze,albo nie pameitacjac
        jak to ejst w tych zlych chwilach
      • looserka Re: do mskaiq 27.01.05, 18:46
        Bardzo Cię proszę mskaiq, przeanalizuj i bierz sobie jednak do serca te
        wszystkie"informacje zwrotne", które otrzymujesz tu od forumowiczów - i te
        pozytywne i negatywne. Weź sobie do serca, przemyśl i jeszcze raz przemyśl
        zanim coś napiszesz. Nawet najlepsze słowa mogą ranić, jeśli zostaną użyte nie
        w czas i nie w porę.
    • dagnyjuel Re: zdanie psychologa:trzeba się leczyć do końca 27.01.05, 20:52
      Bzdura!Chodze na psychoterapię i terapeutka stwierdziła, że niektórzy ludzie
      nie potrafia po prostu żyć a terapia staje się ich sposobem na życie!!Konczą
      jedną terapię i zaczynają drugą.Niektórzy po prostu uzależniają się od terapii:)
    • henia_bochenek Re: zdanie psychologa:trzeba się leczyć do końca 27.01.05, 23:55
      Mysle, ze ten lekarz czy psycholog nie powinni leczyc ludzi.
      Uwierz mi, ze mozna wyjsc, przeszlam kiedys przez to.
      Staraj sie jak najwiecej pomagac sama sobie, uciekaj od zlych mysli.
      Przeczytaj ksiazke "SAMOLECZENIE BMS" lub poszukaj cos na ten temat w
      internecie.
      Zycze lepszych mysli i calkowitej nadziei ze jednak mozna z tego wyjsc.
      Pozdrawiam - Henia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka