Dodaj do ulubionych

JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH?

16.04.05, 17:07
Ręce mi opadają....Moja przyjaciółka, właściwie ex-przyjaciółka, chociaż nadal
mi na niej zależy. Dlaczego zmienia wersje wydarzeń, zaprzecza sytuacjom,
które mialy miejsce, wypiera się własnych słów.... Próbuję to racjonalizować,
że nei potrafi tego zaakceptować i takie ta. Mam tego dość. Nie mogę tego
zdzierżyć. Dla mnie szczerośc jest priorytetem. Ona sama mówi, że czasem
kłamstwa są potrzebne, że nie zawsze prawda. I nawija stale o wierze i
Ewangelii. Nie umiem poradzić sobie ze złością, która mnie ogarnia jak słyszę
coś takiego. Nie chcę zakończyć całkowicie znajomości z nią, chociaż jestem
realistką i wiem, że nie mogę się kumplować i meić zaufasnia do takiego
człowieka. Podobnie zachowywał się zawsze mój ojciec. Nie zmienię tego, że
niektózy ludzie łżą, ale chciałabym nauczyć się jakoś z tym sobie radzić.
Macie takich ludzi w swoim otoczeniu? Jak reagujecie? Co się w Was wtedy dzieje?
Obserwuj wątek
    • ola241 Re: JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH? 16.05.05, 23:23
      Ja też jestem w podobnej sytuacji. Ja wiem o tych kłamstwach, ale nie mogę jej
      o tym powiedzieć. Kiedyś dawałam jej do zrozumienia, że się domyślam prawdy ale
      Ona jak zwykle zaprzeczyła. Też mi na Niej zależy, ale ja nie potrafię tak
      dalej żyć. Najchętniej bym jej to wszystko wykrzyczała ale sytuacja nie
      pozwala... Widujemy się coraz mniej. Gdy coś do mnie mówi (może to być i nawet
      prawda) ja zastanawiam się czy to prawda. Brak zaufania w to co mówi. Też nie
      wiem co mam z tym zrobić. Po prostu chyba tylko czekać, chociaż jest ciężko...
      • smutnybelg Re: JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH? 16.05.05, 23:31
        Nie trzeba akceptowac takich rzeczy. Nikt tego bowiem od nas nie wymaga. Dla
        mnie jedna z cech, ktora musi posiadac ktos, kogo nazwe przyjacielem, to to by
        nie byl hipokryta i nie klamal, manipulowal. Decyzja zalezy od Ciebie.
        Ale jesli uznasz, ze juz dalej nie jestes w stanie akceptowac takiego stanu
        rzeczy, powiedz otwarcie o tym przyjaciolce. Moze ona ma jakies problemy ze
        soba? Moze potrzebuje sama pomocy?
        Powodzenia.
    • mskaiq Re: JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH? 17.05.05, 15:19
      Klamstwo to bardzo zla rzecz, przynosi bardzo wiele szkody, szczegolnie osobie
      ktora klamie.
      Brak zaufanie to bardzo zla rzecz rowniez i podobnie jak klamstwo przynosi
      najwiecej szkody osobie ktora nie umie wierzyc.
      Mysle ze tak samo trudno jest przekonac osoby nie umiejace wierzyc jak i
      klamiace ze dzialaja przeciwko sobie.
      Jak reaguje na takich ludzi? Rozumiem ze potrzebuja pomocy, ze idac taka droga
      jednego dnia wszystko sie zawali. Traktuje taka osobe bardziej jak ofiare niz
      manipulatora. Nie wiem czy zdajesz Sobie sprawe ze klamstwo podobnie jak brak
      wiary biora sie ze strachu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • looserka Re: JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH? 18.05.05, 15:58
        tak, a jak to wygląda z okłamywaniem samego siebie, mskaiq, co?
        • mskaiq Re: JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH? 18.05.05, 16:12
          Mysle ze oklamywanie Siebie bierze sie rowniez ze strachu.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • looserka Re: JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH? 18.05.05, 16:23
            to rozważ to w sercu swoim - czego ty boisz sie okłamując samego siebie.
        • aneta10ta Re: JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH? 18.05.05, 21:27
          O kłamstwie można mówić wtedy, gdy następuje świadome wprowadzanie kogoś w błąd
          w określonym z góry celu.
          Psychiatria posługuje się terminem: urojenia, a te się leczy, a nie piętnuje.
          Aneta
    • 10ii Re: JAK SOBIE RADZIC Z KLAMSTWAMI BLISKICH? 18.05.05, 13:05
      nieszkodliwe są ye kłamstwa,dopuki nie prowadzą doo poważnego nieszczęścia
      obawiem sietakiczsyaci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka