Dodaj do ulubionych

Nowy na forum

15.02.06, 10:28
czesc,

mam na imie Tomek, 27 lat. Fobia zaczela mi sie jakies 11 lat temu w liceum, jako banie sie wystapien, oceny innych itd. Jednak dopiero od 5 lat poziom stresu urosl tak bardzo, ze objawy somatyczne zostaly juz caly czas, 2 lata temu przezylem "zalamanie objawowe", kiedy juz nie bylem sobie w stanie dac rady kompletnie z niczym. Zaczalem szukac pomocy (leki, terapie itp.).

Niestety wpadlem w taki cykl - mysle ze mozna nazwac go samooszukiwaniem - jak zaczynalem czuc sie lepiej, odstawialem pomoc z zewnatrz, rzucalem sie w wir robienia czegos tam, jak leki i objawy narastaly - zaczynalem znow szukac pomocy (niestety probowalem juz 3 lekow i nic nie dzialalo, wiec przez caly ten czas musialem "wytrzymywac" z moimi objawami).

Teraz znowu jestem w fazie dolkowej i dopiero do mnie doszlo (wlasnie po 2 latach przerywanej walki), ze taki system leczenia sie (jak ci lepiej to sie nie leczysz, jak gorzej to znowu leczysz) jest kompletnie nieskuteczny i jest cholernym uciekaniem od problemu.

Mam wiec kilka pytan do Was, chec wymiany informacji (przez ten czas nie spotkalem nikogo z fobia spoleczna) a takze chec zapoznania sie.

Dajcie znak na: GG: 8413294 albo TLEN: tdabro.

Moje pytanka umieszcze w kolejnym poscie, by bylo to troche przejrzystsze.

pozdrawiam

Tomek Dabrowski

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka