Dodaj do ulubionych

glupia jesien.

23.09.05, 20:08
znowu lapie depresje. masakra, caly czas mi niedobrze i naprawde nie mam na
nic sily. siedze prawie caly czas i patrze w staly punkt, czuje jakby moje
cialo bylo czyms oderwanym ode mnie. jestem ja i ono. 30 cm ponad chodnikami,
z tym, ze to 30 cm jestem ponad cialem. w sumie z jednej strony dobrze, bo go
nie cierpie i troche sie nim brzydze. ech... masakra. oby do zimy!
Obserwuj wątek
    • martwoj ale klima póki co iście letnia 23.09.05, 20:16
      oby jak najdłużej..bo jak słońce się skryje i z nieba lunie to dopiero się
      depresyjnie zrobi..wrrr..nie chce mysleć nawet
    • blue_a Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:21
      Leniu? A możemy my Ci jakoś pomożemy?
      • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:29
        Forum pomógł już niejednej osobie, niestety ludzie mają dziwaczne poczucie
        humoru. Bywają tacy, którzy się śmieją, bo inni płaczą.
        Leniu, nie ufaj nikomu. Przesada - jest ktoś, na kim zawsze się oprzesz: Ty
        sama.
        Jak mawia Żyrafa: ciiii...
        • euforyk Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:32
          hasanet napisała:

          > Forum pomógł już niejednej osobie, niestety ludzie mają dziwaczne poczucie
          > humoru. Bywają tacy, którzy się śmieją, bo inni płaczą.

          wytypuj 3 nicki.
          • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:43
            Piszę o ludziach. Nicki to kreacja. Sama coś o tym wiem.
        • blue_a Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:39
          Bzdura.

          Mnie pomogło. Na samym początku leczenia, parę lat temu. Inna sprawa, że
          wchodziła tu też wtedy naprawdę świetna lekarz. I bardzo nie od rzeczy były
          słowa innych. Słowa otuchy, nie "śmiechu z płączu".
          • looserka Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:44
            Wówczas było to inne forum, Blue.
            Cieszę się, że dobrze się czujesz - oby tak jak najdłużej :-)
            • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:48
              Inne nicki, ci sami ludzie?
            • blue_a Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:58
              Zapytam naiwnie: dlaczego się zmieniło?
              Forum to ludzie.

              Tak w ogóle: witaj.
              Jest ok, ale ciągle muszę trzymać rękę na pulsie i sporo nad db samopoczuciem
              pracować.
              • looserka Re: glupia jesien. 23.09.05, 21:02
                blue_a napisała:

                > Zapytam naiwnie: dlaczego się zmieniło?
                > Forum to ludzie.
                >

                Zapewne mas rację.Powiem inaczej - charakter tego forum zmienił się.Nie będę
                oceniać czy na lepsze czy na gorsze.Zmiany są nieuchronne, wszędzie.
                • blue_a Re: glupia jesien. 23.09.05, 21:05
                  Jasne.

                  "Charakter tego forum zmienił się"
                  To znaczy?

                  p.s. Rozglądam się za Martą. Widziałaś ją może?
                  • euforyk Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:02
                    blue_a napisała:

                    > Jasne.
                    >
                    > "Charakter tego forum zmienił się"
                    > To znaczy?

                    jaka osobowosc ma forum?

                    jest chyba nieco schizofreniczny, skoro jedna czesc jego sie smieje gdy druga placze

                    jest niepewny swej tozsamosci plciowej, skoro jedna jego czesc odmienia jego
                    imie przez rodzaj nijaki.
                    • euforyk Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:06
                      forum bywa neurotycznie skonfliktowany, jego nicki scieraja sie ze soba
                    • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:27
                      euforyk napisał:

                      > jaka osobowosc ma forum?
                      >
                      > jest chyba nieco schizofreniczny, skoro jedna czesc jego sie smieje gdy druga
                      p
                      > lacze
                      Sadomaso, czyli banał. Kat i ofiara-teraz lepiej brzmi.
                      > jest niepewny swej tozsamosci plciowej, skoro jedna jego czesc odmienia jego
                      > imie przez rodzaj nijaki.
                      Ja mogę ręczyć za połowę. Mam pewne rozeznanie.
                    • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:46
                      euforyk napisał:

                      [forum]
                      > jest niepewny swej tozsamosci plciowej, skoro jedna jego czesc odmienia jego
                      > imie przez rodzaj nijaki.
                      O jednej połowie pisalam co to: pewnie i poniekąd. Teraz w związku z
                      deklinacją: druga połowa to durnie.
                      Czy forumowe połowy są równe?
                      • euforyk Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:51
                        > Czy forumowe połowy są równe?

