Dodaj do ulubionych

pogoda a depresja

IP: *.golddom.com.pl 09.04.01, 17:08
Latem wszystko jest inne. Ja sie nawet nie boje samotnosci. Na wszystko jest
slonce. Mozna spac pod mostem. Sa wakacje. Wiosna drzewka sie puszczaja. Ale co
zrobic w grudniu? Albo w marcu, w ktorym ciagle nie przychodzi wiosna?
Obserwuj wątek
    • wojciech.androsiuk Re: pogoda a depresja 09.04.01, 17:21
      Zaburzenia nastroju związane z porą roku są w ostatnich latach problemem skupiającym uwagę wielu badaczy -
      rozpoznaje się np. �depresję sezonową�. Specyficznym leczeniem jest tu fototerapia - zakłada się, iż jeżeli
      obniżenie nastroju jest związane z niedostateczną ilością światła słonecznego, trzeba je zastąpić silną lampą.
      Wyniki leczenia są trudne do oceny, są też znaczne różnice zdań dotyczące podstaw teoretycznych tych metod.
      Jedną kwestię należy podkreślić: przewlekle obniżony nastrój wymaga konsultacji z lekarzem psychiatrą, do
      którego powinna należeć ostateczna decyzja o wyborze metody leczenia.
      • Gość: zofia Re: pogoda a depresja IP: 198.209.126.* 09.04.01, 18:42
        taka lampa w stanach kosztuje okolo 300 dolcow. moj znajomy ktory cierpi na depresje sezonowa i
        jest lekarzem psychiatra (amerykanskim) uwaza ze to nie jest skuteczne. ael to nie znaczy ze ja cie
        wstrzymuje od kupienia . jezeli chcesz sprobowac to twoja sprawa ja tylko powtarzam jego opinie. on
        chodzi na terapie grupowa i regularnie cwiczy fizycznie tak jak proponowal Artur i ja sie dolaczylam w
        jakims tam liscie. oczywiscie medytacja jest pomocna na rowni z cwiczeniami i terapia tylko trzeba jej
        sie nauczyc . dla poczatkujacego w terapii jest to za trudne.
        powodzenia w dzialaniu .
        • Gość: dz Re: pogoda a depresja IP: *.pp.rzeszow.pl 09.04.01, 19:37
          Cena 300 $ jest wygórowana. To nie lampa jest źrodłem promieniowania, a
          umieszczona w niej zarówka, która (nawet do zastosowań terapeutycznych) posiada
          standardowy gwint E27.Czyli nadaje sie do wkręcenia do domowych lampek, ale -
          UWAGA!- żarówki te posiadają dużą moc (100-300W) więc lampka musi być solidna i
          zabezpieczona przed przypadkowym doktkięciem. Lecznicze widmo promieniowania
          uzyskuje sie poprzez odpowiednie dobranie żarnika i gazu wypełniającego bańkę.
          O ile dobrze pamietam, mozliwe jest zakupienie żarówki idealnie imitującej
          światło słoneczne w górach przy dobrej widoczności powietrza. Żarówek nie ma w
          sprzedaży, ale możliwe jest ich zamówienie poprzez lokalnego dealera dobrej
          firmy oswietleniowej (OSRAM, PHILIPS)-moze to nyć np.duża hurtownia elektro-
          techniczna. Tam też proponuje sie udać w celu dobrania interesującego nas widma
          promieniowania (w katalogach tych firm widnieje informacja, na jakie choroby
          stosuje sie poszczególne żarówki). Promienniki światła słonecznego nie są
          absolutnie szkodliwe dla zdrowia i nie ma przeciwskazań czasowych ich
          stosowania ( W ODRÓŻNIENIU OD KWARCÓWEK !!! ), no chyba, że rachunki za prąd ;-)
          Cena wacha się w porywach do 400 zł./szt.
          Osobiście jeszcze nie korzystałem, na razie zebrałem potrzebne mi informacje
          (toteż się nimi dzielę).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka