Dodaj do ulubionych

SEROXAT jeszcze raz.

08.02.06, 17:22
Powiedzcie mi prosze po ilu tabletkach zaczal na was dzialac seroxat...?? Po
tym co napisaliscie na temat tego leku postanowilam go jednak nie zaczynac
brac ( omdleniia..leki - a przeciez wlasnie na nie ma pomagac!!..)lecz
depresja zjada mnie coraz bardziej..wiec chyba lepiej juz zaczac sie leczyc
bez wzgeldu na konsekwencje . ale prosze napiszcie mi jeszcze raz czego sie
moge (negatywnego i pozytywnego) po tym leku spodziewac. za wszelkie
informacje dziekuje.
Obserwuj wątek
    • pluto84 Re: SEROXAT jeszcze raz. 08.02.06, 17:44
      i bardzo prosze powiedzcie jakie sa efekty w trakcie odstawiania teg leku.
    • ninetti Re: SEROXAT jeszcze raz. 08.02.06, 17:46
      moze lepiej jednak brac, skoro lekarz Ci go przepisal. swoimi wlasnymi
      doswiadczeniami podzielisz sie z nim i zadecyduje co dalej robic.
      problemy z przemiana materii i wydalaniem; spokoj i wyciszenie
    • tarja30 Re: SEROXAT jeszcze raz. 08.02.06, 19:31

      zacznij lykac od np.cwiartki to nie bedzie omdlen...
      co do dzialania leku to zalezy u jednych pierwsze efekty sa juz po 2 tyg u
      innych trzeba czekac dluzej
      Ja juz tydzien jestem na seroxacie i nie jest tak zle
      • seroxinka Re: SEROXAT jeszcze raz. 08.02.06, 21:47
        Tarja jestes dłuzej na Seroxacie cwiartka tez sie liczy !!! Mi Seroxat juz dwa
        razy pomogł teraz startuje po raz trzeci. Na efekty czeka sie tak jak napisała
        Tarja okolo 2 tyg i juz powienno byc lepiej a w pełni działa po okolo 4 tyg.
        Mnie dosyc szybko stawiał na nogi. Najgorsze jest kilka pierwszych dni zacznij
        od cwiartki (ciachnij połówke noze na poł)mozesz miec bole głowy lub
        dolegliwosci zołądkowe ale to mija. Ważne jest zeby sie nie napedzać samym
        faktem brania leku !!! To jest trudne ale do zrobienia. Przełam sie i jutro
        rano wez cwiarteczke. Zycze zdrowia i siły do walki z choroba !!!
    • seroxinka Re: SEROXAT jeszcze raz. 08.02.06, 21:53
      A co do wychodzenia z leku to nalezy pamietac ze nie mozna go przerwac nagle,
      Najlepiej wycofywac tak jak sie wprowadza czyli redukujac o cwiartke. Ja gdy
      ostatnio konczyłam brac Seroxat brałam nawet cwiartke co 2 potem 3 potem 4 dni.
      Mozna z niego spokojnie wyjsc. A co do objawów ubocznych których tak sie boisz
      to takie obawy ma kazdy najlepiej nie wczytywac sie w ulotkę :) Ale musisz
      wziac pod uwage ze mozesz sie na poczatku czuc gorzej i nie robic sobie
      jazd !!! Teraz łatwo mi sie mówi ale kilka dni temu juz myslałam ze wywolał u
      mnie zapalenie otrzewnej (chociaz tego nie ma w efktach ubocznych) ale
      wyobraznia pracuje :). Oczywiscie nic mi nie było. Tak wiec jeszcze raz jutro
      do sniadania mała cwiarteczka. I jak co to pisz na forum :)
      • cassis Re: SEROXAT jeszcze raz. 09.02.06, 14:43
        Ooo, ja tez z niego schodziłam w ten sposób.
        Przy schodzeniu zaleconym przez lekarza (zmniejszanie dawki o 5 mg co 10 dni)
        niestety nie dałam rady bo tak było okropnie.
        Wobec tego zrobiłam to po swojemu, połóweczka co 3, 4 dni i tak przez miesiąc i
        nic a nic nie poczułam! A teraz nie biorę nic!
    • tarja30 Re: SEROXAT jeszcze raz. 08.02.06, 22:25

      A mi powiedziano,ze cwiatka nie dziala leczniczo wiec licze od polowek
      • pluto84 Re: SEROXAT jeszcze raz. 09.02.06, 13:08
        ..heh dzieki za informacje . to mysle ze od jutra juz zaczne brac. a
        powiedzcie jeszcze czy mozna przy tym leku brac tabletki antykoncepcyjne ? a co
        z kieliszkiem winka tak od czasu do czasu.... ?
        • seroxinka Re: SEROXAT jeszcze raz. 09.02.06, 14:22
          Ja przez krotki czas brałam przy tym antykoncepcje. Ten zestaw raczej nie
          koliduje ale obecnie jestem przewrazliwona wiec tylko Seroxat. Co do alkoholu
          to ja nie eksperymentuje. Nie piłam i nie pije nic bedac na Seoxacie.
          • pluto84 Re: SEROXAT jeszcze raz. 09.02.06, 15:28
            ..rozumiem ze raczej pic nie powinnam tak ? bo to troche tak zabrzmialo...
            szkoda :( ale moze maly kieliszek wina nie zaszkodzi...
    • asia1997 Re: SEROXAT jeszcze raz. 10.02.06, 10:24
      ja biore seroxat od kwietnia 2005. czuje sie juz bardzo dobrze, czasami
      dopadaja mnie jescze dziewne lęki, ale są coraz słabsze, a moja psychika już na
      tyle silna,że świetnie sobie z nimi radze.

      Mam natomiast inny problem. Od kwietnia przytyłam 10kg, prowadząc taki sam tryb
      życia. Czy to wina seroxatu? Czy macie takie problemy?
      Jestem w trakcie odstawiania, biorę po pół tabletki dzienni.
      • seroxinka Re: SEROXAT jeszcze raz. 10.02.06, 11:49
        Gdy brałam Seroxat pierwszy raz niestety ten problem wystąpił. Przytyłam okolo
        13 kg :( z tym ze wczesniej nerwica spowodowała duzy spadek wagi. Sadze ze gdy
        organizm zaczyna sie stabilizowac zaczynasz miec większy apetyt. Mnie załatwiły
        głównie słodycze. Wcinałam je nie tylko w ciagu dnia ale i w nocy. Ogolnie
        jadłam tez chyba wiecej. Za drugim razem przy Seoxacie waga juz była raczej
        stabilna. Obecnie wróciłam do swojej normalnej wagi okolo 50 kg (jestem
        niska:)) obawiam sie jednak ze taki efekt moze sie znowu pojawic (wprowadzam
        seroxat od 2 tyg). Staram sie zwracac uwage czy nie wkrada sie jakies obsesyjne
        nadmierne jedzenie. Teraz jestem juz swiadoma ze taki efekt moze miec miejsce i
        bede sie starac jemu zapobiec. Jezeli czujesz sie na tyle dobrze zacznij
        cwiczyc ja wrociłam do normalnej wagi własnie dzieki cwiczenia fizycznym i nie
        był to nagły spadek wagi ale bardzo stopniowy i trwał kilka lat. Podejdz do
        tego spokojnie przeanalizuj kwestie zywnosci i wprowadz troche ruchu. Pozdrawiam
        • pluto84 Re: SEROXAT jeszcze raz. 10.02.06, 16:50
          Dziwne jest to co mowicie bo moja lekarka zapewnila mnie ze od Seroxatu to
          wrecz schudne a nie przytyje. Tez sie troche obawialam skoku wagi i dlatego
          chcialam sie upewnic zeby wiedziec czego ewentualnie moge sie spodziewac.
          Widocznie jednak kazdy reaguje indywidualnie na ten lek.
          • kasia2420 Re: SEROXAT jeszcze raz. 11.02.06, 11:14
            witam
            mam pytanie
            zaczelam brac i 1 nocy nie moglam spac, mam spowolnione ruchy i problem z
            koncetracja..czy dlugo utrzymuje sie efekt oszołomienia i potliwości?? dziwnie
            się czuję..
            • kamila653 Re: SEROXAT jeszcze raz. 11.02.06, 11:35
              ja tez mialam podobne objawy ale przeszly po 2 tygodniach i bylo lepiej a co do
              picia to alkoholu to pilam i nic mi sie nie stalo pytalam sie nawet lerki i
              powiedziala ze moge ale bez przesady
              • kasia2420 Re: SEROXAT jeszcze raz. 11.02.06, 11:54
                az dwa tygdodnie miałas takie objawy jak ja??ja sie obawiam ze w pracy sobie
                nie poradze bo musze byc w stanie gotowosc ...ja sobie z tym poradzic???a co z
                bólami głowy...
            • seroxinka Re: SEROXAT jeszcze raz. 11.02.06, 11:55
              A ile wzięłas?? Cała tabletke?? Przez kilka dni jest cięzko potem stopniowo
              objawy ustępują. Ja też nie mogłam spac dlatego biorę na wieczór kawałek xanaxu
              i spie całkiem dobrze chociaz do pełnego spokoju duzo mi brakuje :)
              • kasia2420 Re: SEROXAT jeszcze raz. 11.02.06, 12:00
                narazie lekarz mi kazal brac pol na noc...po tygodniu brac cala...ale wczesenij
                bralam inne i wiem ze na mnie mocno działaja...
                • seroxinka Re: SEROXAT jeszcze raz. 11.02.06, 12:25
                  Dziwnie ze na noc zazwyczaj bierze sie rano.. Według mnie najrorsze
                  samopoczucie wystepuje gdzie po okolo 5 godzinach nie wiem czy tylko ja tak mam
                  czy wtedy jest najwieksze stezenie (lekarz twierdzi ze sie rozkłada działanie
                  jednakowo w ciagu dnia ale ja w to nie wierze. Więc jak bierzesz na wieczór to
                  faktycznie najgorszy moment przypada na srodek nocy i moze dlatego masz klopoty
                  ze spaniem. Bierzesz jeszcze cos antylękowego?
                  • seroxinka Do pluto o wadze... 11.02.06, 12:30
                    Wiesz nie wjest powiedziane ze na kazdego działa tak samo i powoduje wzrost
                    wagi. Ja tylko mowie z własnego doswiadczenia ze tak sie stało sadze ze to
                    własnie przez Seroxat. Zreszta wczoraj tez pojawił sie post ze dziewczyna
                    przytyła 10 kg wiec cos w tym musi byc. Tak jak juz pisałam wczoraj na forum
                    mnie zgubiły słodycze i ich nocne pałaszowanie wiec trzeba obserwowac czego
                    domaga sie organizm i w odpowiednim momencie sie sprzeciwic :)
                  • kasia2420 Re: SEROXAT jeszcze raz. 11.02.06, 19:17
                    nie ,nie biorę nic na lęk...wcześniej bralam asentre, lexotan, lexapro,
                    mianserine, i inne wynalazki lecz odstawilam wszystko i postanowilam sama
                    walczyc z atakami...wytrzymalam prawie 3 miesiace bez lekow lecz z pomoca
                    psychologa ale nie pomoglo bo znow wrocily...najbardzije boje sie jezdzic
                    autobusami, chodzic do sklepow...poczatkowo tego unikalam ale postanowilam z
                    tym walczyc...az do wczoraj..znow musze brac leki:( mam nadzieje w koncu bedzie
                    oki i bede normalnie funkcjonowac...a nie czuc sie jak alien...pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka