kuba_halford
09.06.05, 17:08
zaraz ktos powie ze dupa ze mnie i prowokator a nie specjalista ale tak mi
sie troche zycie dawno temu ulozylo ze troche przebywalem/mialem znajomych
ktorzy min. odwiedzali rozne przybytki zwane popularnie domami wariatow. Z
tym co tu przeczytalem "juz nie wiem jak wytrzymam chce sie zabic" "mam mysli
samobojcze" "czemu mnie odratowali ?" to przynajmniej wg. moich dawnych
spostrzezen najzwyczajniejsze zwracanie na siebie uwagi. Z realiow wiem ze
jak kto ma strzelic samoboja to strzela i nie gada o tym zeby innym sie go
szkoda zrobilo, ci co to zrobili i ich odratowali (sa tez tacy ktorzy tak
popelniaja samobojstwo zeby przypadkiem nie umrzec i zeby go znalezli na czas
ale tych nie wliczam) nigdy nie rozmawiali o tym.
Ludzie przestancie bzdury gadac bo nie powodujecie zwrocenia na siebie uwagi
a jedynie zniechecacie takim postepowaniem innych co jak uwazam jest
odwrotnym rezultatem niz byscie chcieli i skad macie depresje (min.).
Prosze teraz nie mowic ze dupa ze mnie nie specjalista ale troche o tym wiem
i moze zeczywiscie zawodowo sie tym nie zajmuje i specjalista nie jestem ale
takie mam oparte na faktach uwagi.
Jakies inne opinie ?.
pzdr. wszystkich