mamusia1999
22.02.06, 10:01
taka jestem zadowolona ze swojej medykacji. bo jest mi dobrze. od pocztaku
brania lekow.
za to moj psychoterapeuta stwierdzil ze :
a. mam ewidentnie depresje a nie nerwice lekowa jak twierdzi psychiatra
b. tabletki mam za silne, w ten sposob nigdy nie naucze sie konstruktywnie
obchodzic ze swoimi lekami, a jest szansa, ze jak z nimi bede zyla to z
czasem sie zeszlifujajka kamyczki w rzece. ale musze te leki przezywac a nie
trzymac chemicznie w konserwie. wsparcie tak, ale nie calkowite wylaczenie.
i co wy na to?