Cześć Wszystkim w sobotę

26.11.05, 08:50
Tak mi się pomyślało, gdy czytam, że Loo nawołuje wciąż do czytania
netetykiety, że można by się zastanowić nad stworzeniem netetykiety na
potrzeby tego forum. I przyszpilić, przynajmniej na jakiś czas, na początku.

Oczywiście, punkty z NetEt głównej, ale i nasze.

Macie jakieś pomysły?

... nie ironizuj, bo osobę będącą w depresji może bardzo dotknąć Twoja
ironia...nie wiem, co dalej.

... uważaj na słowa...

Pozdrawiam, chyba wypiję kawę i jeszcze pośpię. Dzień dobry i dobranoc :)


    • anatemka Re: Cześć Wszystkim w sobotę 26.11.05, 08:55
      o, świetny pomysł z tą kawą, też sobie zaraz zrobię.

      a te punkty na potrzeby forum to ograniczanie praw użytkowników. Jak jestem w
      dołku, to wchodzę na depresję, jak jestem w dołku to potrafię tylko ironizować.
      To co? zakazać mi tu wstępu?
      • blue_a nie... 26.11.05, 09:12
        to znaczy tak, zrób sobie tę kawę jak najbardziej :)

        pomyśl, że netet sama w sobie jest ograniczeniem, ale gdyby jej nie było,
        dozwolone byłoby np. rysowanie tu np. szlaczków. albo brr plucie. a nie jest ;)

        byłoby fajnie, abyśmy troszczyli się też o innych...bo inaczej się
        pozabijamy ;) szkoda by było.
        • anatemka Re: nie... 26.11.05, 09:18
          bo inaczej się
          > pozabijamy ;) szkoda by było.

          eeee, paru wariatów mniej:))) może rozwiązalibyśmy problem społeczny?
          • blue_a co Ty :) 26.11.05, 09:27
            ja tam wierzę, że komuś możemy być potrzebni, np. nie-wariatom :)
            • hasanet Re: co Ty :) 26.11.05, 17:03
              Łatwo nas spożytkować w jakiś wzniosłym celu.
          • zyrafa46 Re: nie... 26.11.05, 11:43
            O przepraszam Anatemko, Tu się wtrącę. Na forum mało ostatnio zaglądam, bo nie
            mam możliwości. Mój "problem" odsypia nieprzesoana, przepracowana noc, więc
            mogę na chwilkę...do kompu.
            Czytam kolejno, nie wiem co odpisała Ci Blu. Ale:

            > eeee, paru wariatów mniej:))) może rozwiązalibyśmy problem społeczny? <
            ----------
            Coś takiego to już nawet nie jest dowcipne :-(. A gdyby tak zacząć od Ciebie z
            tymi wariatami? Przepraszam, ze tak piszę, ale to jest własnoręczne (Twoje)
            kopanie sobie dołków. Pozdrwaiam, namawiam do przemysleń :-)
            Żyrafa
            • blue_a Żyrafa, 26.11.05, 11:51
              ja o czym innym troszkę:

              a może by tak pół czasu kompikowego dla Ciebie i pół dla kogo innego, a? :)

              ja chcę Cię częściej tu :)

              nerwicy dostaniesz przez krotki dostęp :)

              namawiam do przemyślenia propozycji :)
            • hasanet Re: nie... 26.11.05, 17:09
              zyrafa46 napisała:

              > A gdyby tak zacząć od Ciebie z
              > tymi wariatami? Przepraszam, ze tak piszę, ale to jest własnoręczne (Twoje)
              > kopanie sobie dołków.
              Niegłupio kombinujesz. Skoro wariata wpychają do dołu, lepiej żeby tam sam
              wlazł w sposób przez siebie wybrany i przyjął dogodną pozycję. Społeczeństwo
              wariatom nie oszczędzi niczego, zapewne z ciemnoty.
            • anatemka Re: nie... 26.11.05, 18:29
              > Coś takiego to już nawet nie jest dowcipne :-(. A gdyby tak zacząć od Ciebie
              z
              > tymi wariatami?

              ależ zapewniam cię żyrafko, że siebie także miałam na myśli:)
          • hasanet Re: nie... 26.11.05, 17:02
            anatemka napisała:

            > eeee, paru wariatów mniej:))) może rozwiązalibyśmy problem społeczny?
            Przesada! Kto się o nas troszczy? Zauważają nas raz w roku, w Dzień Walki z
            Depresją. Stanowimy problem, lecz tylko dla siebie.
      • hasanet Re: Cześć Wszystkim w sobotę 26.11.05, 16:59
        Czyń to, co dla Ciebie dobre.
    • hasanet Re: Cześć Wszystkim w sobotę 26.11.05, 16:58
      Dodaję:
      czytaj,
      nie pisz.
      • 10_sekund Re: czytam co innego niż ty /za dużo jest do czyta 26.11.05, 18:39
        Czsami sluchaj CO KTOŚ MÓWI /nie myśl o tym -jak -mówi/
        • hasanet Re: czytam co innego niż ty /za dużo jest do czyt 26.11.05, 18:52
          Z jednym zastrzeżeniem: obelżywość formy jednoznacznie wskazuje na uczucia,
          jakimi darzy mnie rozmówca. Wiem, wiem...emocje.
Pełna wersja