28.01.06, 21:56
czesc.lekarka przepisala mi seroxat ( kazala brac po jednej tabletce
dziennie ). powiedziala ze lek pomose ale nie wspomniala nic o skutkach
ubocznych. czego moge sie spodziewac po tym leku ? czy on bardzo usypia /
pobudza/?????? za wszelkie info wielkie dzieki.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: seroxat 28.01.06, 21:58
      po tym leku możesz się spodziewać wszystkiego.
      • tarja30 Re: seroxat 28.01.06, 22:01

        pluto84
        nie daj sie zastraszyc to dobry lek...
        zacznij tylko od mniejszej dawki bo 1 tabletka od razu to moze byc lekki szok
        dla organizmu
        • klepsydrykon Re: seroxat 28.01.06, 23:06
          Tarju, jak sie ciesze, ze wrociłaś. Duża buźka dla Ciebie. Mam nadzieje, że nie
          chowasz urazy?

          > zacznij tylko od mniejszej dawki bo 1 tabletka od razu to moze byc lekki szok
          > dla organizmu

          Tarja, jakby szok był cięższy to łykaj węgiel, może spowolni wchłanianie leku.
          • tarja30 Re: seroxat 28.01.06, 23:14

            nie wrocilam poprostu dzien sie nie skonczyl jeszcze
    • lothse Re: seroxat 29.01.06, 00:02
      spokojnie, prZez pierwsze dni troche moze zoladek da w kosc, to zalezy od
      organizmu. ogolnie to powinien pomoc, przynajmniej mi. Poprawia samopoczucie,
      serio. jest OK.
      • gucio121 Re: seroxat 29.01.06, 10:50
        ja miałem po tym leku wszystko-przez pierwsze 2 tygodnie: zawroty głowy,
        ogromne bóle głowy, lęki na maxa, praktycznie nie wstawałem z łóżka, potem
        wszystko zaczęło ustępować i zaczęła przychodzić duża pewność siebie, biorę go
        do dziś, ale co 2 dzień, pozdro, lek super, pomaga w 100%, dlatego chyba jest
        taki drogi (bo 50zł) kosztuje. SKUTECZNY
        • seroxinka Re: seroxat 29.01.06, 10:58
          Mozna powiedziec ze seroxat teraz juz nie jest drogi :) 5 lat temu kosztował
          okolo 130 zł. W wielu aptekach są promocje ja zapłaciłam 38 zł. pozdrawiam
          • gucio121 Re: seroxat 29.01.06, 12:44
            kurde no u mnie w mieście nie ma jeszcze takich promocji, cały czas płacę 50zł
            bez grosika :-(, ale ważne jest to, że ten lek jest naprawdę skuteczny, a
            próbowałem ich już parę w życiu i ten najlepiej zadziałał.
            • pluto84 Re: seroxat 29.01.06, 20:48
              ..ja zaplacilam 40 zlotych..ale przeraza mnie wizja comiesiecznego
              placenia :/:/ lekarka zaproponowala " na poczatek " trzymiesieczna
              kuracje...mam nadzieje ze na tej sie skonczy bo inaczej zbankretuje!!!
              • betka-b Re: seroxat 30.01.06, 16:31
                No jestem w szoku ! ze tak spadla cena - 5 lat temu faktycznie kosztowal ponad
                100zl! a ja wzielam tylko pol tabl.i wystraszylam sie tych proszkow bo
                zemdlalam wtedy(pierwszy i jedyny do tej pory raz).Kurcze ...moze trzeba bylo
                go brac ,przeczekac te objawy...tylko dlaczego lekarz mnie nie wspieral, tylko
                dal kolejny....to byl Doksepin -jeszcze gorzej bo po nim film mi sie urwal po
                pol godzinie
                • pluto84 Re: seroxat 30.01.06, 19:49
                  ...mamo!!!! nie straszcie mnie!! to ja nigdy tych tabletek nie zaczne brac jak
                  bedzie sie po nich mdlalo!!!!!! czemu takie skutki uboczne???? ...dostalam
                  dzisiaj syropek...hehe..moze on pomoze...smierdzi w calym domu..ale od niego
                  sie na pewno nie mdleje!
                  • betka-b Re: seroxat 30.01.06, 19:58
                    Pluto!!
                    Nie lam sie !Pisze ,ze wtedy za mala mialam wiedze na temat skutkow ubocznych
                    i wogole antydepresantow....poza tym bralam wtedy jeszcze benzodiaz.co tez bylo
                    nie bez znaczenia i wogole to byl ktorys z kolei lek ,ktory probowalam w
                    siebie wtloczyc i moze sie za bardzo nakrecilam!Moze zwalila mnie ta
                    mieszanka ,te testowanie,ciagle cos nowego a ulotki corazc gorsze...Tu na forum
                    jest jednak masa osob ktore zachwalaja ten lek wiec na Twoim miejscu tymi
                    opiniami bym sie sugerowala.I wiesz,niewykluczone ,ze dzis gdyby lekarz jeszcze
                    raz by mnie na niego namawial to chyba bym sprobowala(choc pare dni temu
                    pisalam inaczej).Trzymaj sie!!!!!
    • zoltanek Re: seroxat 01.02.06, 19:24
      patrz 10 linków wyżej
    • bialeoko Re: seroxat 02.02.06, 00:03
      wiesz, ja miałam po nim lekkie halunki. może raczej coś w rodzaju silniejszej
      dezorientacji w 'życiu na jawie', lekki wzrost temp (do 37), rozszerzone
      źreniczki - trochę mi wstyd było bo wyglądałam jak 'pod wpływem' (ale to
      przez pierwsze 2-3 dni). Poza tym mnie akurat zniknął lęk (taki raczej pewien
      jego irracjonalny rodzaj) właśnie w stanie tego 'zdezorientowania'. Z takich
      bardziej cielesnych - ciągle pocące się dłonie (i inne miejsca zresztą też ;)
      no i od czasu do czasu przemożna chęć puszczenia pawika. Już tego nie biorę, bo
      pan doktor zapisał co innego; nie wiem czy z przekory, czy co...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka