ooo7
09.10.05, 15:44
Bóg nie lubi pokornych. Zostawił karne stadko, a poszedł za tą jedną, która
mu
tak fiknęła, że sam nie wiedział gdzie i jak. Naraził grzeczne owieczki na
wilcze zęby, nieodpowiedzialnie pospieszył jednej jedynej na ratunek. Według
mnie Bogu odbiło.
To Twój tekst czy z jakiejś książki????