Dodaj do ulubionych

Ponawiam pytanie do Angiebe

15.07.05, 19:53
Ale teraz juz niegrzecznie. A pytanie mozna sobie przeczytac w wyrzuconym watku.
Obserwuj wątek
    • azx Coś sie uczepił tej kozy? 15.07.05, 20:13
      • gloom Re: Coś sie uczepił tej kozy? 15.07.05, 21:23
        Bo szukam dowodow na istnienie ANGIEBE. Na razie mam tylko dowod posredni - wyciela watek z
        pytaniem do niej skierowanym. Ale to nie to samo, co SLOWO ANGIEBE.
        • azx "WYCIELA"??? To krowa? Nie koza? 15.07.05, 21:48
        • drugi_biegun Re: Coś sie uczepił tej kozy? 15.07.05, 22:11
          gloom napisał:

          > Bo szukam dowodow na istnienie ANGIEBE. Na razie mam tylko dowod posredni -
          wyc
          > iela watek z
          > pytaniem do niej skierowanym. Ale to nie to samo, co SLOWO ANGIEBE.

          możesz podać link do tego pytania?
          wycięła bez informacji dlaczego wycina?
          • gloom Re: Coś sie uczepił tej kozy? 16.07.05, 09:45
            drugi_biegun napisała:

            > gloom napisał:
            >
            > > Bo szukam dowodow na istnienie ANGIEBE. Na razie mam tylko dowod posredni
            > -
            > wyc
            > > iela watek z
            > > pytaniem do niej skierowanym. Ale to nie to samo, co SLOWO ANGIEBE.
            >
            > możesz podać link do tego pytania?
            > wycięła bez informacji dlaczego wycina?

            Watek zostal przywrocony. To kolejny dowod na istnienie. Oto link:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=25834773
    • ilquad Moze by postawic diagnoze? 16.07.05, 13:23
      Na co cierpi angiebe?
      Niesmialosc=socjofobia?
      • gloom Re: Moze by postawic diagnoze? 16.07.05, 14:04
        Angiebe cierpi na boski kompleks - brak poczucia humoru, bo Bog sie podobno nie smieje. Socjofobia
        - pewnie tez, bo z kim tu gadac, heh.
        • drugi_biegun Re: Moze by postawic diagnoze? 16.07.05, 14:25
          gloom napisał:

          > Angiebe cierpi na boski kompleks - brak poczucia humoru, bo Bog sie podobno
          nie
          > smieje.


          to obrzydliwe kłamstwo i pomówienie!
          Bóg ma duże poczucie humoru, bo gdyby go nie miał, to jakby mógł wymyślić Glooma
          uganiającego się za jakąś wirtualną Angie tylko po to, żeby stwierdzić, że ta
          Angie to jednak żywy człowiek albo tylko kobieta


          > Socjofobia
          > - pewnie tez, bo z kim tu gadac, heh.

          jak gadać to na gg proszę się udać
          tam rozdają numerki
          tu co najwyżej dobre rady i tabletki w różnych kolorkach rozdają
          co bystrzejsi to nawet diagnozy przypisują
          • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 16.07.05, 17:43
            No, no +__- kobieta to nie jest "tylko". Ja, Żyrafa bronię kobiety!!!!
            Żyrafa
            • drugi_biegun Re: Moze by postawic diagnoze? 16.07.05, 18:02
              zyrafa46 napisała:

              > No, no +__- kobieta to nie jest "tylko". Ja, Żyrafa bronię kobiety!!!!
              > Żyrafa

              kopytkiem bronisz?
              czy poszerzając horyzont z wysokości swoich żyrafich rożków?
              • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 17.07.05, 17:59
                A jakiez ja tam mogę mieć horyzonty z moim małym móżdżkiem ;-(. Paszczą bronię,
                paszczą.
                Żyrafa
                • gloom Re: Moze by postawic diagnoze? 17.07.05, 22:58
                  A moze dzieki swojej dluuugiej szyi wiesz, czy Angiebe porozumiewa sie jezykiem zrozumialym dla
                  Glooma?
                  • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 18.07.05, 10:58
                    Odpowiem mocno oficjalnie: Pierwszr TO forum jest (z tych,
                    które "nawiedziłam"), gdzie nie widac opiekuna. Jest to dziwne, jakby
                    nieludzkie i nieprzyjemne. Powiedziałam to delikatnie, nie wdając sie w
                    szczegóły. Mogłaby przecież napisać (a może to jest on), ze nie bedzie sie tu
                    udzielac. Z wytłumaczeniem tego faktu, lub bez.
                    Myślę, że jest TU juz dość depresji i smutnych myśli aby warto było jeszcze
                    dodawać tak do końca, co ja o tym sądzę.
                    Ojej, gdybym była Angiebe, to bym ciągle coś pisała. Jestem jednak tylko Żyrafą
                    (której nawet długa szyja sie nie przydaje). Wzięłabym koszyk z radosnymi
                    promykami, zawiesiła sobie na różkach, galopowała po depresyjnym polu forumowym
                    i przy kazdym napotkanym potrząsałabym głową. Sama moja głowa z małym móżdżkiem
                    nic mąrdego nie potrafi wymyśleć. Te promyki własnie nie wiem, gdzie bym
                    zdobyła. Ja bym je tylko rozsypywała.
                    Pozdrawiam, Żyrafa
                  • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 18.07.05, 10:59
                    Mam inny pomysł.
                    Ż.
                    • gloom Jaaakiiii??? 18.07.05, 19:57

                      • zyrafa46 Re: Jaaakiiii??? 19.07.05, 14:31
                        Zawstydziłam sie i nie napisałam :-(.
                        Ż.
                        • gloom Re: Jaaakiiii??? 19.07.05, 14:51
                          Nie przejmuj sie, Zyrafo. Nastepnym razem Ci sie uda:)
              • ilquad Re: Moze by postawic diagnoze? 18.07.05, 19:03
                To zyrafka nie ma racicow?
                • gloom Re: Moze by postawic diagnoze? 18.07.05, 22:08
                  Zyrafa ma wszystko - madra glowe, racze racise, mechate rozki, filuterny ogon, zyrafia szyje i smutne
                  oczy.
                  • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 19.07.05, 14:33
                    Wyłupiaste oczy
                    • ilquad Re: Moze by postawic diagnoze? 24.07.05, 13:27
                      Romantyczne, rzeklbym, taka zyrafa wyglada zawsze na mocno uduchowione
                      stworzenie..
                      • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 24.07.05, 14:48
                        Ttttto znaczy te wyłupiaste oczy wskazują na moje uduchowienie???? No!!!!! To
                        teraz juz wiem jak szukac pokrewnych dusz!!!
                        Co za radość, co za radość. :-)))))
                        Żyrafa
                        • ilquad Re: Moze by postawic diagnoze? 27.07.05, 19:25
                          Wylupiaste? te rzesy, te rzesy, ach...
                          • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 28.07.05, 01:36
                            noooo, ma sie wygląd!!!!!
                • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 19.07.05, 14:32
                  Ma kopytka.
                  Żyrafa
                  • danuski Re: Moze by postawic diagnoze? 19.07.05, 18:07
                    zyrafa46 napisała:

                    > Ma kopytka.
                    > Żyrafa

                    jaaak u koziołka?
                    • zyrafa46 Re: Moze by postawic diagnoze? 19.07.05, 22:19
                      coś na kształt.
    • gloom Re: Ponawiam pytanie do Angiebe 24.07.05, 08:53
      Hmmmm.....????
      • danuski Re: Ponawiam pytanie do Angiebe 24.07.05, 09:38
        gloom napisał:

        > Hmmmm.....????

        czyżbyś się zaczął zastanawiać nad treścią swojego pytania do Angiebe czy nad
        brakiem od niej odpowiedzi?
        przeanalizuj jeszcze treść swojego pytania i zastanów się, do którego z nich
        Angiebe może się publicznie przyznać bez narażania się na....straty...np.
        zawodowe.
        • gloom Re: Ponawiam pytanie do Angiebe 27.07.05, 18:34
          Angiebe nie nadaje sie na adminke takiego forum. I pewnie wcale nie lubi depresyjnych, uwaza, ze to
          lenie.
          • looserka Re: Ponawiam pytanie do Angiebe 27.07.05, 20:16
            Tu w ogóle nie ma żadnego admina, Angiebe to tylko wirtualny byt,inaczej -
            martwa dusza
            • anatemka Re: Ponawiam pytanie do Angiebe 27.07.05, 20:22
              znaczy się boot
              • gloom [...] 27.07.05, 23:15
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • gloom Re: Ponawiam pytanie do Angiebe 27.07.05, 23:15
                  Teraz zobaczymy
    • anqiebe Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 07:24
      buraku!
      • vinxxx Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 09:05
        no i masz dowod! <hahaha>
        • zyrafa46 Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 10:45
          A mi się nie podoba SŁOWNICTWO Glooma. Poprosiłam o wykasowanie - i widac
          efekty. Nie podiba mi się też, że Angiebe dopiero teraz się odezwała. Albo była
          na wakacjach albo jesteśmy dla Niej NICZYM :-(.
          Żyrafa
          • anatemka Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 11:06
            a może napiszemy petycję do Agory SA żeby zmieniła moderatora? np. na mnie?
            • vinxxx [...] 28.07.05, 12:31
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • lucyna_n Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 12:51
                myslisz ze Anatemka serio zaraz zacznie pisac petycje i zbierac podpisy? na zartach sie wacpanna(pani)
                nie znasz?
            • danuski Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 12:59
              anatemka napisała:

              > a może napiszemy petycję do Agory SA żeby zmieniła moderatora? np. na mnie?

              na tym forum to może wolny samarzadny niezależny psychiatra/psycholog by się
              przydał zamiast społecznika za frico, bo tacy są najgorsi
              • lucyna_n Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 13:02
                psychiatra była i uciekła, a szkoda
                • danuski Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 13:50
                  lucyna_n napisała:

                  > psychiatra była i uciekła, a szkoda

                  może psycholog nie ucieknie?
                  powinien mieć wiecej cierpliwości
                  • zyrafa46 Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 13:53
                    Dobrze, że choc my sie my sie w qpie trzymamy. I tak trzymać.
                    Żyrafa
                  • lucyna_n Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 17:22
                    psychologow to tu od cholery,
                    tylko, że w charakterze biednych, znerwicowanych świrów

                    • gloom Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 17:28
                      Od razu biednych... Bywaja tak bogaci, ze sie biora za ubogacanie innych.
                      (Ah, skad u Pana/Pani ta wrazliwosc...)
                    • zyrafa46 Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 29.07.05, 10:41
                      słyszałam, że na psychologię często chodzą ludzie właśnie z potrzebą
                      psychologgiczną,
                      Żyrafa
              • ilquad Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 03.08.05, 18:44
                Byla pani Iwona, ale miala dosyc.
            • ilquad Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 03.08.05, 18:42
              Nie za dobrze ci?
          • lucyna_n Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 11:34
            przeciez to nie angiebe tylko troll anqiebe, przez "q"

            a co Gloom napisal ze go wykasowali? jakies bluzgi?
            • zyrafa46 Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 13:52
              Tak.Napisał. Ludzi z takim słownictwem i z takim myśleniem omijam szerooookim
              łukiem. Nie będę cytowac. To chyba jasne. Cooooooooo?
              Żyrafa
              • gloom Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 13:53
                Nie wiesz nawet, co tracisz.
                • looserka Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 17:48
                  Bo to była prowokacja!
                  Gloom to chodząca kultura słowa :p

                  P.S.Mnie np. się tu nie podoba wiele innych rzeczy
                  • zyrafa46 Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 29.07.05, 10:46
                    Do looserki - bo nigdy nie wiadomo, gdzie się ten post ustawi :-(.
                    A od czego jest ten gwizdek, przepraszam - FORUM. Napisz, co Cię tu uwiera.
                    Może da sie to jakoś naprawic a jak nie to chociaż odpuścisz trochę pary.
                    Żyrafa
                    • danuski Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 29.07.05, 13:08
                      zyrafa46 napisała:

                      > Do looserki - bo nigdy nie wiadomo, gdzie się ten post ustawi :-(.
                      > A od czego jest ten gwizdek, przepraszam - FORUM. Napisz, co Cię tu uwiera.
                      > Może da sie to jakoś naprawic a jak nie to chociaż odpuścisz trochę pary.
                      > Żyrafa

                      do....jakiegoś świętego
                      a jak już para z gwizdka uszła i nie widać by koła maszyny choć drgnęły lub
                      ledwo grnęły, to jakaa jest recepta na jakikolwiek dalszy ruch?
                      a jak maszyna ma pod górkę i resztę pary z gwizdka uszło?
                      może być i tak, ze para w gwizzdek na...równi pochyłej i....klocki hamulcowe
                      nie zadziałają?
                      • zyrafa46 Do Danuski 29.07.05, 18:28
                        .....wszystkie 4 nuszki mnie sie załamały. JUż nie chcę pary, ni gwizdka, NI
                        LOKOMOTYWY!!!! Buuuuuuuuuu :-(
                        Żyrafa
                    • looserka Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 29.07.05, 13:39
                      zyrafa46 napisała:

                      > Do looserki - bo nigdy nie wiadomo, gdzie się ten post ustawi :-(.
                      > A od czego jest ten gwizdek, przepraszam - FORUM. Napisz, co Cię tu uwiera.
                      > Może da sie to jakoś naprawic a jak nie to chociaż odpuścisz trochę pary.
                      > Żyrafa

                      Brakuje mi m.in.tego, czym to forum było kiedyś - powiedzmy jeszcze tak 1,5
                      roku temu.
                      Pisałam już o tym, o innych sprawach również, i to chyba nie jeden raz.
                      • zyrafa46 Do looserki 29.07.05, 18:31
                        Zawsze (od jakiegoś czasu ;-)) myślałam, że jestem stara. Okazuje się, że nie.
                        Moja forumowa pamięć tak daleko nie sięga. To dobrze czy żle?
                        Żyrafa
      • gloom Re: Co to znaczy "niegrzecznie"??? Zachowuj się, 28.07.05, 13:56
        A Ty nie jestes zadna boska Angiebe, lecz demiurginia. Takie sztuczki dobre na Zyrafe:D
    • gloom Zmienilem sygnaturke:) 28.07.05, 16:22

    • anqiebe Pracuje tu osle prawie społecznie.Piszę"prawie" bo 28.07.05, 23:30
      ledwo to na tramwaj wystarcza. Więc bądź wdzięczny że cię tu bezpłatnie cenzuruje żebyś sie nie kompromitował.
      • gloom Re: Pracuje tu osle prawie społecznie.Piszę"prawi 28.07.05, 23:36
        pozwol, ze swoja wdziecznosc wyraze prostym, zolnierskim slowem: s [--------]!
      • mistrz_czy_malgorzata Re: Pracuje tu osle prawie społecznie.Piszę"prawi 29.07.05, 02:49
        anqiebe napisała:

        > ledwo to na tramwaj wystarcza. Więc bądź wdzięczny że cię tu bezpłatnie
        cenzuru
        > je żebyś sie nie kompromitował.




        nie ma to jak wycierac sobie kims qiebe.
      • zyrafa46 Re: Pracuje tu osle prawie społecznie.Piszę"prawi 29.07.05, 10:51
        anqiebe napisała: > ledwo to na tramwaj wystarcza.
        W takim razie podziwiam innych opiekunów, z innych forów, których WIDAĆ, że są,
        czytają, są jednymi z nas. Jak na społecznika, to myślę, Angiebe - że jesteś
        (przepraszam) kiepskim społecznikiem. Przepraszam, że oceniam. Nikt mnie o to
        nie prosił.
        Żyrafa
        • looserka Re: Pracuje tu osle prawie społecznie.Piszę"prawi 29.07.05, 13:35
          Żyrafo ,Ty naprawdę nie dostrzegasz, że anqiebe to nie angiebe, tylko zwykły
          troll???
          • zyrafa46 Re: Pracuje tu osle prawie społecznie.Piszę"prawi 29.07.05, 18:34
            To zwykły leniuch co całymi dniami przesaduje na kanapie, czy gdzie tam i liczy
            swoje bilety. I liczy. I liczy. I liczy. I liczy. I na co liczy?
            Żyrafa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka