zyrafa46
24.07.05, 15:41
Będę Wam opowiedała o osobie, która wyszła z opresji (psychicznej) mimo
wielkiej opresji innej natury, z której NIE wyszła jeszcze!!!! Zostały Jej
jeszcze "do przerobienia" BARDZO kiepskie finanse, których stan wynika z
BARDZO złego stanu zdrowia. Ma BARDZO kiepskie zdrowie. BARDZO. To również
musi "przerobić". Ona wie, że tu o niej piszę. Podpytam co wolno mi tu o Niej
napisać "padrobno" a co woli zachować. A więc będę ten wątek sukcesywnie
uzupełniac.
Teraz proszę "palec pod budkę" kogo to interesuje, bo jeśli nikogo to wolę
sama poczytać coś ciekawego niż pisać coś - nikogo nie interesującego. Tak
czy nie?
Pozdrawiam CAŁE towarzystwo kochanych smutasów. Do czasu, do czasu!!!!
Żyrafa