                        taki jest cel terapi zaburzonego foruma, pytanie jest jest nim a co nie-forumem
                        i cialem obcym w nim.
                        • euforyk Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:55
                          jest jest = co jest
                        • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 23:02
                          O tej porze! Ale zrozumialam. Co nie-chaos to otchłań.
                  • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:23
                    blue_a napisała:

                    > p.s. Rozglądam się za Martą. Widziałaś ją może?
                    Nie, bo jest w różowym kolorze. Nie mogę na tę barwę patrzeć, więc uciekłam
                    spod piramidy tuż przed zachodem słońca. Już wolę czerń, brąz i w ostateczności
                    zielony. Byle nie róż. Żyg!
                  • looserka Re: glupia jesien. 24.09.05, 22:00
                    > p.s. Rozglądam się za Martą. Widziałaś ją może?

                    Zmieniła nick. Jak 90% innych forumowiczów.
              • euforyk Re: glupia jesien. 23.09.05, 21:36
                blue_a napisała:

                > Zapytam naiwnie: dlaczego się zmieniło?

                przez forum przeszedł huragan GRETA
                • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:49
                  euforyk napisał:

                  > blue_a napisała:
                  >
                  > > Zapytam naiwnie: dlaczego się zmieniło?
                  >
                  > przez forum przeszedł huragan GRETA
                  Grecia to była kobieta! Ugrzęzła u AnieAtaka. Szkoda, bardzo ją lubilam.
                  Nie zmieniłbyś nicka na Kajman?
                  • euforyk Re: glupia jesien. 23.09.05, 23:10
                    > Nie zmieniłbyś nicka na Kajman?

                    nie
                    • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 23:24
                      To nazwa sklepu ze świetnymi butami. Może jednak?
                      • euforyk Re: glupia jesien. 23.09.05, 23:32
                        hasanet napisała:

                        > To nazwa sklepu ze świetnymi butami.

                        sprzedaja glany?

                        > Może jednak?

                        nie
                        • hasanet Re: glupia jesien. 25.09.05, 09:49
                          euforyk napisał:

                          > sprzedaja glany?
                          Eleganckie obuwie. Glany sprzedaje Martens.
          • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:47
            Kiedyś pewien facet tłumaczył mi text francuskiej piosenki. Parole, parole,
            parole.. Te akurat nic nie kosztują, a może być zabawnie. Mam chandrę, jestem
            zgryźliwa.
            • luszu Re: glupia jesien. 23.09.05, 20:54
              A słonko tak pięknie świeci i wcale nie wiadomo jak długo jeszcze
              • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 21:12
                Spokojna głowa. Dla mnie z pewnością wystarczy.
              • hasanet Re: glupia jesien. 23.09.05, 22:38
                Wspominasz rzewnie Aidkę? Nie, ależ skąd..chociaż..pomimo
                wszysto..nie..czasami.. Zresztą wolała Maskową opiekę niż moją. Zrobiła błąd.
                Bywa.
                • aidka OT/ glupia jesien. 11.12.05, 05:23
                  hasanet napisała:

                  > Wspominasz rzewnie Aidkę? Nie, ależ skąd..chociaż..pomimo
                  > wszysto..nie..czasami.. Zresztą wolała Maskową opiekę niż moją. Zrobiła błąd.
                  > Bywa.

                  ze zdumieniem
                  zobaczyłam
                  iż na dobre
                  uzależniłas się
                  od mówienia
                  o mej tu obecnosci
                  lub nieobecności

                  zastanowiłam się dlaczego
                  i powiem :
                  uważam, że zły czlowiek jesteś
                  kpiłaś i ironizowałaś
                  ze wszystkiego
                  co mówiłam
                  tak, jak w przypadku
                  czepiania się innych
                  tłumacząc to
                  tym
                  że taki właśnie
                  ironiczny
                  dokuczliwy sposób
                  najlepiej leczy smutek

                  to taka twoja teza
                  nazywasz zło terapią
                  by
                  tłumaczyć przed sobą
                  przed innymi
                  fakt
                  rozlubowania się
                  w złosliwosciach
                  których calą rzeką
                  zalewasz innych
                  zwłaszcza tych - będących
                  w kiepskiej
                  psychicznej
                  kondycji
                  bo tacy
                  to łatwy cel
                  prawda?

                  a ja mówilam o sobie
                  i mówię
                  bo mnie bolało
                  boli tak bardzo
                  bo chciałam sobie pomóc
                  ale konsekwentnie
                  mi na to nie pozwalałaś

                  tobie mnie zabrakło
                  kiedy przestałam się tutaj pojawiać
                  tobie mnie zabrakło
                  bo wdzięcznym celem jestem
                  dla twych kpin

                  twe programowe dokuczanie
                  które okreslasz
                  jako z serca płynące
                  pokazuje
                  IMO
                  jak dalece jesteś wypełniona złością

                  i pokazuje
                  że duzo czasu poświęcasz
                  temu forum
                  i własnej tu zabawie
                  w gnojenie
                  nie tylko mnie
                  jak zauważam

                  co tym sobie zastępujesz ?
                  co załatwiasz ?

                  i jak możesz
                  pokipwać
                  - by podać pierwszy z brzegu przykład -
                  chocby z tego
                  iż ktoś ląduje w szpitalu?

                  ja
                  np.
                  byłam w tym roku 2 razy
                  długie miesiące
                  ratowano mi życie
                  ktorego nie chcę
                  nie wiesz o tym nic
                  ale to nie przeszkoda
                  dla ciebie
                  by się śmiać :

                  pisałaś o "wąskim szpitalnym łożeczku"
                  mając w domysle
                  opinię

                  jesli się tam znalazłam
                  to to jest coś
                  czego należy się wstydzić

                  a.






                  • hasanet Re: OT/ glupia jesien. 11.12.05, 09:05
                    aidka napisała:

                    > uzależniłas się
                    > od mówienia
                    > o mej tu obecnosci
                    > lub nieobecności
                    Stanowisz inspirację. To chyba dobrze, re?
                    > uważam, że zły czlowiek jesteś
                    Spoko..Wciąż jestem w drodze.
                    > kpiłaś i ironizowałaś
                    > ze wszystkiego
                    > co mówiłam
                    > tłumacząc to
                    > tym
                    > że taki właśnie
                    > ironiczny
                    > dokuczliwy sposób
                    > najlepiej leczy smutek
                    Rozmemłanie szkodzi. Cukier wcale nie krzepi. Masz rację, stanowczo, ale z
                    umiarem. Leczyć, nie zabić.
                    > nazywasz zło terapią
                    > by
                    > tłumaczyć przed sobą
                    > przed innymi
                    > fakt
                    > rozlubowania się
                    > w złosliwosciach
                    > których calą rzeką
                    > zalewasz innych
                    > zwłaszcza tych - będących
                    > w kiepskiej
                    > psychicznej
                    > kondycji
                    > bo tacy
                    > to łatwy cel
                    > prawda?
                    Znalazłaś mi nowy nick!
                    > a ja mówilam o sobie
                    > bo mnie bolało
                    > bo chciałam sobie pomóc
                    > mi na to nie pozwalałaś
                    Złość i zawiść zmąciły Ci rozum. Ja pierwsza na Forumie Maskowi podałam rękę na
                    powitanie, a Ty go zawłaszczyłaś. Nie startuję w takowych rozgrywkach: oddaję.
                    O co właściwie zgłaszasz pretensje?
                    > wdzięcznym celem jestem
                    > dla twych kpin
                    Karykatury są w cenie dla tych, którzy się poznają.
                    > duzo czasu poświęcasz
                    > temu forum
                    > i własnej tu zabawie
                    > w gnojenie
                    > nie tylko mnie
                    > jak zauważam
                    Weź pigułkę!
                    > co tym sobie zastępujesz ?
                    > co załatwiasz ?
                    Tego nie umiem jeszcze nazwać.
                    > ja
                    > byłam w tym roku 2 razy [w szpitalu]
                    > długie miesiące
                    Toś się wybyczyła i jeszcze Ci nie pasi? Do tego wikt i opierunek, pominąwszy
                    prochy, za frico - to w Twojej sytuacji naprawdę nie jest źle.
                    > ratowano mi życie
                    > ktorego nie chcę
                    Wszystko przed Tobą.
                    > pisałaś o "wąskim szpitalnym łożeczku"
                    > mając w domysle
                    > opinię
                    > iż
                    > jesli się tam znalazłam
                    > to to jest coś
                    > czego należy się wstydzić
                    Nie ma w tym nic wstydliwego, ale żyjesz w realu. Tam czas płynie inaczej niż w
                    necie. Poza tym nie ma chleba bez zdrowia.
                    Ale jakby co, ja pierwsza Cię odwiedzę.
                    > a.
                    P.S.
                    Pisz krócej, jeśli możesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka