agawa1977 30.12.05, 14:10 Pilnie potrzebuje ten lek, ponieważ mój lekarz ma wolne i nie mogę się z nim skontaktowac. Może ktoś ma odsprzedać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucyna_n Re: lorafen 30.12.05, 14:12 uuuuu uzależniona jesteś, ojjj ciężka sprawa, bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: lorafen 30.12.05, 14:20 Skad ja to znam...kiedys moja lekarka ktora przepisywala mi lorafen wyjechala i wtedy zrozumialam jak jestem uzalezniona...przerwij to bo wiem co to odstawienie tego g.... bylo ciezko Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: lorafen 30.12.05, 14:24 fakt, dopiero w takiej sytuacji czlowiek zdaje sobie sprawę jak daleko zabrnął. Odpowiedz Link Zgłoś
caaathy Re: lorafen 30.12.05, 18:03 jak to jest z tym lorafenem? czemu tak uzależnia? czemu lekarze go stosują? Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: lorafen 30.12.05, 18:09 mi ten lek przepisal internista byl to poczatek mojego leczenia i nie wiedzialam co robie...teraz wybieram psychiatre oni az tak czesto tego nie przepisuja Odpowiedz Link Zgłoś
caaathy Re: lorafen 30.12.05, 18:20 hmm.. mojej mamie psychiatra ostatnio zamienił tranxene właśnie na lorafen ona sama jest lekarzem i nie chciała tego zażywać, bo mówiła o uzależnieniu, ale on się uparł i od tygodnia zażywa lorafen... Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: lorafen 30.12.05, 18:27 a w duzych dawkach?Ja bralam 3 tabletki dziennie przez 7 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: lorafen 30.12.05, 19:02 niech zmienia lekarza i wywali lorafen do kibla, serio Odpowiedz Link Zgłoś
caaathy Re: lorafen 30.12.05, 19:31 zażywa 1,5 tabletki dziennie możecie mi wyjaśnić ten fenomen uzależnienia od lorafenu? lucyna.. ona co dopiero zmieniła lekarza... ja nie wiem czy ciągłe zmiany są wskazane :( rozpoczęła leczenie mirzatenem, do tego zażywała tranxene, które zmienił na lorafen... Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: lorafen 30.12.05, 19:37 jest poprostu mocnym lekiem uzalezniajacym.Tranxene jest zdecydowanie lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: lorafen 30.12.05, 19:44 kilka cytatow z netu: "LORAFEN- to jest bomba z opoznionym zaplonem... i wcale nie po 4 tygodniach -ale juz po DWOCH !- nie mozna tej "kokainy"- odstawic !" "Lorafen jest przyczyną wielu nieszczęść w życiu człowieka. ... Lorafen powoduje, że ludzie zdrowi stają się co raz bardziej apatyczni" Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: lorafen 30.12.05, 22:33 caathy,a jak dlugo mama sie leczy na depresje? Odpowiedz Link Zgłoś
caaathy Re: lorafen 30.12.05, 22:35 ponad rok seroxat, effectiner, tritico, teraz mirzaten :/ Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia1974 Re: lorafen 30.12.05, 19:50 chętnie bym ci pomogła ale nieczynna u mnie poczta jutro :( Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: lorafen 30.12.05, 22:08 Ja takze mam zle wspomnienia zwiazane z tym lekiem,Przepisal mi go neurolog na migrene.Intuicyjnie nie zdecydowalam sie na branie dluzej niz 2 tygodnie i cale szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia1974 Re: lorafen 30.12.05, 22:10 eeech,chciałabym się od niego uwolnic....ale nie potrafię :( Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: lorafen 30.12.05, 22:20 Na migrenę dobre są : lexotan,xanax,lorafen oraz relanium.Co do tych leków to lexotan jest jeszcze w miarę bezpieczny.Xanax w zasadzie też ale dłużej stosowany powoduje apatię i gorsze samopoczucie-dołek.Lorafen uszczęśliwia i działa jak narkotyk.Serio paliłem marychę kiedyś i następnego dnia chciało mi się tak zajarac marychę znowu-psychika tak się domagała ale nie zajarałem i nigdy więcej nie sięgnołem po narkotyki-tak jest z lorafenem.Bierze sie po to aby czuć się wyluzowanym,zeuforyzowanym i wogóle żeby niczego się nie bać-jak po maryście już po 1 razie z lorafenem chce się go brać cały czas bo tak euforyzuje i wogóle upija.Lepiej wywalić go i xanax choć też uzależnia ale jest już trochę bezpieczniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia1974 Re: lorafen 30.12.05, 22:26 ja go biorę po to zeby zminimalizowac niepokój który towarzyszy mi od rana do wieczora,nie czuję sie po nim szczęsliwa,czuję się poprostu w miarę normalnie,bez niego nie dałabym rady.Xanaxu nigdy ni brałam i nie wiem czy moge go łączyc z moim lekiem z grupy SNRI Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: lorafen 30.12.05, 22:31 Ja aby zminimalizowac niepokoj bralam wlasnie xanax kiedys tak jak ty lorafen. Odpowiedz Link Zgłoś
caaathy Re: lorafen 30.12.05, 22:28 psychiatra powiedział, że tranxene w jej przypadku nie ma sensu lorafen ma zażywać nie dłużej niż 2 tyg wiecie... jak czytam to wszystko, zastanawiam się, jak pokonać to wstrętne choróbsko.. wybór odpowiedniego leku - czy to jest loteria?? moja mama jest obecnie w stanie nieciekawym :( niezdolność do normalnego funkcjonowania, nie wychodzi z domu, nie chce z nikim rozmawiać, brak koncentracji, apatia i złość na przemian, płaczliwość, stracona nadzieja itp itd ehhh :( Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: lorafen 30.12.05, 22:55 ja w napadach paniki siegam po xanax 0,25 pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia1974 Re: lorafen 30.12.05, 22:57 moze przejdę na xanax(?) oczywiscie po konsultacji z moim lekarzem...tylko wizyte mam dopiero za m-C Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: lorafen 30.12.05, 23:08 Zapytaj lekarza.Ja biore lek SSRI plus wlasnie xanax Odpowiedz Link Zgłoś
googoo3 Re: lorafen 31.12.05, 00:27 A skąd jesteś, mam receptę na Lorafen 1mg.Jestem z W-wy. Odpowiedz Link Zgłoś