coffee1
27.04.05, 19:30
Czy ktoś z Was ma podobne doświadczenia. Od kilku tygodni mam problemy z
oddychaniem. Co jakiś czas czuję, że potrzebuję wziąć głębszy oddech, a gdy
próbuję to zrobić, czuję, że nie mogę. Czuję jakby powietrze nie przechodziło
do płuc, mam blokadę gdzieś na wysokości mostka. Usiłuję nabrać powietrza,
lecz ten ucisk jest silny, zaczynam wpadać w panikę, robi mi się ciemno przed
oczami i czuję nacisk w głowie. W końcu, gdy boję się już tak bardzo, że nie
mam słów, by to opisać, jakoś udaje mi się nabrać powietrza. Miałam takie
ataki jakiś czas temu, lecz trwały dzień, dwa i dawały mi spokój. Teraz stan
ten trwa nieprzerwanie od kilku tygodni. Byłam z tym u dwóch lekarzy. Jeden
powiedział, że to nerwicowe. Drugi stwierdził, że to od anemii i kazał brać
żelazo. Biorę je drugi tydzień, ale duszności nie mijają. Strasznie źle się z
tym żyje. Nie umiem sobie sama poradzić. Czy ktoś z Was miał podobne problemy?
Pozdrawiam