nie chce mi się już żyć

04.11.05, 19:35
...znowu wróciło... to już trzeci raz, mam już dosyć
    • rather.not.happy Re: nie chce mi się już żyć 04.11.05, 19:39
      leczysz się u psychologa/psychiatry?
      jestem tu wciaz nowa, nie znam wszytkich i ich historii.
    • miriam11 Re: nie chce mi się już żyć 04.11.05, 19:41
      Mnie też. To ta p.... jesień. Idź do lekarza. Ja też idę.
      • dobrakowski Re: nie chce mi się już żyć 04.11.05, 19:51
        ..., nie wierzę w to za bardzo- psychatra ładuje mnie prochami- po których
        czuję się dziwnie, a psycholog z którym się spotykałem to była jedna wielka
        ściema.... Ps. tak na marginesie sam jestem psychologiem- dziwne co????
        • miriam11 Re: nie chce mi się już żyć 04.11.05, 20:04
          Pewnie Ci źle dobrał leki, skoro czujesz się po nich dziwnie. A może jakiś mały
          urlopik by Ci się przydał? parę dni w ciepłych krajach, taka ucieczka od
          depresji jesiennej.
          • dobrakowski Re: nie chce mi się już żyć 04.11.05, 20:12
            miriam11 napisała:

            > Pewnie Ci źle dobrał leki, skoro czujesz się po nich dziwnie. A może jakiś
            mały
            > urlopik by Ci się przydał? parę dni w ciepłych krajach, taka ucieczka od
            > depresji jesiennej.
            ... w tym roku z tego powodu już miałem 4 miesiące urlopu.... ma super pracę-
            • blue_a Re: nie chce mi się już żyć 04.11.05, 20:25
              skoro jesteś psychologiem, powienieneś mieć niezłe rozeznanie w "branży" i
              wiedzieć, do kogo pójść (aby było mniej lub bardziej, ale skutecznie)

              co właściwie robisz jako psycholog?
              • lucyna_n Re: nie chce mi się już żyć 04.11.05, 21:24
                odebral mi resztkę nadziei..
                • looserka Re: nie chce mi się już żyć 05.11.05, 16:55
                  a psycholog czy psychiatra to już nie może zachorować na depresję?
                  a kardiolog na serce?
                  a onkolog na raka?
                  • marenta Re: nie chce mi się już żyć 05.11.05, 17:00
                    właśnie, może nawet tym bardziej im bardziej przejmuje się swoją pracą
        • marenta Re: nie chce mi się już żyć 05.11.05, 01:58
          dziwne!
          witamy na pokładzie
          postaramy się za bardzo nie bujać;)
    • mskaiq Re: nie chce mi się już żyć 05.11.05, 01:08
      Wraca bo Ty wracasz do tych samych bledow. To nasze bledy sa przyczyna
      depresji, musisz rozumiec co robisz zle.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • miriam11 Re: nie chce mi się już żyć 05.11.05, 07:50
        Mskaiq, przestań chranić jak potłuczony. Ma depresję bo popełnia błędy? Puknij
        się w głowę, a potem idź, weź jakąś książkę o depresji i poczytaj jakie mogę być
        jej przyczyny. Czytanie naprawdę nie boli, a wysiłek Ci się opłaci, przestaniesz
        może wypisywać [biip]
    • cyria Re: nie chce mi się już żyć 05.11.05, 01:50
      Musisz się pozbierać.
      Jak już będzie ok. będziesz naszą podporą.
      Nie masz wyboru.

    • marenta Re: nie chce mi się już żyć 05.11.05, 02:00
      > ...znowu wróciło... to już trzeci raz, mam już dosyć
      za to masz wprawę a to też już coś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja