pinia38
05.05.05, 19:52
nie mam dlużej ciągnąc tego zycia:
bez milości i uczucia w związku
bez seksu...tak mi brak bliskości..
klopoty w pracy
wszystko na mojej glowie ,
mam ciągłą gule w żołądku i w gardle , ciągle jestem na granicy łez, serce
wali jak oszalałe. Jestem tak uzalezniona i spragniona uczucia że wpadam w
histerie gdy ktoś mnie krzywdzi zamiast byc wsciekła..
Kupił telewizor a mielismy jechać do Hiszpani..
Raz kocha raz zrywa "dla mojego dobra"...dlaczego wszyscy tak mnie traktuja ,
nikt nie ma litosci a ja juz nie mam sily zyć...Coraz częsciej mysle o
samobojstwie..licze tbletki czy ich wystarczy...