Dodaj do ulubionych

uszy mnie bolą!!

05.09.05, 18:20
serio. wiem, że to nie na temat jakby. ale bardzo mam uszy przeziębione, i
pytam, jakie są na to domowe sposoby (obciąć uszy- odpada). bo krople do uszu
i antybiotyk nie pomagają. no.... proszę! ładnie. przez wzgląd na to, że
zwykle tu bywam depresyjnie, a teraz o tak, no... bo bolą!
Obserwuj wątek
    • joanna.c Re: uszy mnie bolą!! 05.09.05, 21:07
      Musisz strasznie cierpieć! Znam ten bół. Idż do lekarza, skoro antybiotyk nie
      pomaga.
      • zyrafa46 Re: uszy mnie bolą!! 07.09.05, 10:36
        Joasia!!!!!, jak miło Cię widzieć. Już od dłuższego czasu Cię wypatruję, tylko
        zapomniałam nick (tak dokładnie), więc nic nie pisałam. Joasiu, nie wiem
        dlaczego, kojarzysz mi sie z promykiem słońca. Ostatnio chodzę smutna. Dopiero
        Cię zauważyłam. Jaka radość.
        Żyrafa
    • euforyk Re: uszy mnie bolą!! 05.09.05, 22:20
      takie sa skutki jak sie nazlosc mamusi robi :-)
      • citalinka Re: uszy mnie bolą!! 06.09.05, 16:32
        tak, szanowny euforyku, takiego własnie komentarza potrzebowałam. Od tej chwili
        mam więcej dystansu do moich bolących uszu.
        a co uciebie? wszyscy zdrowi? :))
        • hasanet Re: uszy mnie bolą!! 06.09.05, 19:44
          citalinka napisała:

          > a co uciebie? wszyscy zdrowi? :))
          Widziałam Euforyka siedzącego w pokrzywach, a to ze wzgledu na pokręcone
          reumatyzmem kości.
          asa
          • euforyk Re: uszy mnie bolą!! 06.09.05, 20:07
            musialas byc niezle zamaskowana jak mnie widzialas
            • malpa-stara Re: uszy mnie bolą!! 06.09.05, 21:06
              Ona siedziała w ostach, dlatego taka cięta
              małpa stara
              • citalinka Re: uszy mnie bolą!! 07.09.05, 10:28
                ok, ok, już nie bolą, o ile to koggoś interesuje, w co watpię.
                Hasanet wyobrażam sobie jako brunetkę, proste właosy, lodowate (ch.. wie czemu)
                spojrzenie pieknych oczu
                a Euforyka jako słodkiego misia o bystrzusich oczkach, przysłonietych
                okularami -15, albo +9.

                :)), no i co, trafiłam?
                • malpa-stara Re: uszy mnie bolą!! 07.09.05, 10:29
                  A mnie jak widzisz?
                  s.m.
                  • hasanet Re: uszy mnie bolą!! 07.09.05, 14:50
                    Ciebie widzę potrójnie.
                    asa
                • euforyk Re: uszy mnie bolą!! 07.09.05, 11:11
                  > a Euforyka jako słodkiego misia o bystrzusich oczkach, przysłonietych
                  > okularami -15, albo +9.

                  -8, czyli blisko, az tyle mozna wyczytac z tekstu? fakt nie bardzo widze co pisze


                  citalinki sobie nie wyobrazam, za fajnie pisze, zeby byla prawdziwa, to pewnie
                  sprytnie skonstruowany troll.
                • hasanet Re: uszy mnie bolą!! 07.09.05, 14:48
                  citalinka napisała:

                  > Hasanet wyobrażam sobie jako brunetkę, proste właosy, lodowate (ch.. wie
                  czemu)
                  >
                  > spojrzenie pieknych oczu
                  Będę mrozić ku..ki.
                  asa

                • marenta Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 11:21
                  > Hasanet wyobrażam sobie jako brunetkę, proste właosy, lodowate (ch.. wie
                  czemu)> spojrzenie pieknych oczu
                  nieprawda nieprawda Hasa to dobrze zbudowana blondyna, zawsze w spodniach,
                  krótsze włosy, sznapsbaryton i papieros odpalany od papierosa
                  • lucyna_n Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 11:28
                    Hasa to z pewnością farbowany lis, na fioletowo, albo czerwono.
              • malpa-stara Re: uszy mnie bolą!! 07.09.05, 10:28
                Dlaczego nikt sie do mnie nie odzywa? Mam iść do AA?
                m.s.
                • citalinka ach Euforyku... 07.09.05, 16:46
                  Euforyku, ach. Niemal oczarowana jestem! JEszcze nikt mnie tak nie urzekł
                  nazywając mnie trollem (z tych 10 osób które mówią do mnie ty trollu), jestes
                  pierwszy.
                  A nie, -15 to nie była aluzja do jakości tego, co piszesz, tylko również
                  komplement. Również zawoalowany - może za bardzo? Ale nie wierzę, zeby go nie
                  dostrzegło twoje misiowe oko, lśniące euforycznym blaskiem!!

                  To co z tymi okularami? Masz czy nie? Odpowiedz, bo być może nie będę mogła
                  spać z ciekawości
                • citalinka stara małpo 07.09.05, 16:50
                  wybacz, bo wdając się w komplementy z Euforykiem, zapomniałam Ci odpowiedxieć,
                  jak sobie ciebie wyobrażam. Cóż, nie dajesz zbyt dużego pola do popisu dla
                  wyobraźni, stara małpo, ale sama tego chciałaś

                  większe pole daje choćby euforyk - może mieć rozwiane włosy (z braku włosów
                  rzęsy), mogą mu oczy pałać euforycznym ogniem, może być anorektycznie
                  wychudzony, bo wypala go wewnętrzny ogień, może być interesująco znerwicowany i
                  CHADowo rozchwiany, no z takim nickiem on naprawdę może być przeróżny!! :)
                  • euforyk Re: stara małpo 08.09.05, 08:12
                    jak pisze citalinka to smieje mi sie minka
                    jakbym sie napil winka

                    jak pisze citalinka,odchodza na bok smutki
                    nie musze juz pic wodki

                    jak pisze citalinka, radosnie cialo sie kiwa
                    jakby pod wplywem piwa

                    jak pisze citalinka, to humor mam fajowy
                    jak bym obrobil sklep monopolowy
                    • citalinka do pana Euforyka 08.09.05, 11:09
                      szanowny panie,
                      jak widzę sprawy przybrały poważny obrót. Ja nie wiem, czy inni nie uznają, że
                      robimy się obsceniczni? nie chciałabym nikomu sprawić przykrości tym jawnym
                      romansem, zwłaszcza że wiem, co to ból, bo znów uszy dziś, ale ch...
                      Co do ciężkiej cholery z tymi Twoimi okularami? Czy ja się dowiem w końcu?
                      jesli miałbys to napisać znów tak lirycznie, możesz na pocztę (o ku.., to już
                      serio dwuznaczne, ale co tam)
                      • lucyna_n Re: do pana Euforyka 08.09.05, 11:16
                        według forumowych zasad powinna teraz nastąpić tradycyjna wymiana koszulek, a przynajmniej fotek:)
                        • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 12:27
                          albo butelek po piwie i winie, w skupie
                      • euforyk Re: do pana Euforyka 08.09.05, 12:27
                        euforyk i citalinka.....urocze
                        bede ci plesc warkocze
                        i krzyczec radosnie: Cytalina
                        to moja wspaniala dziewczyna

                        rozlozymy sie lace
                        wokol kicac beda zajace
                        sloneczko bedzie dla nas swiecilo
                        i bedzie naprawde milo

                        bedziesz lezec do gory brzuszkiem
                        a ja zajme sie twoim bolacym uszkiem
                        zamomnimy o calym swiecie
                        moj ty ulubiony kwiecie.
                        • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 12:30
                          zwariowałeś?
                          ale kicające zające chętnie. ciekawsze byłyby nawalone lemury, każdy lemu gdy
                          zobaczy taką toksyczną czerwoną gąsienicę, naciera się jej wydzieliną i
                          wytgląda potem przekomicznie, napieprzony jak wiaderko
                          • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 12:36
                            ale niezłe sceny robisz, miły Euforyku... poczułam się już prawie jak Julia,
                            już niemal Ci macham chusteczką z balkonu (czystą, jedwabną), rowiewając
                            jeszcze bardziej Twoje włosy (ew. rzęsy). Wszystko to piękne, ale nie zaspokaja
                            mojej ciekawości w temacie Twoich okularów...
                          • euforyk Re: do pana Euforyka 08.09.05, 12:38
                            zrobimy polowanie na wypasionego lemura
                            smaczne to zwierze choc nie tak pozywne jak kura

                            ty bedziesz naganiala, ja wystrugam dlugi kijek
                            gdy lemur bedzie juz blisko ja wbije mu go w ryjek

                            rozpalimy ognisko i go upieczemy
                            wiadrami bedziemy pic wino i sie do syta najemy
                            • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 12:50

                              ach,... już jestem prawie uwiedziona,
                              Co teraz?
                              porzucenie?

                              ty zostawissz mnie w stadzie lemurów naćpanych
                              będę płakać za toba, wołać "ukochany!"

                              lecz przepadniesz w oddali niesiony euforią
                              don juana świeżutko obleczony glorią

                              syty mięsa i wina napełniony szałem
                              mego wzroku ścigany jadowitą strzałą

                              ja zostanę by słodkie powspominać chwile
                              i w odwecie lemury mordować badylem

                              • euforyk Re: do pana Euforyka 08.09.05, 13:42
                                ja uwodze czy jestem zwodzony?
                                dlaczego mi wciskasz takie farmazony

                                zjemy lemura, bedziesz zadowolona i ja bede zadowolony
                                lecz czy odrazu musimy dzielic los meza i zony?

                                niech ta wspaniala chwila trwa w naszej pamieci
                                lecz niech nie przedluza sie w wiecznosc wzajemnej niecheci

                                gdy kochankow parka sie zaobraczkuje
                                odrazu cos ich nieznosnie w zadek kluje

                                obowiazki, raty, wiecznie glodne dzieci
                                niezdazy sie czlowiek rozejrzec i juz zycie zleci

                                niech ta chwila trwa wiecznie, lecz w naszej pamieci
                                i do lepszego zycia niech ona nas zacheci

                                lepsze zycie utkane z chwil wspanialych wielu
                                niz poswiecone jeno rodzinnemu celu
                                • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 13:45
                                  o kurczę, jakbym Grzesia czytała. Grzesiu, a może to Ty podwóje zycie
                                  wiedziesz, co?
                                  • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 13:51
                                    no dobrze. Zostawmy Grzesia. On niczemu nie winien!
                                    Euforyku, hm, Twoje podejście do konsumpcji lemura właściwie po części mi
                                    odpowiada.
                                    I powoli mogę zgadywać Twój wiek straszliwy... Jak odgadnę do tego rozmiar buta
                                    i kolor oprawek, tez się odezwę...
                        • hasanet Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:07
                          euforyk napisał:

                          > zamomnimy o calym swiecie
                          > moj ty ulubiony kwiecie.
                          Wokół zielona trawa
                          Świat też ma swoje prawa.
                          asa
                          • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:10
                            hasa, jesteś zazdrosna? :)
                            • hasanet Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:14
                              Tyś chyba upadła na głowę!
                              Dostrzegam wybraną świata połowę.
                              asa
                              • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:16
                                tę piekniejszą?
                                • hasanet Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:26
                                  Staromodna, obszerna
                                  to mnie ma być wierna.
                                  asa
                                  • hasanet Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:29
                                    Jesień nie pora na zwiedzanie świata,
                                    kto lubi latać, temu kopa,
                                    niech lata.
                                    asa
                                    • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:35
                                      czyli jednak jestes zazdrosna!!! :))
                                      • hasanet Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:39
                                        Lemur, zając czy inna pokraka
                                        nie siądzie na grzędzie ptaka.
                                        Moja w podłodze dziura,
                                        cichutko kuma kura.
                                        asa
                                        • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:43
                                          ok, ok, już niec nie mówię, bo widzę że naprawdę na coś trafiłam... :))
                                          • euforyk Re: do pana Euforyka 08.09.05, 15:05
                                            nie doszukujmy sie w sobie nawzajem zazdrosci
                                            niech milosc na dobre w naszych sercach zagosci

                                            • citalinka Re: do pana Euforyka 08.09.05, 15:07
                                              na wieki wieków, amen.
                                        • euforyk Re: do pana Euforyka 08.09.05, 15:04
                                          hasanet napisała:

                                          > Lemur, zając czy inna pokraka
                                          > nie siądzie na grzędzie ptaka.
                                          > Moja w podłodze dziura,
                                          > cichutko kuma kura.

                                          niejednemu sie zdawalo ze jest ptakiem
                                          lecz w koncu wyszlo szydlo z worka
                                          jego los to byc dziobakiem
                                    • euforyk Re: do pana Euforyka 08.09.05, 15:02
                                      hasanet napisała:

                                      > Jesień nie pora na zwiedzanie świata,
                                      > kto lubi latać, temu kopa,
                                      > niech lata.
                                      > asa

                                      niejednego zmnogla jesienna deprecha
                                      mnie odziela od niej jednak gruba krecha

                                      terapia z glana ma swoje pozytywy
                                      oby tylko pacjent ukonczyl ja zywy
                              • euforyk Re: do pana Euforyka 08.09.05, 15:00
                                hasanet napisała:

                                > Tyś chyba upadła na głowę!
                                > Dostrzegam wybraną świata połowę.

                                dostrzegasz to co lęk ci podpowie
                                nie boj sie milosci wyjdzie ci na zdrowie

                                walcz o dobre mysli, bedzie przebajecznie
                                i sluchaj mnie kobieto, pozdrawiam serdecznie
                          • euforyk Re: do pana Euforyka 08.09.05, 14:57
                            hasanet napisała:

                            > euforyk napisał:
                            >
                            > > zamomnimy o calym swiecie
                            > > moj ty ulubiony kwiecie.
                            > Wokół zielona trawa
                            > Świat też ma swoje prawa.
                            > asa

                            Piszesz, ze trawa zielona, mysli te ignoruj
                            jesli swiat zielony, to go pokoloruj

                            walcz z tymi myslami, zobacz tylko kwiaty
                            a swiat twoj odrazu bedzie przebogaty

                            jesli zrobisz co mowie, doznasz ozdrowienia
                            walcz o dobre mysli, serdeczne pozdrowienia
    • zyrafa46 Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 13:56
      To juz koniec???????
      Ż.
      • citalinka Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 13:58
        nie wiadomo!
        poczekajcie, wiem, że to wciąga, może jeszcze coś się zdarzy?
        • euforyk Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 13:59
          moze cos sie zdarzy, a co wam sie marzy?
          • citalinka Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 14:03
            rozumiesz, oni chcieliby jakiegoś serialu brazylijskiego
            • 10_sekund Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 15:25
              s-f ? Nie te czasy
              • citalinka Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 15:26
                dlaczego? dla wyobraźni nie ma ograniczeń
                • 10_sekund Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 15:43
                  w doprowadzaniu do nieposłuszenstwa też,
                  również wiekowych
                  • citalinka Re: uszy mnie bolą!! 08.09.05, 16:06
                    cholera, czy to wszystko nie za cięzko brzmi?
                    spróbujmy troche polatać może
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka