ryba451
16.05.05, 05:49
dopadlo mnie ... 6 lat studiów, dwa fakultety i 3 lata pracy po 14 h/dobe
dla jakiś palantów z wielkiej piątki, przyjaciół za pieniądzę
o wysokim poziomie sku..enia i sprzedanie przez "najlepszego kolege" dla
awansu i 2k podwyżki. Projekty "mission imposible", najlepsze knajpy, szybkie
kobiety, praca na wódzie i "Zajebiste Poczucie Zajebistości" i na koniec ...
wypalenie, kop w dupe, depresja ... prochy ... nigdy wiecej ...