1madame2
28.11.18, 19:57
Ogólnie rzecz biorąc schizofrenię mam wykluczona. Lekarka mi kazała sobie tę chorobę wybić z głowy ;). ale mam nadal wewnętrzny strach przed tą chorobą. Nie że jestem na to chora tylko że jeszcze mogę zachorować, kobiety do 35roku życia chorują, a ja mam 30lat. Nie moge doczekać się kiedy będę miała 38lat wtedy odetchnę bo przekroczę już raczej tę granicę napewno są przpadki ale wydaje mi się, że już bardzo bardzo rzadkie tej choroby, a w wiku 40lat juz bede szczesliwa, przez to nie mogę cieszyć sie z tego, że teraz jestem młoda i właściwie zdrowa, powinnam cieszyć się z młodości z tego że jestem właśnie na tym etapie życie a ja nie moge doczekać się kiedy się w zdrowiu! zestarzeje więc tak naprawdę to nie jest starzenie się w zupełnym zdrowiu bo się przejmuje
Jestem szczesliwa tylko zamartiwona
Mam borderline i stwierdzona hipochondrię :(