Dodaj do ulubionych

bardzo wazne pytanie

02.01.06, 09:28
witajcie chcialbym spytac sie czy ktos z panstwa cierpi na depresje wywolana
narkotykami(grzybkami halucynogennymi) lekarz stwierdzil u mnie depresje z
osiem lat temu.oprucz 'normalnych' objawów mam jescze inne.podobne do tych
jakie wystepowaly po zazyciu grzybkow.czy ktos moze wie co to takiego
Obserwuj wątek
    • bambomurzynzafryko Re: bardzo wazne pytanie 02.01.06, 11:24
      gerry10 napisał:

      > witajcie chcialbym spytac sie czy ktos z panstwa cierpi na depresje wywolana
      > narkotykami(grzybkami halucynogennymi) lekarz stwierdzil u mnie depresje z
      > osiem lat temu.oprucz 'normalnych' objawów mam jescze inne.podobne do tych
      > jakie wystepowaly po zazyciu grzybkow.czy ktos moze wie co to takiego

      Oczywiście nie jestem znawcą tematu, tj. psychiatrą, ale to raczej dziwna
      diagnoza. Regularne zażywanie narkotyków może prowadzić do objawów
      depresyjnych. Ale to że podczas depresji ma sie podobne objawy jak po zażyciu
      grzybków, nie jest winą owych grzybków. Mój psychiatra - który specjalizuje się
      w leczeniu alkoholików i narkomanów - mówi,że to co sie dzieje z nami podczas
      spożycia alkoholu to zapowiedź tego,co może sie zdarzyć,jeśli choroba sie
      rozwinie. Może tak samo jest z grzybkami? Może stany "psychotyczne" na
      grzybkach były zapowiedzią przyszłej choroby?
      • gerry10 Re: bardzo wazne pytanie 02.01.06, 12:48
        nie wiem moze masz racje dzieki
      • smutna221 Re: bardzo wazne pytanie 02.01.06, 13:16
        Czekaj, to znaczy, że jeśli dzieją sie ze mna dziwne rzeczy po alkoholu, to
        będę potem chora w ten sposób? O Boże :(
        • bambomurzynzafryko Re: bardzo wazne pytanie 02.01.06, 13:31
          smutna221 napisała:

          > Czekaj, to znaczy, że jeśli dzieją sie ze mna dziwne rzeczy po alkoholu, to
          > będę potem chora w ten sposób? O Boże :(

          Chwila, chwila... Nic takiego nie powiedziałem. Ani niczego takiego nie
          powiedział Wielguszewski (mój psy-psy). Alkohol wyłącza pewne mechanizmy
          obronne, które wyłącza także choroba, jeśli się rozwija. Ale nie ma tu żadnej
          konieczności. Niemniej takie stany upojenia i zachowanie sie w ich trakcie są
          lub moga być ważną wskazówką dla psy-psy
          • smutna221 Re: bardzo wazne pytanie 02.01.06, 13:53
            Hmm... bo ja po alkoholu (wódce, bo po winie nigdy, i dziwne, że tuż przed
            okresem) miewam ataki szału, jakiejś potwornej agresji. Niczego potem nie
            pamiętam. Krzyczę, płaczę, nawet biję. Wygaduję różne rzeczy, np. że nikt mnie
            nie chce, że wokół mnie jest tylko niechęć.
            Normalnie tak nie jest, często tylko popłakuję i jestem smutna.
            • insignificant Re: bardzo wazne pytanie 02.01.06, 17:25
              nie pij.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka