Dodaj do ulubionych

to juz koniec

05.05.05, 19:52
nie mam dlużej ciągnąc tego zycia:
bez milości i uczucia w związku
bez seksu...tak mi brak bliskości..
klopoty w pracy
wszystko na mojej glowie ,
mam ciągłą gule w żołądku i w gardle , ciągle jestem na granicy łez, serce
wali jak oszalałe. Jestem tak uzalezniona i spragniona uczucia że wpadam w
histerie gdy ktoś mnie krzywdzi zamiast byc wsciekła..
Kupił telewizor a mielismy jechać do Hiszpani..
Raz kocha raz zrywa "dla mojego dobra"...dlaczego wszyscy tak mnie traktuja ,
nikt nie ma litosci a ja juz nie mam sily zyć...Coraz częsciej mysle o
samobojstwie..licze tbletki czy ich wystarczy...
Obserwuj wątek
    • asia9931 Re: to juz koniec 05.05.05, 20:10
      życie ma sens prędzej, czy póżniej to zrozumiesz. Nie warto z powodu jednego
      nieudanego związku przekreślać wszystkiego. Jest mnustwo ludzi którym nie
      jesteś obojętna. Głowa do góry życie może być piękne.
    • leksheygyatso Szukaj pomocy i wsparcia 05.05.05, 21:50
      witam,

      Szukaj pomocy. Popracuj trochę nad tym problemem a będziesz zadowolna.
      Polecam do rormowy i poczytania na temat udanego związku.

      Polecam do kontaktu:

      Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA
      (22) 654 40 41
      W poniedziałki i czwartki w godz. 17-20 pod tym telefonem
      dyżurują lekarze psychiatrzy.
      Jeśli masz jakieś problemy czy wątpliwości...
      Psychiatra chętnie odpowie na pytania.
      adres psychiatra@leczdepresje.pl.

      Może warto popracować z mądrym psychologiem?

      "Każdy człowiek ma prawo do prawdziwej bliskości w związku. Jednak
      aby ją
      osiągnąć, trzeba najpierw poznać kilka fundamentalnych zasad".

      mysle,ze warto dac sobie czas na przemyslenie
      wszystkiego.Odpocząć.Wzmocnic
      się, zregenerować fizycznie i psychicznie(witaminy+dużo
      magnezu,selenu,b-
      compleks,zdrowa dieta,ruch.Nabrać dystansu do sprawy.Nie ma co
      rzucać sie ze
      związku w związek. Nie tędy droga do zdrowego dojrzałego związku
      opartego na
      miłości i szacunku.Szczęścia.
      Napewno polecam Panu jako lekturę obowiązkową:

      Mellody, P. – Toksyczne związki. Anatomia i terapia
      współuzależnienia. Agencja
      Wydawnicza Jacek Santorski & Co Warszawa 1993(w tym roku wyjdzie II
      wydanie tej
      ksiązki).
      i
      Pia Mellody "Droga do bliskości"
      Wydawnictwo Jacek Santorski & Co

      ksązka ta uczy jak wyzwalać się z toksycznych związków i budować
      bliskość,
      której potrzebujemy i na którą zasługujemy.
      Autorka diagnozuje przyczyny nieudanych związków, koncentrując
      się na traumatycznych doświadczeniach wyniesionych z dzieciństwa, a
      także
      przedstawia praktyczne wskazówki niezbędne w procesie
      samouzdrawiania,
      pozwalające na budowanie i podtrzymywanie zdrowych relacji z
      partnerem.
      Korzystając z najnowszych metod terapeutycznych oraz przykładów
      zaczerpniętych
      z życia, wśród których znalazły się jej własne poruszające
      doświadczenia, Pia
      Mellody przedstawia przemyślane i praktyczne rady dotyczące
      budowania i
      podtrzymywania w związku i stanu bliskości.

      Fundamentem terapii autorki jest nauka komunikowania się i właśnie
      w "Drodze do
      bliskości" poznajemy istotny system granic dotyczących mówienia i
      słuchania.
      Poradnik ten zawiera również sprawdzone zasady porozumiewania się z
      partnerem w
      sposób wolny od strachu. Postępując zgodnie z praktycznymi
      wskazówkami Pii
      Mellody, wstępujemy na drogę wiodącą do prawdziwej bliskości; która
      doprowadzi
      nas do stanu duchowej równowagi.

      Propagowany przez Pię Mellody, oryginalny system wytyczania granic,
      będący
      wynikiem jej dwudziestoletniej praktyki terapeutycznej, pomoże
      czytelnikowi
      poznać fundamentalne zasady pozwalające zbudować i podtrzymać w
      związku
      prawdziwą bliskość; podnieść swoją samoocenę i odzyskać równowagę
      emocjonalną;
      poznać swoje mocne i słabe strony oraz zdobyć konkretne wskazówki
      dotyczące
      budowania zdrowych związków.

      Pia Mellody - jest światowym autorytetem w dziedzinie zaburzeń
      emocjonalnych,
      będących skutkiem doznanych w dzieciństwie nadużyć. Z prowadzonych
      przez nią
      warsztatów terapii uzależnień korzystają ludzie na całym świecie, a
      jej
      poradniki są tłumaczonymi na wiele języków bestsellerami. Pia
      Mellody wykłada w
      The Meadows Treatment Center, w Wickenburgu, w ośrodku dla ofiar
      traumatycznych
      przeżyć, przemocy emocjonalnej oraz różnych form uzależnień. Jest
      autorką
      bestsellerów o zjawisku współuzależnienia, m.in. "Toksyczna
      miłość", "Toksyczne
      związki".
      serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego
      OM MANI PEME HUNG
      NAMO BODHISATTWA KSITIGARBHA
      lekshey


      • pinia38 Re: Szukaj pomocy i wsparcia 06.05.05, 07:31
        dziekuję...
        ale ja mam juz 39 lat i jestem kobietą..próbowałam wiele razy, od dziecka
        właściwie musze walczyć o milość..więcej juz nie mam siły..nie ma sensu...a
        poza tym za późno na zmiane zycia..
        • superszczur Re: Szukaj pomocy i wsparcia 06.05.05, 18:06
          Ale co, o ten telewizor właściwie poszło? Chłop to chłop, musi mieć telewizor! Zrozum go!
    • mskaiq Re: to juz koniec 06.05.05, 08:10
      Dlaczego uwazasz ze jest za pozno na zmiane zycia. Jestem znacznie starszy od
      Ciebie i zmienilem moje zycie. W tym nowym zyciu przestalem sie bac, u Ciebie
      jest ciagle walka, boisz sie ze stracisz milosc. Ten strach niszczy ta milosc,
      Ty przekazujesz ten strach drugiej osobie, nie przekazujesz milosci. Gdybys
      zaczela pokazywac ze Go kochasz a nie Swoj strach bylby z Toba bo Twoja milosc
      bylaby radoscia ktorej wszyscy szukamy.
      Ty w tej chwili oferujesz lzy, podejrzenie i brak wiary. Sprobuj to zmienic,
      dlaczego chcesz sie zabic zamiast rozwiazac Swoje problemy.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • lsm1111 Re: to juz koniec 11.05.05, 12:01
      Moja droga, przestań myśleć o tym czego nie możesz, ale zacznij o tym - co
      możesz. Ja wiem, że łatwo jest dawać dobre rady, ale sama stosuję taka metodę i
      jakoś mi wychodzi to tzw. pozytywne myślenie. A poza tym uważam, że koniecznie
      powinnaś szukać pomocy u specjalistów (psychologów lub psychiatrów). I może daj
      sobie spokój z tym facetem - jest przecież tylu innych, a 39 lat to jeszcze
      ciągle młodośc. Trzymaj sie. Natalia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka