stara.mostowiakowa
16.03.19, 22:44
Dziewczyny wiem że tytuł brzmi niezbyt fortunie, ale mimo to powiedzcie mi czy spotkałyście sie z podobnym przypadkiem. Mam w rodzinie kuzynkę którą często spotykam. Jesteśmy w podobnym wieku 40+. Ja mam męża i dzieci. Ona jest sama. Sporo lat po rozwodzie , bezdzietna. Ale wiem że nie jest osobą samotną, jest lubiana,ma grono koleżanek, dobre relacje z rodziną. Po rozwodzie była w kilkuletnim związku, który się rozpadł. Od jakichś 3-4 lat głównym tematem rozmów są jej liczne dolegliwości. Boli ją tu i tam,tu ją strzyka a tam jej chyba spuchło. Gdzie indziej jej się zaczerwieniło. Ma w pracy bogaty pakiet medyczny i lata wiecznie.po najróżniejszych specjalistach. Regularnie zapisuje się na różne rehabilitacje. Robi badania z których nie wynika nic konkretnego. Idzie do kolejnego specjalisty z kolejną dolegliwością. Często razem jedziemy do pracy spory kawałek, bo dojeżdżamy tym samym autobusem i wtedy mi o tym opowiada. Są to niekończące się opowieści.A ja zastanawiam się czy to jest normalne zachowanie.