kasia858
22.08.05, 10:48
Bardzo proszę o pomoc!Obawiam się, że mam hipochondrię, ponieważ cały czas
żyję w przekonaniu o zagrożeniu swojego zdrowia. Paradoksalnie, studiuję
medycynę. Obawiam się, że jeśli nie znajdę pomocy, moje dolegliwości będą mi
przeszkadzać w pracy zawodowej. Ostatnio ubzdurałam sobie (lub też nie), że
zaraziłam się wirusem HIV. Nie mówię, że nie mogło się tak stać (zakułam się
igłą na praktykach), ale ja od razu zaczynam odczuwać wszystkie objawy
(miałam gorączkę, choć równie dobrze mogłam się przeziębić, gdy wyszłam na
dwór z niedosuszoną głową), a teraz wydaje mi się, że mam powiększone węzły
chłonne pod prawą pachą i pod brodą. Co chwilę dotykam tych miejsc i przez to
stają się one bardziej wrażliwe (jeszcze bardziej mnie bolą), choć gdybym nie
zaczęla ich macać pewnie nawet bym nie wiedziała, że się powiększyły. Mam
jeszcze pytanie, czy hipochondryk, albo osoba o podobnych do moich
zaburzeniach, może wyobrazić sobie ból w penym miejscu i to miejsce może
faktycznie zacząc boleć?