ma15
23.01.06, 21:02
Tez mam stwierdzona nerwice lekowa i chodzilam na terapie grupowa i zazywalam
leki ale dalej ja mam:) i wiecie co ta terapia dziala, moze dlaej mam te leki
ale juz durzo zrozumialam i napewno od tak mi nie przejdzie bo na to czeba
czasu. ale wiem jedno sama sobie "to wkrecilam" wiec sobie to tylko ja sama
moge "odkrecic". ale trzeba zrozumiec pierw skad to sie wzielo i jak to
przebiega. I nie mam zamiaru dac wygrac jakim lekom. To ja tu rzadze nie one:)
i mozecie mi nie wierzyc ale to da sie pokonac. nie jest latwo ale da sie. mam
gdzies leki, depresje itp. ja chce zyc i nie mam czasu chorowac. chocia watpie
w to ze to choroba. dla mnie to tylko wymysl mojej wyobrazni, a skoro to moja
wyobraznia wioec tego nie ma:)oczywiscie nie mowie ze nie mam chwil zwatpienia
i ze nie moge sie czasami pozbierac z tego powodu. mam i to czesto ale to jest
normalne ze jest raz dobrze a raz zle. najlatwiej jest sie bac i "niszczyc
siebie" a tak naprawde chodzi o to ze przez jakas sytuacje w swoim przeszlym
zyciu i przez kogos my teraz mamy leki itp. A dlaczego ja mam przez cos lub
kogos robic sobie krzywde? chyba nie warto. Nie dam sie. I wiecie co? myslcie
co checie ale to dziala:)