zoltanek
25.04.05, 10:45
Oczywiście rozważam wyłącznie mój kontekst pojmowania. Fobia to lęk, nie
objawiający się szeroko pojmowanym strachemprzed. Wygodniejszym określeniem
jest blokada, zapora umiejscowiona w tym punkcie mózgu do którego nie mamy
dostępu. Wszelkie próby jedynie wzmacniają ściane. Mózg(pamiętając o
kontekście) działa przeciw świadomości. Prosta reakcja zwrotna, a wygrywa
zawsze ten kto jest na niższym poziomie. Świadomość jak wiemy jest najwyższą
interpretacją działania umysłu co w konsekwencji zawsze daje przegraną. Tylko
zmiana mechaniczna, upośledzenie przeciwnika w jego własnym
neuroprzekaźnikowym świecie może zakończyć się zwycięstwem, bitwe,,,,,,,,,,,,,
Wszystko może zwisać, a blokada zostaje. Co robić? Jeśli się męczysz zabić
się lub wygrać bitwe albo dwie :) he he he